Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

13 listopada 2014

Piotr Jaczewski

z cyklu: Tkanie słów (odcinków: 219)

Absolutny globalny marketing
Dlaczego ta religia?

Kategoria: Nowy szamanizm

« Anozognozja narracyjna Opowieści, obrazy i relacje. »
Są rzeczy, które sprzedają się zawsze dobrze. Irracjonalny strach,  święte oburzenie,  obwinianie kogokolwiek.  W społeczności są zaraźliwe i łatwo przyklejalne, a tam gdzie pseudowytłumaczenia brzmią racjonalnie, nie męczymy się energochłonnym myśleniem. To mniej więcej oznacza, że na skalę masową w przestrzeni publicznej króluje na świecie niepodzielnie  reklama, marketing i PR.

Niewprawna wyobraźnia stymulowana jest najłatwiej przez emocje i razem z nimi podlega perspektywie. Tu ta perspektywa wydaje się oczywista; świat się skurczył.

a absolut z takim skróceniem horyzontów przybliżył się i stał się bardziej konkretny (emocjonalnie). Wyobrażony przyjaciel, ulegając perspektywie przestaje być własny, jego obecność wypełnia cały świat. Poczucie przynależności, posiadanie racji, oraz „psychotyczny spokój” życia bez wstydu, bez winy i bez frustracji są równie chodliwym towarem, co poprzednia trójca.

Monoteizmy, w swoim narcyzmie, mają się dobrze, regulując dostęp do zasobów: kobiet i władzy, władzy nad kobietami oraz władzy, by mieć kobiety; czyli prawa do życia i seksu w dowolnych kombinacjach. O pieniądzach nie mówimy, bo istota najwyższa zawsze ich potrzebuje w nieograniczonych ilościach, by zapewnić wiernym odreagowanie frustracji na tym lub tamtym świecie. Gotówa oczywiście idzie na najszczytniejsze cele: utrzymanie status quo i ekspansję wpływów oraz promocję bycia czymś tajemniczym, niepoznawalnym, poza jakimkolwiek rozumowaniem, tj. urabianie wyobraźni, ojej, reklamę, marketing i pr.  

W tym ostatnim zdecydowanie szykuje się dwupartyjny sztuczny podział: na takich, co wykorzystują propagandowo umieranie, cierpiących bitych i zabijanych, oraz tych, co  propagandowo wykorzystują samobójstwa, bicie i zabijanie.

Jeden czort, czyli kochający i szlachetny będący najwyższym dobrem demiurg. Najdoskonalsza z definicji istota wszechświata - trochę niepojmowalnie, tajemniczo i irracjonalnie poza tym malutkim, trzęsącym się, grożącym eksplozją widnokręgiem. Sama słodycz moralnej słuszności bytu sprawdzającego się na każdym poziomie mikro, makro i "mezo" - doskonała wartość nadrzędna - tyle, że wykrzywiona przez złą perspektywę, prawda?

Tkanie słów: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
Wyobraź sobie wielowymiarową pajęczą sieć wczesnym porankiem, pokrytą kroplami rosy. I każda kropla zawiera odbicie, wszystkich innych kropli rosy - Alan Watts.
Ten blog odzwierciedla dalsze dzieje Okiem Hipnotyzera.
Myśli odzwierciedlają się w działaniu,
Słowa odbijają się w odczuciach,
Wyobraźnia odzwierciedla się w Relacjach,
Rozwiązania skrywają się w Problemach,
Intuicja niesie treści Zachowania,
Kultura uosabia części Osobowości. Myśl! Obserwuj! Działaj! Wyczuwaj! Dyskutuj! Pisz!

Korekta przez: Radek Ziemic (2014-11-14)



« Anozognozja narracyjna Opowieści, obrazy i relacje. »

komentarze

[foto]

1. Prawda. • autor: Wojciech Jóźwiak2014-11-14 10:42:07

Prawda.

2. Od Elizy • autor: Nierozpoznany#60182014-11-14 12:10:49

Kocham pana, Panie Sułku... :))))
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)