Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

16 listopada 2014

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Kolej warszawsko-wiedeńska (odcinków: 115)

Aktualność i nieaktualność Feliksa Konecznego


« Swiatosław Wyszynśkyj i ukraińska wizja Międzymorza, ciąg dalszy O IndoEuropejczykach rewelacja: są znad Dunaju »

Feliks Koneczny (1862-1949) stworzył monumentalną teorię i systematykę cywilizacji, wyprzedzając wiele późniejszych anglosaskich: Toynbee'ego, Bagby'ego i Huntingtona. Polaków zaliczył do najdoskonalszej cywilizacji łacińskiej, przeciwstawiając ich i broniąc przed Rosją (cywilizacja turańska), Niemcami (cywilizacja bizantyjska) i Żydami (cywilizacja żydowska).

Historia po ok. stu latach powtarza się z trochę innymi aktorami. My, Polacy i cywilizacja Europy, musimy bronić się przed:

  • Rosją, czyli cywilizacją państwa-drapieżcy
  • islamem, czyli religijnym totalitaryzmem
  • euro-socjalizmem, czyli dyktaturą różową, słodką i perfumowaną
  • własną katolicką reakcją, cofającą „łacińską cywilizację” wg Konecznego do fazy religijnego przepisu.

Rosja oczywiście dziedziczy po cywilizacji turańskiej Konecznego podstawę tamtej, czyli wyższość widzimisię wodza (chana, cara, genseka) ponad prawo, społeczny porządek i obyczaj. Dodając sobie cechy państwa-drapieżcy czyli raubsztatu. (Od niem. das Raubstaat, jak Raubritter, Raubvogel – ciekawe, że na pomysł włączenia tego paskudnie brzmiącego, ale pasującego do przedmiotu niemieckiego słówka do polszczyzny ktoś już wpadł niezależnie i wcześniej, zob.: Raubstaat. Matriks "3 RP". Co do językowej estetyki, może być Mariensztat, może być raubsztat.) Raubsztat realizuje swoją misję w bezpardonowym rabunku własnych obywateli, w czym przeszkadza mu tylko zasada starving point, czyli punktu zdechnięcia, którego przekroczenie sprawia, że gospodarka zdycha, pociągając do upadku również rządzących, chociaż ratuje ich zasada Urbana, że „rząd się sam wyżywi”. Rosja próbuje się ratować, swoje zbójectwo kierując na zewnątrz, jako zewnętrzną agresję.

Islam, wiadomo. Euro-socjalizm, doktryna, ku której chętnie przechyla się Unia, dziedziczy po cywilizacji „bizantyjskiej” Konecznego, cudzysłów stawiam dlatego, że Feliks Koneczny za jej egzemplum uważał mniej sam Rzym-na-Wschodzie, a więcej Niemcy, zwłaszcza północne protestanckie Prusy. Kluczową cechą tej cywilizacji była biurokracja, dyktująca mieszkańcom szczegółowe przepisy na życie, rozmnożona i wszystko-oplatająca, usiłująca przy tym wyprzedzić życie, tzn. żeby jego zjawiska wcześniej znalazły się w ustawach niż in situ, a więc projektująca społeczne życie i dopasowująca je prokrustowo do swojej utopii.

Co do polit-katolicyzmu: Koneczny wyróżniał cywilizacje sakralne, czyli takie, które poddawały możliwie całość życia jednostki, rodziny i społeczności przepisom religijnym, a właściwie nie odróżniały tego, co sakralne i co świeckie, każąc ludziom żyć tak, jakby każda ich działalność była religijnym rytuałem. Najdokładniej tę orientację Koneczny opisał u cywilizacji żydowskiej, ale wymienia też cywilizację bramińską (Indie) i arabską, dziś raczej powiedzielibyśmy: islamską. Otóż polit-katolicyzm jawnie cofa „cywilizację łacińską” Konecznego do fazy sakralnej, sprawiając, że przestaje być „łacińska”.

Łatwo zauważyć, że „nieprzyjaciel w granicach”, i to nie tylko asassyn w krajach Unii, bo Państwo Polskie z zamiłowaniem uprawia praktyki raubsztatu, Wielki Brat euro-socjalizm tryumfuje, u nas też; katolicka reakcja też nie wkroczyła z zewnątrz.

Kolej warszawsko-wiedeńska: wstęp na końcu

Pochodzę z Łowicza, który w 1845 roku został podpięty do Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Mieszkam w Milanówku, który powstał, ponieważ Kolej Warszawsko-Wiedeńska przecięła tutejszy las.


« Swiatosław Wyszynśkyj i ukraińska wizja Międzymorza, ciąg dalszy O IndoEuropejczykach rewelacja: są znad Dunaju »

komentarze

1. Myślę, że tego... • autor: Nierozpoznany#78522014-11-16 13:15:45

Myślę, że tego właśnie ostatniego zdania o "nieprzyjacielu w granicach" bardzo zabrakło w Twoim poprzednim tekście, bo czytając go nagle poczułem się jakbym był na przemówieniu politycznym, a nie czytał dobry, wyważony, tarakowy standard. Budowanie "ja" w oparciu o identyfikację z grupą nie jest ani wyłączną domeną ortodoksów katolickich, ani islamskich, ani prawosławnych czy protestanckich. Tu jest potrzebna skrótowa relacja z prac neojungistów na temat w ogóle budowania obrazu "ja" w oparcie o identyfikację z grupą, oraz zjawisko kryzysu tożsamości. Od tego zresztą zacząłem cały dialog, jeszcze na spotkaniu Wyd. Gaja-Mater.
[foto]

2. Współdziałanie euro-socjalizmu z islamizmem • autor: Wojciech Jóźwiak2014-11-16 13:16:45

...Dobrze przedstawione jest tu:
Uzay Bulut, "Niebezpieczne oczarowanie Zachodu islamem"


3. Nie wiem, czy... • autor: Nierozpoznany#78522014-11-16 13:39:42

Nie wiem, czy się dobrze wyraziłem, bo staram się być zwięzłym - nie jest wyłączną domeną grup religijnych tworzenie zbiorowego "ja", z którym mogą się członkowie lokalnej społeczności zidentyfikować i załatwić sobie rozmaite psychologiczne potrzeby w ten sposób. Dla mnie na przykład bardzo silnie emocjonującym tematem jest politycyzacja feminizmu i tutaj znalazłem mocno poruszający artykuł "How the Feminists´ War Against Boys Paved the Way for Islam"
Co byś zaproponował? Zagłuszyć samą ilością alternatywnych tekstów feministki (i feministów)?
[foto]

4. Wojtku • autor: Bogdan Zawadzki2014-11-16 20:09:32

ja wciąż nie mogę wyjść z podziwu. ... podajesz nam temat za tematem. Wszystkie związane (współzależne) ze sobą. (wszystkie ciekawe i prowokujące) ...

W moim rozumieniu "cywilizację sakralną" można utożsamiać z systemami totalitarnymi, zwłaszcza z sowieckim komunizmem i narodowym socjalizmem, zaczyna też niepokojąco przejawiać się ona we współczesnym euro-socjaliźmie. W tej nowoczesnej odmianie "sacrum" nie wiąże się już z żadną "tajemnicą" czy transcendentalnym "Bogiem" ale sakralizacji nabiera prawo, przepis, dyrektywa. Kapłanami stają się sekretarze, komisarze, urzędnicy.Istnieje już cała kasta europolityków-darmojedów. Regulacji poddaje się coraz to nowe dziedziny życia... Wszyscy mogą być tylko poprawnie-polityczni. Odchylenia od normy są niepożądane i zwalczane. Organizuje się jak na razie "medialne nagonki" na niepoprawnych. Cywilizacja "sakralna" nie toleruje żadnych (konkurencyjnych w stosunku do oficjalnej) religii ani zabobonów, chyba tylko jako folklor z pewną doza lekceważenia. ...

Być może w niedalekiej przyszłości w Europie wcale nie dojdzie do żadnego zderzenia cywilizacji, ale do bezpardonowej walki jednej wersji cywilizacji sakralnej (islam) z jej inna odmianą (euro-socjalizm)...

p.s.

być może następnym razem, napiszę coś bardziej optymistycznego ...

[foto]

5. Bogdanie-Boruto, chodzi o wolność • autor: Wojciech Jóźwiak2014-11-16 20:46:22

Dzięki, Bogdanie-Boruto, za uznanie :)
O tym samym co ja pisał Wyszynśkyj:
...europejskiej osnowy. Przez nią rozumiemy nic innego, jak wolność w jej wymiarze etycznym i metafizycznym, indywidualnym, społecznym i duchowo-kulturowym – jako napęd nie tylko rozwoju samej Europy, ale wszelkiego postępu w ogóle.
Chodzi o wolność. Ani cywilizacje sakralne wg  Konecznego, ani totalitaryzmy jej nie zapewniają, więcej, przeszkadza im ona i jest zwalczania.

[foto]

6. masz rację Wojtku • autor: Bogdan Zawadzki2014-11-17 06:23:58

chodzi o Wolność ...

o nią właśnie toczy się najdłuższa wojna ludzka jeszcze od czasów mitycznych i nigdy (dopóki żyć będą ludzie na Ziemi) się nie zakończy ...

To co piszesz ma głęboki sens ...Otóż "cywilizacje sakralne" nie mogą przekroczyć pewnego progu rozwoju, ani nie mogą stać się "uniwersalne" [w tym sensie do jakiego aspirują cywilizacje "łacińska" i "bizantyjska"] gdyż zbyt mocno krępują ludzi (ograniczają ich wolność) zbyt głęboko ingerują w ich życie... Wyjątkową wydaje się "cywilizacja żydowska" ale ta sama nie mając ambicji uniwersalnych funkcjonuje tylko jako dobudówka do cywilizacji para-uniwersalnych, na zasadach jednego z wielu klubów elitarnych....

pzdr


Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)