zdjęcie Autora

02 stycznia 2013

Piotr Jaczewski

z cyklu: Tkanie słów (odcinków: 219)

Antypsychoterapia?! Antypsychologia?!

Kategoria: Nowy szamanizm

« symbole skojarzone w metafory - biologia umysłu i narracji metafora ucieleśniona - biologia umysłu ciała, relacji »
Wdałem się na FejsBogu w dyskusję o skuteczności psychoterapii. Sprowokowany bzdurnym odniesieniem do terapii prowokatywnej w artykule laboratorium psychoedukacji Psychoterapia na celowniku.
Eh. liczba tendencyjności i autoreklamy w samym artykule przekracza moją chęć do pisania po przedwczesnej pobudce dokonanej przez złaknioną uwagi kotkę ;) A do popierania, promocji coachingu i terapii prowokatywnej poczuwam się, czasem jako antypromotor-rozrabiaka. Nie jest źle i z tego co wiem (a wiem ;)) terapii prowokatywnej raczej nie myli się z psychoterapią w sposób ujęty w artykule. Coachingu prowokatywnego tym bardziej. Mam nadzieję, że jeszcze moja zdolność autorefleksji lasowana stycznością z dziwnymi ideami i ostrzona na nich jest na tyle wystarczająca, że odróżniam takie sprawy:) np. że prowokatywna to odmiana całkiem  popularnego i (prze)badanego nurtu "podejścia zorientowanego na klienta".  (Dodam, że styl prowokatywny u nas jest popularyzowany jako coaching i terapia, a nie psychoterapia. )
Ciekawostka, że dostało się też POPowi i NLP - nie to, żeby mnie to dziwiło - obie wersje niesłuszne. Dziwi mnie przestrzał zwalczanych idei wrzuconych do jednego worka-ale to warto samodzielnie ocenić;) Moje wrażenia po przeczytaniu kilku innych tekstóz ze zresztą lubianego przeze mnie LP: Psychoterapia (lokalna-Polska) potrzebuje psychoterapii..
Być może motyw dla mnie na postanowienie noworoczne, przygotować się lepiej do takich dyskusji. Do tej pory zresztą jeśli już komentowałem psychopapkę gazetową, nie wchodząc w działeczkę psychoterapii - ze względu na ludzi pracujących w ciężkich warunkach. IMHO - w takich warunkach ma prawo odpier ... I nie należy się temu dziwić ;) basta !
Drugie, to ździwiłem się jak bardzo zradykalizowały się moje poglądy przez wieloletnią styczność z podejściami do pracy ludźmi niepatologizującymi  (np. Pop, NLP, CleanLanguage, TSR, Hipnoza) o "duchowych" nie wspominając. Bliski byłbym antypsychoterapii, antypsychiatrii, antypsychologii..gdybym wierzył w moc sprzeciwu. Nie wierzę w sprzeciw i radykalizacja moja idzie w stronę "zmieniaj społeczność i grupy, system, ludzie są ok" wywierania wpływu przez komunikację, edukację. Tu wpływ podejścia poznawczo-behawioralnego ;-)
Poważnie myślę, że lepszym wyjściem niż doskonalenie systemu opieki psychoterapeutycznej, było by np. nauka "czytania z przyjemnością, i "szybkiego czytania" wprowadzenie przedmiotu "critical thinking skills", "choice theory w edukacji" - takie sprawy, które wydają się leżeć (nie tylko u nas) i kwiczeć w przestrzeni publicznej wołając o pomstę do common sense..

Druga z radykalizacji, to kwestia PTPów (Polskie Towarzystwo Psychiatryczne i PT Psychologiczne). Kibicując całej działeczce psychoterapeutycznej na odległość kija (:)) mam stosunek do tych stowarzyszeń hm. jak reszta kibiców do PZPN. IMHO więcej blokują niż pomagają. Przy okazji trzymając w rękach cały system edukacji psychologicznej, psychiatrycznej  i psychoterapeutycznej, nie tylko od etapu studiów. Patrzmy "psycholog szkolny" i "poradnie" wszelkiego typu.
W kwestii psychologii - to zresztą ogólny nasz problem - że u nas psychologią nazywa się wszystko. W jednym worku mamy badania, p. społeczną kliniczną, poradnictwo, HR, panią podającą testy i profesora na uniwerku. Końcówki od specjalizacji się nie liczą. Formalnie w mojej oczytanej głowie mieści się idea pt "psychologia" to działka badań psychologicznych(dziedzina naukowa), "(psycho)terapia kliniczna "(clinical practice) to działka medyczna - a pomiędzy tym są różne działki typu social working, doradztwo psychologiczne, HR, psychoterapia(właśnie odrębna działka) - które z psychologią czy psychiatrią(clinical practice) mają tyle wspólnego, że tyczą się podobnego obszaru: człowieka.
Tak misię, mi się pewnie poprzewracało od burżuazyjnej propagandy i naiwnego idealizmu:P

Trzecia z radykalizacji to coraz więcej dziur widzianych w metodologii badań nad skutecznością (psycho) terapii. Temat do przemyśleń. :) Bo za dużo ich widzę i trzeba się zastanowić czy to świat oszalał, czy misię poprzewracało ;) Na szczęście ewentualny przewrót to w marginalnej części moich zainteresowań tj. działeczkę patologizującą - terapie (wszelakie podejścia zorientowane na problem, diagnozy) i większość z psychologii traktuję jako niechlubne i nieślubne dzieci rodziny moich zainteresowań i podejścia do pracy z ludźmi(komunikacja, celowość, relacje; umysł,ciało, życie) dziecię z którym przeważnie na szczęście nie muszę utrzymywać kontaktu.

Uff! Zeszło mi z głowy ;)

Tkanie słów: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
Wyobraź sobie wielowymiarową pajęczą sieć wczesnym porankiem, pokrytą kroplami rosy. I każda kropla zawiera odbicie, wszystkich innych kropli rosy - Alan Watts.
Ten blog odzwierciedla dalsze dzieje Okiem Hipnotyzera.
Myśli odzwierciedlają się w działaniu,
Słowa odbijają się w odczuciach,
Wyobraźnia odzwierciedla się w Relacjach,
Rozwiązania skrywają się w Problemach,
Intuicja niesie treści Zachowania,
Kultura uosabia części Osobowości. Myśl! Obserwuj! Działaj! Wyczuwaj! Dyskutuj! Pisz!


« symbole skojarzone w metafory - biologia umysłu i narracji metafora ucieleśniona - biologia umysłu ciała, relacji »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)