Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

10 listopada 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Apokalipsa Teraz - Agresja i Przemoc - Szamanizm, Joga, Tantra

Kategoria: Techniki rozwoju
Tematy/tagi: agresja

« Dynamika Thanki, Czasoprzestrzeń Mandali - szamanizm, joga, tantra Do czego potrzebni są bogowie i transe opętania czy nawiedzenia? »
Będzie krew i mięso. Zabijanie. Dźganie. Miażdżenie. Zatruwanie. Krojenie. Nacinanie. Wyśmiewanie. Oburzenie. Wyszydzanie. Gwałt. Krojenie. Torturowanie. Kłucie. Klątwy. Zombifikacja. Wampirzenie. Narkotyzacja. Prześladowanie. Poniżanie. Ugniatanie. Zgniatanie. Nasyłanie demonów. Patroszenie. Kastracja. Sterylizacja. Odcinanie głów, rąk, stóp. Broń biologiczna czy chemiczna. Wiązanie. Paraliżowanie. Zamykanie. Sianie waśni i Kontrola umysłu. Kradzież duszy. itd.
Wszystko, co wymyśliły początki medycyny i psychiatrii, religii oraz PR, a nie sztuka wojenna jako zbyt łagodna dyscyplina. Boskie sprawy przy których wymiękają Hanibal, Dexter, a nawet American Psycho i dziewczyny z "jak się pozbyć cellulitu".
Agresja i Przemoc. Uśmiercanie ciała i ducha. A nawet całej rzeczywistości: Totalna Apokalipsa w chwili bieżącej. Nic czego nie wymyśliła chora wyobraźnia religijna ;)
Tantrze nie brakuje arsenału zagłady, agresji i przemocy. Wszystkiego, co robią prawdziwi popaprańcy, bogowie, świry i normalni ludzie w godzinach pracy urzędu(np. tu) Na razie nie myślimy o grze wstępnej i dominacji BDSM, odgrywaniu ról, na to też przyjdzie pora ;)
Zajmiemy się przelewaniem krwi, prawdziwym tantrycznym psycho:

I jakby ktoś się pytał nadal obowiązuje AHIMSA.
A jednocześnie powszechnie występują rytuały w stylu o, mam shri bangla tantra. W celu prowokowania zgonu (twierdziłbym, że mają 100% skuteczność! Nie zawsze trafną w czasoprzestrzenni;)), ale też jako zwyczajny fragment rozwoju. I to z reguły zaawansowana praktyka związana z tantrycznym "oświeceniem"(niezależnie czy w podejściu teistycznym czy nie): te działania są pokonaniem i zabiciem wszelkich przeszkód na drodze do "oświecenia".
Analogia do  postępowanie szamana w wędrówce szamańskiej: pokonywania przeszkód i wrogich duchów.
Wracając do agresji i przemocy w skali boskiej. Ta charakterność związana jest z wysokim statusem społecznym (jak i z bardzo niskim zresztą). Jeśli jesteś ważny możesz bez obaw okazywać emocje, wyrażać swoje zdanie i twoje słowo się liczy: Możesz zabić jednym słowem kogoś np. rujnując mu karierę. Z doświadczeniem boskości związane jest swoboda ekspresji agresji i powodowanie przemocy.   Oh, oczywiście zapomniałem. Bogowie piszą historię, bogowie wyzwalają świat od demonów i ciemności, nie jest to przecież przemoc, prawda ?  W tym punkcie zmiany znaczenia boskiego działania, możemy rozpoznać społeczne tabu na moc (i/lub indywidualność!).  Jeden z (pewnie wielu) powodów istnienia megalomanii w procesach rozwojowych, czy ideach duchowych. Nie tylko megalomani, rasowych psychoz: Jestem taki dobry i wspaniały, że nie widzę zła, które czynię i ćwiczę się w swojej wspaniałości, aż to moje super dobro staje się totalną destrukcją.  To dokładne odzwierciedlenie oczekiwania na apokalipsę!
Ta aktywność tantryczna, czytaj: symboliczne zabijanie stanowi przekraczanie tego tabu. Kolejna sprawa, nie do końca zrozumiała dla sporej części ludzi, to że agresja, przemoc i zabijanie jest ostateczną formą ochrony życia. (I mam nadzieję, że nikt tego nie zrozumie jako namawianie do agresji,przemocy i zabijania! Bo tym nie jest! Wprost przeciwnie!).  Ale ów impuls agresji,przemocy i zabijania jest wpisany w energię życia np. prospołeczna funkcja złości. I poszanowanie dla życia i energii życiowej oznacza też uznanie, że zabijamy miliony żywych istot z każdym oddechem. Nasz antropocentryzm czy egocentryzm każe nam wierzyć, że jesteśmy ważniejsi niż one..     Rozwijając tą wiarę dochodzimy do tego paradoksu wynikłego z tabu na agresję, przemoc i zabijanie, gdzie zwolennicy życia nie dość, że czekają na apokalipsę, to jeszcze aktywnie starają się ową apokalipsę wywołać. Czy sytuacji w której zwolennicy ekologii potrafiliby zniszczyć ludzkość by ocalić planetę. Niestety...
Będąc w tematach apokaliptycznych, dojdźmy do filozoficznej części, tj. obecności w doświadczeniach, czy też węższego "tu i teraz". W filozofii stojącej za tantrą - wszechświat nie tyle został stworzony, co właśnie się stwarza. Wyłania się jako obecna chwila. np. z gry żywiołów, czy przyszłości. Co za tym idzie jednocześnie jest unicestwiany. Tj jako żywy, pełen energii i świadomości w każdym momencie wszechświat jest zabijany. Mamy już teraz totalną apokalipsę i na szczęście mamy też totalne spłodzenie, stworzenie wszechświata. Ot, mrugnięcie temu i z pisaniem przeze mnie liter tego zdania nastąpiło to wiele razy;)  Tu też przy okazji odkrywamy sens ruchów apokaliptycznych tj. odłożenie apokalipsy w czasie, na przyszłość zamraża rzeczywistość, czyni ją statyczną i przewidywalną - złudną oazą zamrożonego w czasie spokoju.
Kolejny aspekt tego działania wiąże się z moralnością, tantrą jako rozwojem moralności (tak! to też jest w tantrze hinduskiej). Tu to działanie w postaci agresji i zabijania ma wartość edukacyjną. Nie dzieje się naprawdę, a symbolicznie (dokładnie tak! symbolicznie się tego używa). W agresji, zabijaniu boskim można rozpoznać ustanawianie "boskiego prawa", wskazania moralnego czy spostrzeżenia odnośnie rzeczywistości. Tu działalność tantryka jest właśnie symbolicznym poparciem tego spostrzeżenia czy wskazania. Zabijanie to pochwała bogów! Rozumiem to działanie, zrobiłbym dokładnie to samo! Jestem jak ty, jestem tobą!
Jak już bawimy się w komparatystykę religijną to zawłaszczaniem boskiej pozycji jest oczekiwanie na apokalipsę: Mam tyle mocy, że kiedyś was zniszczę. Zobaczycie, ja naprawdę jestem ważny, kiedyś wam pokarzę! Pogląd bezsilności w agresji - bezsilności nie pozwalające na zabicie, czy przeciwdziałanie krzywdzie. Kumulowanie złości aż wybuchnie.
I żeby na tym nie poprzestawać. Właśnie w ten sposób, przez świadome wkraczanie w agresji, chęci zabijania. tantra dokonuje przekroczenia złości i agresji, transformuje ją w czystą energię życiową. Owo symboliczne zabijanie jest wyzwoleniem i  transformacją energii! Połówką tworzenia nowego doświadczenia i energii potrzebnej do ponownego stworzenia świata, ustalenia odświeżonego, dynamicznego spojrzenia na rzeczywistość tj. Uzyskania siddhi zwyczajnych(parapsychicznych mocy) lub nadzwyczajnego(Oświecenia).
C.D.N.

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Dynamika Thanki, Czasoprzestrzeń Mandali - szamanizm, joga, tantra Do czego potrzebni są bogowie i transe opętania czy nawiedzenia? »
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)