Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

26 grudnia 2016

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Astro-obserwator (odcinków: 197)

Astro-prasówka: Chór Aleksandrowa i bomba w Augsburgu

Kategoria: Astrologia
Tematy/tagi: astrologiaNiemcyplanety w astrologiiRosja

« Esperanto Spirala Ulama a astrologia. Przekleństwo krótkich serii w astrologii »

W Boże Narodzenie 25 grudnia 2016 o godzinie 5:27 miejscowego czasu (2:27 UT) zaraz po starcie pod Soczi na Kaukazie rozbił się (runął do morza) samolot wiozący Chór Aleksandrowa. Zginęli wszyscy, 90 osób na pokładzie. Kosmogram niżej. Tego samego dnia wieczorem („przed 19-tą”) w Augsburgu (Bawaria, Niemcy) szczęśliwie skończono rozbrajać niewybuch bomby lotniczej i 54 tysiące ludzi, jedna czwarta populacji miasta, mogło wrócić do domów po ewakuacji. Ewakuacja i unieszkodliwianie bomby trwało dłużej, więc ten sam kosmogram może ilustrować również to zdarzenie.


Katastrofa Tu-154 wiozącego Chór Aleksandrowa. 25-12-2016 5:27 +3, koło Soczi


W horoskopie zaznaczyłem tylko aspekty zodiakalne, czyli opozycję Jowisz-Uran, trygony i sekstyle. Pominięta jest słaba obecnie, chociaż trwająca od kilku lat kwadratura Uran-Pluton i podobna Jowisz-Pluton, a także słaba kwadratura Księżyc-Wenus. Pominięty septyl Merkury-Mars. Widoczna jest przewaga aspektów uważanych w astrologii za pomyślne lub łagodne, tzn. trygonów i sekstyli, których nie wyliczam – każdy widzi na rysunku. Wygląda na to, że złośliwość głównego, dominującego w tym układzie aspektu, czyli opozycji Jowisz-Uran przeważyła nad dobroczynnością trygonów i sekstyli, w których zresztą brały udział dwie planety maleficzne: Saturn (przez długi czas, rzędu dwóch miesięcy) i Pluton (krótko, kilka godzin, bo aspekt od szybkiego Księżyca).

Astrologia przypisuje planetom i układom planet znaczenia. Przez to z rozkładów planet czyni tekst – do odczytania. Tekst ten nabiera pełnego sensu, gdy powiąże się go z wydarzeniami na Ziemi, w świecie ludzi i ich wydarzeń. Skoro ten sam lub podobny układ planet przyświecał obu wydarzeniom: gwałtownej śmierci rosyjskiego wojskowego chóru i odkryciu bomby pod bawarskim miastem, to co te wydarzenia łączyło?

Odpowiedź nietrudno znaleźć. Oba wydarzenia są wspomnieniem, reminiscencją II wojny światowej. Chór Aleksandrowa założony był wprawdzie wcześniej, ale na Wojnie i dzięki niej rozkwitnął. Służył śpiewaniu wojennych pieśni i zagrzewaniu do walki żołnierzy, co szli в смертный бой. Już po II wojnie było zwyczajem, że jeździł z koncertami na kolejne najpierw sowieckie, potem rosyjskie miejsca wojenne: Afganistan, Tadżykistan, Czeczenia, Naddniestrze. Teraz leciał na kolejne podobne pole: do Latakii w Syrii, by uczcić największe jak dotąd od rozpadu ZSRR wojenne zwycięstwo Rosji: wyzwolenie Aleppo. (Tak! Zwycięstwo nad wstydliwie skrywanymi, bo politycznie niepoprawnymi sojusznikami Ameryki, W. Brytanii i Francji – sukces Rosji Putina niewątpliwy.) Chórowi Aleksandrowa zdarzało się też działać po jasnej stronie mocy, wspomnieć występ z Pink Floyd w Berlinie uwolnionym od Muru.

Augsburg był trzykrotnie bombardowany w czasie II wojny św. przez lotnictwo brytyjskie i amerykańskie. Zniszczono ćwierć miasta w tym historyczną starówkę; liczby strat w ludziach przy szybkiej kwerendzie w sieci nie znalazłem, jakby i Niemcy i Brytyjczycy tym się nie chcieli chwalić, ale: „80 tys. ludzi straciło dach nad głową” (niem. Wikipedia). Ewakuacja 54 tys ludzi w same Boże Narodzenie 2016 wyglądała na ironiczną powtórkę z historii, spontaniczną historyczną rekonstrukcję. Szczęśliwie tym razem nikt nie zginął.

Czy ta reminiscencja historii jest zapisana w kosmogramie? Tak, można jej dopatrzyć się w roli Saturna, który działa jako mediator nad opozycją Jowisza do Urana – tworzy most nad tamtym aspektem w postaci sekstylu do jednego bieguna opozycji, Jowisza, i trygonu do drugiego, Urana. Saturn to stałość, trwanie, wspominanie, przywracanie przeszłości – to część z jego licznych archetypowych ról.

Czy oba te wydarzenia można było przewidzieć, studiując wcześniej układy planet? Omawiany układ planet z 25 grudnia 2016 z powodu swojej dziwności był znany i obserwowany od dawna. Ale żeby wydać trafną prognozę, trzeba było znać i śledzić jakąś trudną do oszacowania i przekraczającą ludzkie umysły masę dodatkowych zmiennych. Gdyby prognoza miała dotyczyć jednego człowieka o znanym urodzeniu, zadanie to było łatwiejsze. Ale tutaj nie wiadomo, kto zawinił, ani czy w ogóle istniał personalny punkt przyłożenia dla kosmicznych tendencji-napięć-procesów, które w tamtych miejscach i momentach się wyładowały.

To, co dzieje się w świecie astrologicznych wpływów bardzo przypomina trzęsienia ziemi, podczas których wyładowuje się energia przesuwających się i napierających jedna na drugą płyt litosfery. Niby wiadomo, że płyta Eurazji najeżdża na Afrykańską, ale kiedy i gdzie od tego tąpnie we Włoszech, tego nie przewidzimy. W astrologii podobnie „przesuwają się” i „trzeszczą w szwach” masywy egregorów. Gdzie uwolniona energia uderzy i w kogo, nie wiemy, możemy tylko z grubsza domyślać się, kiedy.

Dzisiejszą Rosję i Niemcy łączy to, że są zaangażowane w wojny. Dla Rosji wojny te są chciane, prowokowane i uważane za ważną branżę polityki państwa. Wojna w Syrii do nich należy. Niemcy uwikłały się w wojnę biernie: przez zaniechanie nazywane multikulturalizmem i przez nierozsądek: przez ściągniecie do siebie mas muzułmanów z pn. Afryki i Lewantu. Biernie uwikłały się w wojnę kultur, i tej wojny, która do nich weszła lub sami przywołali, nie chcą zauważyć jako takiej. Władca historii Saturn bombą w Augsburgu przypomina Niemcom o ich bagażu.

To co mamy w Polsce należy do innej bajki, ale nie wypada o tym nie wspomnieć. Saturn to też uwięzienie, zamknięcie. I oto przeciw-PiS-owska opozycja, PO i Nowoczesna, dobrowolnie chociaż rotacyjnie uwięziły się w budynku sejmu. Jak dziecko, które na złość rodzicom zatrzasnęło się w ciemnej piwnicy. Rzymianie powiadali: Senatores boni viri, senatus mala bestia, czyli „senatorzy cni mężowie, a senat wściekły zwierz!”, a tu by trzeba powiedzieć, choć już bez rytmu, że politycy to mądrzy ludzie, ale złożone z nich partyjne komitety są jak dziecko lub idiota. I na tym skończę.

Chociaż opisany układ planet trwa i dzisiaj się nieprzyjemnie zacieśnia: do akcji wkroczył Mars, który utworzył drugi most nad opozycją Jowisz-Uran, nie z łagodnych aspektów trójkowo-szóstkowych, jak u Saturna, ale ze złośliwych oktyli. Co z tego, zobaczymy. Jeśli nic, podziwiać będziemy nieobliczalną kapryśność planet.


Dopisane

Niemcy zostały uderzone... no właśnie, w co? – w święto. Akcja w Augsburgu rozwaliła święta Bożego Narodzenia. Zauważmy, że są to święta, które dzielą chrześcijan i post-chrześcijan od ludzi islamu, dla tamtych będąc grzechem i obrazą, bo jak jedyny i przedwieczny Bóg mógł kiedykolwiek się urodzić? Ewakuacja miasta nie tylko przypomniała o przeszłości (wojna), ale i wyświetliła grożącą przyszłość, kiedy okazać się może, że własne, rodzime tradycje są zerwane lub zabronione.

W co została uderzona Rosja? W maskę. W maskę piękna, przesłaniającą machinę wojennej zagłady. Stanisław Lem takie praktyki nazwał „umajaniem gilotyn”. Paweł Droździak w swoim profilu na FB napisał, że fenomen Chóru Aleksandrowa miał wiele wspólnego z syndromem sztokholmskim: w podziwie dla owych śpiewaków była nadzieja, że kat ma także dobrą ludzką twarz, z którą można będzie nawiązać jakąś nić porozumienia. Więc chórzyści Aleksandrowa byli tą „ludzką twarzą” silosów z wycelowanymi w świat megatonami.

Astro-obserwator: wstęp na końcu

Dawniej pod tytułem „Mesuranema”, z greckiego mesouranêma co znaczy „środek nieba” czyli medium coeli.


« Esperanto Spirala Ulama a astrologia. Przekleństwo krótkich serii w astrologii »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)