zdjęcie Autora

07 sierpnia 2013

Alexandramag

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2518)

Australia, biuro poselskie, dziadek

Kategoria: Sny i wizje

« Kaczki na wodzie Spacer po linie »
Pojechałam do Australii. Tam chciałam spotkać się z matką. Chodziłam po kramach. Zapytałam o matkę, wytłumaczyli mi inni sprzedawcy, że ją znajdę w zakątku pod ścianą przy jednym ze straganów, że sprzedaje buty. Liczyłam na to, że z nią porozmawiam.
Nie znalazłam jej, ale szybko przemieściłam się do Polski. Znalazłam się w jednym z biur poselskich. Okazało się, że pracuje tam znajoma B. Oddałam jej dokument uprawniający mnie do wchodzenia do Sejmu. Była to przepustka stała. Ona zapytała mnie, dlaczego oddaję tą przepustkę. Powiedziałam, że nie będę już korzystać z tego uprawnienia. Poprosiłam ją, żeby oddała mi moją książkę „Mały Książę”. Przy drugim biurku siedział A., osoba, która ma znaczenie w strukturach pewnej partii.
Trafiłam na miejsce, gdzie dziadek chciał być z wnuczkiem. Okazało się, że na razie nie jest to możliwe. Było to na jakiejś ulicy.
Przez większość snu było wokół mnie sporo ludzi.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Kaczki na wodzie Spacer po linie »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)