zdjęcie Autora

21 stycznia 2013

Teresa Kunka Teresti

z cyklu: Pod Szczęśliwą Gwiazdą (odcinków: 16)

Barak Obama pod szczęśliwą gwiazdą

Kategoria: Astrologia

« Jak uratowałam kolegę z depresji. Mały Książę »
To jest bardzo dobry moment na zaprzysiężenie na następną kadencję prezydenta-elekta Baraka Obamy. Żaden astrolog mu tego momentu nie wybierał. Zaprzysiężenie w niedzielę odbyło się zgodnie z wymaganym przez konstytucję terminem inauguracji drugiej kadencji - 20 stycznia. Jednak tradycja amerykańska nie pozwala na publiczną ceremonię inauguracji w niedzielę więc przeniesiono ją na poniedziałek. W niedzielę przysięgał tylko w obecności sędziego i rodziny. Tak jak za pierwszym razem znów będzie dwa razy składał przysięgę – czyżby to Księżyc w znaku podwójnych Bliźniąt tak działał ? Tranzyty na 20 i 21 stycznia 2013 roku w jego horoskopie są bardzo dobre na wydarzenie inicjujące następną kadencję prezydencką. Tak się szczęśliwie złożyło, że dobroczynny Jowisz znalazł się w koniunkcji z jego Księzycem natalnym – może więc liczyć na przychylność społeczeństwa zwłaszcza kobiet. Jest to tranzyt bardzo pozytywny. W tym czasie człowiek ma uczucie wspaniałomyślności, które pozwala na dawanie z siebie więcej niż zwykle bez poczucia, że czegoś ubywa. Jest to tranzyt rozkwitu i dobrobytu, zwłaszcza w sferze materialnej. Dobrze mu wróży na przezwyciężenie kryzysu światowego. Mars na ascendencie daje potężny zastrzyk energii oraz potrzebę zaprezentowania siebie. Przy tym tranzycie możesz pokazać innym, że jesteś kimś, z kim należy się liczyć i że masz znaczenie. Do tego jeszcze w tych dniach Słońce i Merkury ustawiły się na jego natalnym Jowiszu. Super jowiszowe zaprzysiężenie, co powinno uczynić szczęśliwą tę kadencję. Obama jest potężnym Lwem – ma 5 wskaźników w znaku królewskiego Lwa: Słońce, Merkurego oraz descendent wskazujący na Urana w koniunkcji z węzłem północnym. Planeta Uran jest władcą horoskopu Obamy i wskazuje na silne cechy, które daje ta planeta, takie jak oryginalność, niezależność, ideały wolności, prawa człowieka. Daje niekonwencjonalność postępowania i „szósty zmysł”. Obama jest pierwszym ciemnoskórym prezydentem USA co już jest oryginalne i nietypowe.

Pod Szczęśliwą Gwiazdą: wstęp na końcu

Będę tu pisać na tematy astrologiczne, a ściślej psychologiczno-astrologiczne, coś w rodzaju astrocoacha. Podjęłam takie postanowienie aby bardziej dopieścić swoje planety w Rybach: Wenus i Merkurego. Neptun na dobre wkroczył do znaku Ryb i mam nadzieję, że mi to ułatwi, da pomysły i natchnienie. Planeta Uran zaczęła koniunkcją tranzytować moje Słońce w Baranie. A z doświadczenia innych osób wiem, że to jest nie lada wyzwanie. Taki tranzyt zdarza się raz w życiu. W Tarace mało jest takich tematów i czuję pewien niedosyt. Trafiłam do Taraki w poszukiwaniu astrologii właśnie. Brakuje mi tematów z pogranicza, takich które by wiązały astrologię z życiem codziennym, z psychiką człowieka jego decyzjami, może nawet zdrowiem. Trochę będzie o gwiazdach - filmowych, z którymi spotykam się, jako nadworny kronikarz, podczas trwania festiwalu Ińskie Lato Filmowe.


« Jak uratowałam kolegę z depresji. Mały Książę »

komentarze

[foto]

1. Myślę, że pierwsza... • autor: Przemysław Kapałka2013-01-21 17:05:32

Myślę, że pierwsza kadencja Obamy pokazała, że wszelkie nadzieje z nim związane są bezpodstawne.


[foto]

2. to są życzenia raczej • autor: Teresa Kunka Teresti2013-01-22 00:35:29

Oczywiście zgadzam się, że pierwsza kadencja Obamy była raczej mierna, momentami zaskakująca - tak jak Nobel na początku kadencji.
Moja analiza tranzytów dzisiejszego zaprzysiężenia jest po prostu dobrym życzeniem dla niego i dla całego świata. Wiadomo jaki wpływ ma gospodarka i polityka amerykańska na losy całego świata.
Gdyby choć po części sprawdziły się jego dzisiejsze tranzyty jako wróżba na całą kadencję to może jest nadzieja, że przezwycięży światowy kryzys gospodarczy. Wiadomo, że same dobre chęci często nie wystarczają. W każdym przedsięwzięciu trzeba mieć trochę szczęścia. Czasami wystarczy coś zacząć pod szczęśliwą gwiazdą.

3. Kiedyś też myślałem... • autor: Nierozpoznany#32012013-01-22 12:04:51


Kiedyś też myślałem ,że Jowisz oznacza szczęście, rozwój, rozkwit , dobrobyt,praworządnosć, itd-wszystko co najlepsze. Trwało to dopóki nie odkryłem u dwóch wybitnie patologicznych przypadków silnego Jowisza. Jeden miał koniunkcję aplikacyjną Jowisza z Marsem(  wszystkie koniunkcje z Marsem uważam za bardzo silne w horoskopie), a drugi przypadek był jeszcze bardziej dosadny, bo osoba ta miała w znaku strzelca Słońce, Księżyc i Marsa. Nie chcę w ten sposób stwierdzić,ze Jowisz odpowiada za patologię, ale jego rola jest nieco inna niż wydaje się większości astrologów. Takie proste łączenie planet z pewnymi złożonymi zjawiskami jak szczęście, jest pójsciem w zbyt duże uproszczenie.

Co do horoskopu Baracka Obamy, to uważam ,że nie jest to własciwa osoba na to miejsce, które zajmuje. W ogóle polityka skręciła w bardzo złym kierunku jakim stała się walka o przypodobanie wyborcom, a nie zwracanie uwagi na kompetencje. Dam prosty przykład-gdy chcemy wybudować dom, to wybieramy doświadczonego murarza, który może się poszczycić wspaniałymi budowlami, które dotychczas wybudował, ale facet jest kiepsko ubrany, garbaty i ma niekompletne przednie uzębienie, czy murarza bez dowodów kompetencji, ale ładnie wygladajacego, robiącego miłe wrażenie i obiecujacego przysłowiowe cuda , których jest w stanie dokonać??. Niestety w polityce która dominuje obecnie w krajach tzw. demokracji, społeczeństwo na odpowiedzialne stanowiska wybiera kogoś takiego , jak ten drugi osobnik.

Stany Zjednoczone są w tej chwili w stanie regresu, dług szybciej przyrasta niż PKB, a Barack Obama i jego horoskop sa jak uosobienie tego stanu.

 

[foto]

4. Nie liczyłbym • autor: Przemysław Kapałka2013-01-22 21:26:11

Ja nie sądzę, żeby jakiekolwiek odrodzenie świata mogło wyjść ze Stanów Zjednoczonych. Ten kraj jest w stanie takiej degeneracji, że już niczego dobrego po nim oczekiwać nie należy.

Co do Obamy, to czytałem wypowiedź jednego z czołowych biznesmenów informatyki, niestety nie pamiętam którego. Cytuję z pamięci: "Obama był świetny w tłumaczeniu, czemu czegoś nie da się zrobić. Doprowadzał mnie tym do szału."

5. Ten cytat owego... • autor: Nierozpoznany#32012013-01-23 11:11:11


Ten cytat owego biznesmena dobrze się wpisuje w horoskop Obamy. Gdzieś słyszałem ,że Obama jest świetnym mówcą. Jego horoskopowy mówca wchodzi do koziorożca i zmierza do Saturna., czyli mamy objaśniacza, który tłumaczy  jak coś skonstruować. Problem w tym ,że ten element horoskopowy wpadł do domu niemocy, czyli w sumie wychodzi cos takiego, jak w owym stwierdzeniu-"opowiem wam , dlaczego czegoś nie da się zrobić", albo bardziej dosłownie- "opowiem wam, jak was unieruchomić":) 

Na świecie wyraźnie rodzą się nowe potęgi, a USA od wielu lat już zaczyna tracić na znaczeniu ogólnoświatowym. Barack Obama przyspiesza ten proces.

[foto]

6. Polecam alternatywne poglądy na Obamę • autor: Wojciech Jóźwiak2013-01-25 13:11:44

Polecam alternatywny pogląd na prezydenturę Obamy:
Próby niszczące prezydenta Obamy
:)

7. Kosmogram Baracka Obamy • autor: Ewa122013-04-13 00:39:54

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)