Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

15 sierpnia 2019

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Czytanie... (odcinków: 184)

Baumana. Neptun i Saturn, rok 1992

Kategoria: Astrologia

« Julii Cameron „Nigdy nie jest za późno na nowy początek” Chrześcijaństwo, lewica, poczucie winy »

W książce Zygmunta Baumana pt. „Ponowoczesność jako źródło cierpień” – czytam II wydanie Sic! z 2000 r.; kiedy było pierwsze? – jest rozdział, powstały jako osobny artykuł, pt. „Od plemion do narodów i z powrotem”. W nim drugi akapit, który cytuję i niech mi właściciele kopyrajtów to wybaczą:

Widma, jak to widma, drwią sobie ze ścian i lekce sobie ważą granice. Realia na odwrót: nie na próżno nazywamy je wszak „twardymi”. Są realiami właśnie dlatego, że chronią je mury grube a wysokie, często i warowne, że okopują się za pilnie strzeżonymi granicami. Gdy Europa była widmem, realiami były narody.

Wybrałem trzy pierwsze zdania z tamtego akapitu. Dlaczego czytając uznałam je za aż tak ważne? – Ponieważ Bauman mówi astrologią! A właściwiej, mówi archetypami Neptuna i Saturna. Nawet można powiedzieć, że archetypy Neptuna i Saturna jego ustami w tym fragmencie przemawiają. Na końcu tamtego rozdziału jest notka: „Spisane na podstawie notatek do odczytu wygłoszonego w Instytucie Zachodnim w 1992 roku.” Saturn i Neptun tworzyły koniunkcję w r. 1989, więc niedługo przed rokiem tamtych notatek – kiedy przez naszą część Europy przeszła fala wyzwoleń. Cytowane zdanie Baumana brzmi jak literacki wyraz tamtej koniunkcji! Co więcej, esej Baumana nawiązuje do książki Krzysztofa Pomiana „Europa i jej narody”, napisanej (po francusku) „tej jesieni 1989” (s. 198 op.cit.), więc podczas szczytu aktywności koniunkcji Saturna i Neptuna.

Tamte „widma” to idee zjednoczeniowe Europy, które, jak pisze Bauman metaforami streszczając Pomiana, były kolejne trzy: chrześcijaństwo rzymskie jako skutek schizmy od prawosławia, filozoficzny przełom epoki Oświecenia, i trzecia wspólnota gospodarcza narastająca skutkiem rewolucji przemysłowej. Rozbierzmy te metafory. „Widma” to byty duchowe, nieokreślone, ale też „przywidujące się”, „widywane”, więc jakby pozbawione ciała lub od niego wolne. To słowo socjolog wybiera, aby nazwać nim zjednoczeniowe idee. Poza-cielesne widma (jak pisze Bauman) służą więc zjednoczeniu, scaleniu, połączeniu. A to jest właśnie archetyp Neptuna w jego dwóch sensach: po pierwsze, jako nieokreśloność, brak granic i brak „uchwytów”, po drugie: jako scalanie ponad różnicami i granicami, dzięki głównej funkcji archetypu Neptuna jaką jest rozpuszczenie granic i rozmycie różnic. Rozpuszczenie i rozmycie, są to jak jawnie widać, słowa-metafory odwołujące się do żywiołu Wody, też archetypu, którego klonem jest Neptun.

Widmom przeciwstawiono „realia”, które są „twarde” i takimi są nazywane, wydzielone są „murami”, porównane do twierdz-warowni; a słowo „warowne” oznacza, że ktoś, jakieś zbrojne oddziały warują, więc czuwają na tych murach gotowe do odparcia naruszycieli. Obraz murów, warowni i okopania się na pozycjach (więc w miejscach silnie uziemionych, przywartych do twardej i nieporuszonej ziemi, zarazem ojczyzny – bo o narodach mowa) – brzmi dokładnie jak prezentacja astrologicznego archetypu Saturna. I jak poprzedni obraz „neptunowy” używał słów „wodnych”, tak ten saturnowy obraz stoi na słowach-metaforach wziętych od żywiołu Ziemi, w pełnej i szerokiej zgodzie z tym, że Saturn jako archetyp jest klonem archetypu-żywiołu Ziemi. W cytacie z Baumana jest ledwo 50 słów, a stanowią one wykład rozpoznanych przez astrologię czterech archetypów: Neptuna i Wody, Saturna i Ziemi. Archetypy te są przeciwstawione, co znów jest zgodne z naturalną – na gruncie natury archetypowych sił i obrazów – przeciwnością Saturna i Neptuna. Bo Saturn i Neptun nie żyją w zgodzie. Nie tworzą harmonii. Co pierwszy ustrukturuje i wyodrębni, drugi rozprasza i rozmywa. Co drugi połączy w jedno, pierwszy rozłamuje i indywiduuje. Indywiduum (niepodzielne), jak i atom (niepocięte) to istności saturnowe. Neptun łączy je w sieci, sieć narzędzie wodne, narzędzie rybaka – znów okazuje się, że tam, gdzie myślimy czy to ściśle, czy obrazowo, idziemy za skojarzeniami, które podpowiadają nam żywioły i planety astrologii, czyli archetypy.

W następnym akapicie myśliciel z Leeds pisze: „Pięćdziesiąt lat temu, tuż po trzydziestoletniej, z przerwami najkrwawszej w dziejach masakrze narodów...”. Naród został wcześniej rozpoznany – także przez Baumana, tylko innymi słowy, bez wyjawiania planet – jako byt saturnowy. Trzydziestoletnia masakra, to czas od początku pierwszej do końca drugiej wojny światowej – tu zauważamy, że w latach 1914 i 1947 były dwie kolejne koniunkcje Saturna i Plutona. (Plutona! Ognistego Plutona, nie wodnego Neptuna – nie mylmy tych przeciwieństw.) Koniunkcje Saturn-Pluton dzielą historię na wyraziste epoki. Epoce 1914-1947 należy się miano epoki Walczących Ojczyzn – ponieważ właśnie wtedy saturnowe mury, kordony, okopy i płoty wyrosły najwyższe, najoporniejsze lub najgłębsze, i najeżyły się lufami i bombami. Zygmunt Bauman przedstawia tę ideę tak oto poetycko:

...usta zastygały, zmrożone tym, co widziały oczy. A oczy widziały tysiące kilometrów drutu kolczastego przeciągniętego przez serce kontynentu. Za tym drutem – kolumny czołgów i urzędy wyrzutni rakietowych. Tym razem – powiadają – nie było wątpliwości co do tego, gdzie granica przebiega.

Póki mur jest tylko masywny, sztywny i zimny, pozostaje bytem saturnowym. Gdy najeża się ostrzami drutu kolczastego i bagnetów, lufami i wyrzutniami, żądłami ładunków wybuchowych, znak to, że nabiera dodatkowej jakości Plutona. I żywiołu Ognia.

Jesteśmy dopiero na drugiej, 348-ej stronie tamtego eseju. Bardzo zalecam przeczytać go cały, na poczekaniu tłumacząc metafory autora na astrologię i archetypy.


Czy ktoś dzisiaj wie, pamięta, kiedy dokładnie Zygmunt Bauman wygłosił tamten odczyt w Instytucie Zachodnim w roku 1992? Jego data i czas godzinowy wydają się ważne dla astro-historycznych badań.

Czytanie...: wstęp na końcu

Czytanie różnych książek i internetów, i uwagi o nich.


« Julii Cameron „Nigdy nie jest za późno na nowy początek” Chrześcijaństwo, lewica, poczucie winy »

komentarze

[foto]

1. PS. Napisałem do Instytutu Zachodniego • autor: Wojciech Jóźwiak2019-08-15 12:45:20

Napisałem do Instytutu Zachodniego. Może odpowiedzą. Może wiedzą, kiedy dokładniej, data, godzina? był tamten "odczyt" Baumana w 1992 roku.

2. Przepraszam, że przerywam,... • autor: Agata2019-08-15 13:43:10

Przepraszam, że przerywam, ale w 1992 roku Neptun z Uranem był w koniunkcji.
[foto]

3. Dzięki, Agato, za wykrycie błędu! • autor: Wojciech Jóźwiak2019-08-15 14:16:52

Agato, oczywiście masz rację i dziękuję za szybkie wykrycie błędu. W 1992 r. była koniunkcja Urana i Neptuna, a koniunkcja Saturna i Neptuna była w r. 1989, kiedy rozpadał  się "obóz socjalistyczny". Sam o tym przecież pisałem w poprzednim tekście.
Spróbuję naprawić.:)
[foto]

4. Poprawiłem. • autor: Wojciech Jóźwiak2019-08-15 14:36:51

Poprawiłem.
[foto]

5. Założenie Internetu podczas koniunkcji Saturn Neptun • autor: Wojciech Jóźwiak2019-08-16 20:59:03

Polecam nowy kosmogram w kolekcji AstroAkademii, "Wydarzenia Historyczne":

Tim Berners-Lee ogłasza projekt protokołu HTTP (początek Internetu) 1989-03-12 12:00

Godzina jest "próbna", miejsce niepewne: Boston USA? Genewa? Bo TBL pracował w MIT koło Bostonu, a projekt zgłosił (jak mi się wydaje) do CERN w Genewie.
Tak czy siak, wtedy była koniunkcja Saturn Neptun poniżej 1 stopnia:
Neptun: Koz 12°06’
Saturn: Koz 12°33’

Niesamowita zgodność!

[foto]

6. Następne komentarze przeniesione do... • autor: Wojciech Jóźwiak2019-08-19 11:01:07

Następne komentarze -- dotyczące internetowych alternatyw -- przeniosłem do:
Dyskusja o początkach, nowościach i alternatywach Internetu.
[foto]

7. Postmodernity and its Discontents • autor: Maciej Nabiałek2019-08-21 10:55:07

Książka wydana została w Polity Press Ltd, Cambridge 1997 
[foto]

8. Od plemion do narodów i z powrotem • autor: Maciej Nabiałek2019-08-21 11:25:44

W Angielskiej wersji (wydaniu pierwszym) tego artykułu nie ma. Dopiero w jednym z artykułów znalazłem taką notatkę.Z. В a u m a n: Od plemion do narodów i z powrotem. Referat wygłoszony na konferencji na temat: „Dawne i nowe zagrożenia dla europejskiej demokracji, nacjonalizmy i polityczny fundamentalizm", w Instytucie Zachodnim w Poznaniu, 18—20 września 1994 r. (Maszynopis). link do artykułu Maria Śmiełowska Uniwersytet Opolski Śląsk Opolski — pogranicze kulturowe a kwestie narodowe
[foto]

9. kolejna konferencja • autor: Maciej Nabiałek2019-08-21 11:50:54

Poznań-Puszczykowo w dniach 18 - 21 X 1994 r. odbyła się zorganizowana przez Instytut Kulturoznawstwa UAM w Poznaniu sesja Problemy ponowoczesności. Wokół koncepcji Zygmunta Baumana. Sesję poprzedziła dyskusja wokół wydanego tego roku przez Instytut Kultury w Warszawie książki Z. Baumana: Dwa szkice o moralności ponowoczesnej. Sprawozdanie z konferencji

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)