zdjęcie Autora

21 lutego 2014

Alexandramag

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2518)

Bezdomne dziewczyny, zagrożenie, skok do przerębla

Kategoria: Sny i wizje

« Zalanie mieszkania Kapiel w borowinie spa »
Chodziłam po obcym mieście. Spotkałam dwie dziewczyny, obie były bezdomne. Jedna nosiła z sobą w plecaku matę do spania, druga pokazała mi kawałek materacyku wystającego z plecaka. Powiedziała, że służy jej do spania. Zastanawiałam się, że ta pierwsza ma lepszą matę, bo ta druga ma materacyk cienki jak kocyk. Wiedziałam, że trudno jej będzie się spało na nim. Byłam śledzona przez dwóch mężczyzn. Wiedziałam, że chcą mi krzywdę zrobić. Starałam się uciec przed nimi, krążyć tak drogami, żeby mnie nie odnaleźli. Jeden z nich jednak mnie odnalazł. Stanął przede mną. Wiedziałam, że może mnie nawet zamordować. Nie miałam nic w ręku, by móc się bronić, tylko szklankę z czystą wodą. Wylałam mu tą wodę na twarz. Widziałam jego złość. Bardzo blisko byli ludzie w barze na powietrzu, mogli mi w każdej chwili przyjść na pomoc. Podeszłam do środka tego baru i nalałam jeszcze więcej wody, gdybym musiała znowu go oblać. On miał surową, zakrwawioną twarz i trochę bał się podnieść rękę na mnie, ponieważ blisko byli ludzie. Zobaczyłam, że inny mężczyzna skoczył z tamy do zalewu, bo chciał się przemieścić po zamarzniętym zalewie. Udało mu się, szedł po lodzie. Ja stanęłam na tamie i też popatrzyłam w dół. Miałam zamiar zrobić to samo. Zobaczyłam, że blisko tamy woda nie była zamarznięta. Pomyślałam, że jak skoczę to mogę wpaść do wody, bo lód był bardzo cienki. Skoczyłam do zalewu, przebijając lód. Wpadłam bardzo głęboko do wody. Widziałam z dołu, z głębiny, że jest tylko przerębel po moim skoku. Zastanawiałam się, czy uda mi się wypłynąć na powierzchnię. Płynęłam w górę z tej głębiny. Zobaczyłam, że z brzegu płynie dwóch mężczyzn na pomoc, gdyby nie udało mi się wypłynąć. Jeden z nich zaczął do mnie podpływać. Wiedziałam, że mając taką ochronę uda mi się dopłynąć do brzegu. Płynęłam z łatwością, wypłynęłam na powierzchnię i w ubraniu starałam się dopłynąć do brzegu. Miałam towarzystwo mężczyzny do asekuracji, który też płynął blisko mnie.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Zalanie mieszkania Kapiel w borowinie spa »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)