Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

11 stycznia 2015

K. Rystyna

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2429)

Białe zwierzę

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: końptakzwierzę przyjazne

« Wróżba z mąki Zamek - ośrodek dla policjantów w depresji »

Jechałam powozem ciągniętym przez białego konia. Zobaczyłam lecącą siwą czaplę, zwolniłam i przyglądałam się, gdzie usiądzie, a potem powoli tam podjechałam. Zatrzymałam powóz i z dala obserwowałam całą rodzinę tych ptaków, również młode, maleńkie czaple. Wychylałam się tak bardzo, że prawie leżałam na głowie mojego białego konia, który nie był koniem, tylko jakimś innym zwierzęciem. Po dłuższej chwili pomyślałam, że pewnie bolą go nogi od tego stania, a zwierzę jakby czytając w moich myślach, powoli ruszyło. Kiedy przejeżdżaliśmy koło czapli, które wcale nie uciekły na nasz widok, ze wszystkich stron zaczęły pojawiać się różne zwierzęta, niektóre wręcz chciały wskoczyć na wóz, ale mój koń, który wcale nie był koniem, odpychał je głową lub bokami. Moje białe zwierzę było największe ze wszystkich, chroniło mnie, czułam się bezpiecznie.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.

Korekta przez: Radek Ziemic (2015-01-11)



« Wróżba z mąki Zamek - ośrodek dla policjantów w depresji »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)