zdjęcie Autora

18 maja 2020

Sandra Dumroc

z cyklu: Dziennik Sandry Dumroc (odcinków: 99)

Bieg na ślepo - Zapis 91

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: rodzinaroślinasamochódwnętrze

« Ktoś znowu przytulał mnie we śnie - Zapis 90 Geometria - Zapis 92 »
Sen z 17.05.2020
Jechałam z rodziną samochodem do domu, z partnerem i dziećmi, ale nagle coś mi się nie spodobało. Zjechałam z drogi, rodzinie kazałam siedzieć, ja wysiadłam z auta i zaczęłam biec do domu polem zboża. Do domu było jeszcze z dwa kilometry. Biegnę, nie wiem, co to za zboże, ale było złocisto-żółte i mojej wysokości, bo jak biegłam, to kłosy biły mnie po twarzy. Zamknęłam oczy, żeby nie uszkodzić i biegłam na ślepo. Biegłam i biegłam, nagle usłyszałam jakieś głosy, dobiegały z przodu i po lewej, zatrzymałam się i kucnęłam, zaczęłam nasłuchiwać. Okazało się, że te głosy wychodziły z mojego wnętrza, nie wiem o czym mówiły, wstałam i pobiegłam dalej.  

Dziennik Sandry Dumroc: wstęp na końcu

Od 2017 dokumentuję drogę w snach.
Na początku była trochę wyboista, ale zaczyna być coraz bardziej spójna i zamknięta w konkretnej formie.
Sandra Dumroc jest moim awatarem w snach.


« Ktoś znowu przytulał mnie we śnie - Zapis 90 Geometria - Zapis 92 »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)