zdjęcie Autora

17 września 2013

Piotr Jaczewski

z cyklu: Tkanie słów (odcinków: 219)

Błogie doświadczenie
szamanizm, joga, tantra

Kategoria: Nowy szamanizm

« Żywioły, energia, barwy Eros i Thanatos »
Centralne spojrzenie na doświadczenie przeważnie ma pewną szczególną cechę. Jest błogie. A gdy jest intensywniejesze: Ekstatyczne. 

Tu jest problem.

Zdecydowana większość ludzi nie doświadcza życia w ten sposób.

(Problem wtórny: Pod tą ekstatyczność daje się podczepić dowolnie głupią teorię ;)

(Wtórny problem od wtórnego problemu: Ludzie pod wpływem błogości i ekstatyczności głupieją i wymyślają uproszczone teorie, w tym tyczące się wtórnych problemów :-))

Moja teoria, z rzędu głupich i prostych: Jesteśmy głupi i prości. Osobo o wyrafinowanych gustach i wyrobionej inteligencji, najpewniej i najsamprzód mówię za siebie tema prostackymy słowyma, żując słomę wystającą z butów.

A powodów, by tak twierdzić mam co najmniej kilka:

1.       1.Endorfiny oraz neuroprzekaźniki. Nie tymczasowe przypływy, a ogólna zdolność mózgu do wytwarzania endorfin tj ich obecność we krwi. Tak przewrotnie to tłumacząc, w pewien sposób jakaś część nas jest zawsze stymulowana endorfinami.

2.  Zdolność habituacji.  Tj. wygaszania bodźców. Możemy habituować dyskomfort.

3. Zdolność do uczenia się. Zakładam, że ciało może się uczyć przyjemności.

4. Życie.

Mniej lub bardziej sofistycznych powodów jest więcej, ale to sobie zostawię na inne okazje. Trochę się nauczyłem z polityki i od sułtana brunei. Oskarż i powiedz, że jesteś w posiadaniu tajemnych dowodów zbrodni. W naiwności swojej posądzam ludzi o zdolność doświadczania błogości i ekstazy. Dowody zostaw sobie na podorędziu karty odsłaniając powoli.

W prostej linii zmierzam do złotej myśli: Z błogością i ekstazą nie mamy żadnego problemu,  one są psychobiologicznie w nas osadzone. Problem mamy ewentualnie z doświadczaniem*  oraz z myśleniem podczas doświadczania błogości i ekstazy.

Wprost zmierzam: Z konstruktywnym hamowaniem owej błogości i ekstazy.  Mądrością.


*
Problem z doświadczaniem jest kulturowy, choć jesteśmy zbudowani na zwierzęta stadne. To ten sam problem z myśleniem, ta sama kora przetwarza informacje społeczne i prywatne myśli.

Wziąwszy te  dylematy błogości i ekstazy pod uwagę, zredefiniuję retoryczne pytanie z poprzedniego odcinka.

Kierunek:  Jak  spojrzeć centralnie na doświadczenie?

Jest z innej, dziwnej i obcej strony próbą odpowiedzenia na pytania:

Jak mądrze spojrzeć na swoje doświadczenie?

Jak mądrze radzić sobie z błogością i ekstazą w życiu?

A wystawiwszy słomę z butów jedną z zasadniczych części owego poszukiwania mądrości określiłbym dosadnie:

Czy da się myśleć drugą główką?

Czy można przestać myśleć d…ą?

I może się da, tylko jak?

Tkanie słów: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
Wyobraź sobie wielowymiarową pajęczą sieć wczesnym porankiem, pokrytą kroplami rosy. I każda kropla zawiera odbicie, wszystkich innych kropli rosy - Alan Watts.
Ten blog odzwierciedla dalsze dzieje Okiem Hipnotyzera.
Myśli odzwierciedlają się w działaniu,
Słowa odbijają się w odczuciach,
Wyobraźnia odzwierciedla się w Relacjach,
Rozwiązania skrywają się w Problemach,
Intuicja niesie treści Zachowania,
Kultura uosabia części Osobowości. Myśl! Obserwuj! Działaj! Wyczuwaj! Dyskutuj! Pisz!


« Żywioły, energia, barwy Eros i Thanatos »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)