zdjęcie Autora

05 listopada 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Bogini, voodoo, hierogamia i świątynna prostytucja - szamanizm, joga, tantra.

Kategoria: Techniki rozwoju

« Seks, przemoc, śmierć, enteogeny i mit - szamanizm, joga, tantra Gnoza i Magia przez seks - szamanizm, joga, tantra »
Facet będzie miał wizje kobiet, ba! nad ranem te senne postaci będą na niego namacalnie działać. Tak to jakoś mamy uzwojone ;) Swoją drogą poszukajmy reszty naturalnych źródeł wzmacniających wizyjność doświadczenia:
1. Monotonizacja związana z przebywaniem na otwartych przestrzeniach, czy w środowisku naturalnym (szum wody, lasu, ciemność).
2. Brak snu, snów lub "krótkie drzemki"
3. Chwile przedłużającej się wzmożonej czujności - "skradanie się", "tropienie".
4. Głód i niedożywienie, ale także chwile sytości.
5. Choroba, w szczególności gorączka.
6. Enteogeny - specyficzna forma zatrucia.
7. Intensywne zakochanie -silna fascynacja osobą lub obiektem.
8. Intensywny stres. Przemoc doświadczana - ale też czyniona: walka. Tu też można zmieścić łamanie tabu.
9. Starość.
10. Śmierć i umieranie.
11. Opowiadane czy słyszane historie.
12. Sex - zwłaszcza u kobiet jest wizyjny, u mężczyzn, rzadziej występuje ten poziom synestezji.
Bogini ma wiele możliwości, by się objawić.  Mówiąc poetycko  szamanizm przetworzył się w ten podział - jogę i tantrę, kapłaństwo "braminizm" przez  Boginię, w autorach wed wed ryshich - odnajdujemy postacie prorocze, ale szamańskie.  Mocno upraszczam na potrzeby rozwinięcia motywów jogi i tantry. Tradycja wedyjska wytworzyła więcej szkół, ba, rozwijając też podejścia ateistyczne. Trzeba też dodać, że wykształcenie się tych nurtów jogi i tantry formalnie to sprawa relatywnie młoda - kilku pierwszych wieków naszej ery, podczas gdy okres wedyjski to jakieś 2000 lat wstecz.  Podobnie tantra korzysta z jogi..Ups!  Zakładając przynajmniej ogólną znajomość tematu czytelnika nie zdefiniowałem pojęć! A w sumie to prosty podział.
Gdy kapłaństwo mówi czcijmy bogów i przestrzegajmy boskich wskazań, joga mówi zjednoczmy się z bogami, osiągnijmy boski status zdyscyplinowanym wysiłkiem. Tantra kiwa na tak jodze, i dodaje: Nie istnieje nic, co nie byłoby boskie. I dodaje pod nosem: co za patetyczne durnie! mówią o jedności z boskością, a ignorują wszystkie boskie dary, nie rozpoznali by boga czy bogini nawet gdyby kopnął ich w zadek.
Ustosunkujmy do tej dyskusji szamanizm.
Szamanizm mówi: Bogowie?! Boginie?! Znam kilku, straszliwie przynudzają i jęczą wprost kosmicznie, o co to wielkie halo ?! Za to kilku jest całkiem w porządku, pomocnych, nawet czasami mnie odwiedzają, a ja też do nich zaglądam. Boski status? Durnie! Może spróbujecie na początek być ludźmi i z ludźmi, jest tu kilka realnych spraw do załatwienia, a paru z tych niematerialnych i materialnych jęczących dupków pora kopnąć w zadek, by się wzieli do roboty i pomogli.
Wróćmy na naszej Bogini, przy okazji wcielonej energii czy mocy. To, że facetom bogini się objawia - tj. mają wizje naładowanych mocą kobiet - to w miarę oczywiste. Kolejna z szamańskich spraw, to to, że w transie ludzie (a nawet faceci) ujawniają też odmienne zachowania zdarza się, że nawiedza ich kobieta-bogini. Voodoo. Szamański trans jest też ujawnianiem się duchów i opętaniem. Ktoś powinien ładniejsze słowo wymyślić. Grokkujesz? Shapeshiftujesz ?
Siłą rzeczy to objawianie się bogini, oraz impulsywność wynikła ze spontanicznych transów (czytaj jurność:)) w wielu miejscach na świecie wykształciła instytucję bogini-duchowej małżonki czy kochanki szamana.
Tak samo jak wróciła wtórnie(zakładam, że podglądanie bogów i uczenie się od nich było i jest domeną szamanów) w postaci hierogami małżeństwa czy też połączenia Boga i Bogini.
Drugim kanałem, było wykształcanie się świątynnej prostytucji, ale też pojawianie się w integrującym się, i kastowym społeczeństwie kobiet-mediów. Wczesny odpowiednik channelingu. Z takimi zjawiskami: Mężczyzna mógł posiąść Boginię i uzyskać przez to prawie boski status.
Prosta droga do idei tantrycznego seksu. Postrzegaj w partnerce boginię, a to obdarzy cię boską mocą. Jeden z odwiecznych fragmentów rytuałów płodności
Swoją drogą tu uwaga kolejna: Owa tantryczna seksualność czy też zyskiwanie mocy lub oświecenia przez seks to niewielki fragment tantryzmu. Wypłynął siłą reklamy - seks to najlepsza reklama ;)
Dużo większą rolę w tantrze gra anatomia ciał subtelnych czy dynamika boskiej energii. Leżący u podstaw tego taniec shivy i shakti czy jedność mądrości i pustki.

C.D.N.

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Seks, przemoc, śmierć, enteogeny i mit - szamanizm, joga, tantra Gnoza i Magia przez seks - szamanizm, joga, tantra »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)