Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

11 stycznia 2016

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Czytanie... (odcinków: 182)

Bomharda: Pochodzenie języka proto-indo-europejskiego, hipoteza substratu kaukaskiego


« Atrana, Tarnasa i Malii: cykl Uran-Pluton, rewolucje i dżihad Kamila M. Kaczmarka: o powrocie Europy do swych religijnych korzeni, »


Allan Bomhard
(Źródło...)
Natrafiłem na świeży (grudzień 2015) artykuł nt. początków języka pra- lub proto-IE; autorem jest Allan Bomhard (ur. 1943, USA). Teza jest taka, że języki IE, chociaż niewątpliwie należą do szerszej nad-rodziny języków północno-euro-azjatyckich (wraz z np. ugrofińskimi i ałtajskimi), to od swoich pra-krewnych jednak wyraźnie odstają, a to przez swoje osobliwości-dziwności fonetyczne i gramatyczne: niezwykle rozbudowaną fleksję, tj. odmianę przez liczby, czasy, tryby i przypadki. Zwłaszcza ich fleksja czyni je osobliwością w skali światowej. Dla porządku, dotyczy to „starych” języków IE, jak sanskryt, grecki i łacina, a z żywych bałtyckie i słowiańskie, bo jednak większość współczesnych języków IE bardzo się uprościła.

Tę osobliwość rodziny IE z jej rekonstruowanym wspólnym przodkiem językiem pra- lub proto-IE (PIE), Bomhrad objaśnia tym, że użytkownicy języka PIE, a właściwie pre-PIE, nałożyli się na inny język, mianowicie na przodka dzisiejszej rodziny języków północno-zachodnio-kaukaskich i działo się to na stepach na północ od Kaukazu. Wcześniej inny amerykański lingwista, John Colarusso, zrekonstruował wspólnego przodka języków północno-zachodnio-kaukaskich, tzw. język proto-pontyjski i stwierdził uderzające podobieństwo jego fonetyki do PIE.

I właśnie te podobieństwa – fonetyczne, fleksyjne i słownikowe – języków indoeuropejskich i północno-zachodnio-kaukaskich są treścią tego czytanego artykułu.

Przyjemnie jest się dowiedzieć, że nasze językowe początki zostały oto przesunięte o jakiś tysiąc lat w głąb pra-czasu i poszerzyła się przestrzeń, na której rozgrywa się owa prehistoria.

Ale dwie lub trzy rzeczy mnie ubodły lub wręcz zabolały. Pierwsza to krótka skala czasu, której zwolennikiem jest Bomhard. Pisze on: „Około roku 3500 przed n.e. język proto-IE już rozszczepił się na kilka odrębnych dialektów...” – które dały początek znanym do dziś podrodzinom. Na załączonej ilustracji widnieją liczby bardziej szczegółowe: języki anatolijskie oderwały się ok. 4000 r. p.n.e., tocharskie 3700-3300 i „późne” IE ok. roku 3000. Czyli 5 tysięcy lat temu. To jest właśnie ta krótka skala czasu. Powiedzmy sobie: absurdalnie krótka. Grey i Atkinson w swoim drzewie języków IE uzyskanym przez statystykę ich zasobu słów przedstawili daty o dwa-trzy tysiące lat starsze: dla anatolijskich bliżej 7 tys. lat p.n.e., dla greckiego ponad 5 tysięcy. Czyli 9 do 7 tysięcy lat temu. Te miejsca w czasie wydają się być minimalną ewolucyjną głębią dla rodziny IE. Przeciwnie, w "wierzoną" przez Bomharda szybką, niemal błyskawiczną ewolucję IE nie wierzę i kojarzy mi się ona z błyskawiczną historią od stworzenia świata według Biblii.

Po drugie, ojczyzną Protoindoeuropejczyków (nosicieli języka PIE) ma być step czarnomorsko-kaspijski, co uwydatnia mapka załączona w artykule, i stąd Proto-IE mieli się rozejść po świecie. Nie wierzę z wielu powodów. Hipoteza, która do mnie bardziej przemawia jest taka, że Proto-IE byli falą kolonizatorów wcale nie stepowych, tylko rolniczych-neolitycznych i w regionach Europy byli tubylcami neolitycznymi, tzn. tą ludnością, która zdominowała poszczególne krainy ponieważ uprawiała ziemię, więc mogło jej być znacznie więcej niż poprzednich łowców-zbieraczy. Najbardziej prawdopodobnym regionem zamieszkiwanym przez "mówicieli" języka Proto-IE wydaje się dorzecze Dunaju, czyli Bałkany i Kotlina Karpacka. W tym modelu tylko dwa „szczepy” IE obrały inną technikę życia, weszły na step jako konni pasterze i przenieśli się daleko na wschód – byli to (wcześnie) przodkowie Tocharów i (dużo później) Indoirańczycy.

Po trzecie, autor cytuje – afirmując – pogląd innej badaczki, że Pre-proto-indeoeuropejczycy, zanim na kaspijskim stepie weszli w kontakt z Proto-pontyjczykami – a więc jeszcze starsza faza indoeuropejska, przybyli gdzieś z centralnej Azji. „W pracy z 1997 r., Johanna Nichols dowodziła, że najwcześniejsza językowa społeczność indoeuropejska ulokowana była w Azji centralnej” i stąd następnie przesunęła się na zachód, pisze Bomhard. To rzekome pochodzenie z „serca Azji” pozwolę sobie mieć za naukowy mit i anachronizm.



Tevfik Esenç
(Źródło... Strona...)

Przy okazji lektury Bomharda dowiedziałem się, że jeden z języków północno-zachodnio-kaukaskich, język ubyski (ubychski, Ubykh), wymarł, a stało się to dokładnie 7 października 1992, kiedy w wieku 86 lat zmarł Tevfik Esenç, urodzony już w Turcji w rodzinie uchodźców z Kaukazu ostatni znający ten język. Szczęściem w nieszczęściu przez wiele lat ów ostatni Ubych współpracował ze sławnym francuskim języko- i kulturoznawcą Georges'em Dumézilem i przekazał światu dokumentację swojego języka i jego kulturowych treści. Przypadek ten otwiera widok na historię nieszczęsnych narodów północno-zachodnio-kaukaskich, zbiorowo nazywanych Czerkiesami, których Rosja zmiażdżyła, pobiła, wypędziła, zdekulturowała i rozproszyła podobnie jak Amerykanie swoich Indian. Na ziemi Ubychów zbudowano Soczi, gdzie dwa lata temu świętowano olimpiadę.

Pokrewni im Kabardowie zachowali swoją pierwotną narodową pogańską religię zwaną Habze, której prominentny odnowiciel Arsen Cypinow (ur. 1959) został zamordowany 29 grudnia 2010 przez swoich rodaków islamistów.

Habze ma witrynę habze.info. Polecam.

Czytanie...: wstęp na końcu

Czytanie różnych książek i internetów, i uwagi o nich.


« Atrana, Tarnasa i Malii: cykl Uran-Pluton, rewolucje i dżihad Kamila M. Kaczmarka: o powrocie Europy do swych religijnych korzeni, »

komentarze

1. po jakiemu gadali jaskiniowcy? • autor: Jerzy Pomianowski2016-01-11 19:49:07

Ciekawi mnie czy języki bezfleksyjne i fleksyjne rozdzieliły się od samego początku (lub raczej czy powstały w zupełnie rożnych miejscach). Dlaczego pewne ludy poszły w odmianę a inne wolały brak czasów, przypadków, itp trudności.
PS
Fleksja jest typowa nie tylko dla bałtyjskich i słowiańskich. Występuje również w starych językach germańskich np w islandzkim, norweskim i duńskim.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)