zdjęcie Autora

21 marca 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Boskie ciało cz. II

Kategoria: Techniki rozwoju

« Bogowie a nie bóg - Praca z bogami Priming - Nieświadoma Nauka »
W trakcie czwartego obrotu pracy z bogami przyszedł mi do głowy pomysł odniesienia się do trzech kaj, tylko tu w podziale: Ciało mityczne, ciało symboliczne, ciało znaku.

Przez dwa tygodnie mogłem się cieszyć "własnym pomysłem", ale muszę zwrócić honor: Arnold Mindell był pierwszy. Co zresztą wyszło "przypadkiem", kiedy usiłowałem polecić POPowską metodę pracy z osobami w odmiennych stanach świadomości: Śpiączka -Klucz do Przebudzenia.

O Ciele Mitycznym u Mindella można przeczytać:

Wszystkie odczucia cielesne, których doznanie wymaga szczególnej pomocy, zastosowania różnych metod, technik czy narkotyków, nazywam "ciałem mitycznym", gdyż obrazy i historie związane z tymi, nieosiągalnymi w normalnych warunkach doznaniami, są snami i fantazjami o archetypowym i nieosobistym pochodzeniu
...
Mityczne wyobrażenie, które odnoszą się do doświadczeń cielesnych leżących poza granicą świadomość, są mniej osobiste niż obrazy związane z wyraźnie odczuwanymi symptomami.
...
Co więcej, podczas gdy śniące ciało jest często związane z nieświadomymi uczuciami dziejącymi się w danej chwili, doświadczenia ciała mitycznego zazwyczaj odnoszą się do głębokich archetypowych zadań stojących przed człowiekiem. Ciało mityczne jest wolnym i bezczasowym ciałem, które ma zdolność tworzenia.

Gdy to czytam pomysł odnalezienia bogów ukrytych w ciele, czy mocy ciała formującej ciało mitologiczne czy czerpiącej z niego wydaje się coraz sensowniejszy: I tak z głowy wyskoczyła mi Atena...
Jeszcze raz też muszę przeczytać sagi i mity stworzenia, tym razem poszukując w nich opisu w jaki formują się i konstytuują odczucia cielesne. Takie zresztą przychodzi mi intuicyjne rozumienie koncepcji "ciała mitycznego", sposobu doświadczenia Ja,  tożsamości dzięki mitom, archetypowym opowieściom nadającym sens doświadczeniom "ciała znaku"(tego, co zauważamy zmysłowo) i sile formującej śnienie, wizje "ciała symbolicznego"(tego, co wciska się do pola uwagi, wskakuje do niej kierowane własną mocą i niesie ze sobą własny sens)


Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Bogowie a nie bóg - Praca z bogami Priming - Nieświadoma Nauka »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)