Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

17 kwietnia 2013

Piotr Jaczewski

z cyklu: Tkanie słów (odcinków: 219)

Boskie obietnice, demoniczne insynuacje.

Kategoria: Nowy szamanizm

« Odpowiedzialność - Zobowiązanie do podejmowania wyzwań Dyktatorski zombieland »

Kiedyś pisałem Bogowie to idee, czy Bogowie to spersonifikowane wartości,  usiłując to doprecyzować muszę stwierdzić: Bogowie to obietnice. Demonicznym odcieniem lha-dre  bogów-demonów  są  insynuacje, sugestie niechcianego i niepożądanego, złamanie ślubowań i naruszenia owych obietnic. 

Kupujemy bogów i boginie moralnością; Wykupujemy się dzięki temu spod ich demonicznego działania.  Przy czym to jest moralność specyficznego rodzaju:  Dochowywania własnych ślubowań, kontroli własnego postępowania, odpowiedzialności  względem Bogów i Bogiń.

Jeśli ktoś zerknął do poprzedniego odcinka: Wyzwanie jest obietnicą nagrody!  A jeśli ktoś przelicza to na realia monoteizmu: Bóg jest obietnicą sensu życia w złej rzeczywistości, dodam: związaną z obietnicą przeżycia własnego życia jakkolwiek nonsensowne by nie było własne postępowanie. Stąd właśnie ateizm jest skazany na odbiór jako demoniczne insynuacje i stoi na straconej pozycji w dyskursie z teizmem. Zostawmy nudny temat monoideizmu  - jest z natury swojej zafiksowany, może jednak bogowie i boginie? 

Rozważmy np. Afrodytę skoro się objawiła w swym uroku, niech jej będzie, wola bogini naszą wolą jest!  :  - ) Przyjmijmy w mojej wrażliwości:  Afrodyta to obietnica piękna, atrakcyjności. W praktyce więc, za obecność bogini, a nie „spontaniczne fantazje erotyczne” ową przemianą odpowiada moje ślubowanie i zaangażowanie w wypełnianie owego ślubowania(życie zgodne z ideą!): Zawsze i wszędzie będę starał się dostrzec i docenić piękno, atrakcyjność w dowolnej formie, idei, doświadczeniu wewnętrznym i zewnętrznym.

W obrębie tego, na ile będzie silna moja samodyscyplina, uważność, oddanie sprawie piękna, zaangażowanie w utrzymanie owego ślubowania, na tyle Afrodyta będzie spontanicznie przejawiać się w moim życiu, doświadczeniu wewnętrznym(snach i myślach) czy zewnętrznym, pojawi się coś pięknego.  W tym spontanicznie możemy właśnie odkryć transowe przejście od „czegoś co się robi” do „czegoś co się doświadcza”.

Wzmocnijmy to ślubowanie: Zawsze i wszędzie będę starał się dostrzec i docenić piękno, atrakcyjność w dowolnej formie, idei, doświadczeniu wewnętrznym i zewnętrznym. Nigdy nie zwrócę uwagi na nic brzydkiego, nieatrakcyjnego, obrzydliwego i wstrętnego.

Siłą rzeczy wychodzi nam mentalna woltyżerka: Jest to paradoksalne i niemożliwe do spełnienia ślubowanie! Nie odpowiadam jakie obiekty pojawiają się w czasoprzestrzeni, nie odpowiadam za to jak ładne czy atrakcyjne są dzieła sztuki etc Jednocześnie zaangażowanie w utrzymanie owego ślubowania na wszelkie możliwe sposoby, ze wszystkich sił wzmacnia obecność Afrodyty w moim życiu.

Nie „dlaczego tak się dzieje” ale „Jak to się dzieje?”. Porównajmy wrażenia estetyczne kogoś:

A)    Idącego do pracy pozostającego bez związku z otoczeniem, mijającego grafiti.

B)    Kogoś idącego na wystawę raz do roku, bo jest okazja wybrać się z potencjalnym parterem.

C)    Kogoś celowo i z oddaniem  nałogowo rozwijającego wrażliwość na różne rodzaje sztuki

D)    Kogoś kto nałogowo rozwija wrażliwość na różne rodzaje sztuki, rozpoznaje swój gust, czeka trzy-cztery lata fantazjując o poznaniu prac ulubionego autora w wersji oryginalnej oraz trzy dni jedzie na wystawę, podczas której raz jeden będzie w życiu mógł zobaczyć na żywo i z bliska obraz ulubionego malarza.

I mniej więcej wiemy, co czeka za rozwijanie i wypełnianie tego ślubowania: AFRODYTYCZNE OŚWIECENIE, ESTETYCZNY ORGAZM, FLOW PIĘKNA  ŻYCIA;)

Przy okazji widać w tym przykładzie, w jaki sposób bogowie stanowią realną, poruszającą nami siłę życia, wolę, napęd owego życia. Kolejny element układanki: do czego potrzebni są nam bogowie i boginie?

Ale nie ma lekko, rozwijając ową więź mam twarde, spontaniczne przeżycia związane z Afrodytą (jak to nazwać? dostęp do transu estetycznego, wrażliwość?) w tym parapsychiczne, ale równocześnie za naruszenie owej więzi czeka mnie demoniczna strona bogini: Doświadczenie brzydoty wszystkiego, wyjałowionego świata, nawet okazjonalne doświadczanie wstrętu do czegoś, kogoś, a nawet do samego siebie. Etc. Dopóki nie wykupię się  i nie odnowię związku z Afrodytą. Tj. nie podejmę wyzwania dostrzegania piękna wokół siebie! A dopóki ta więź z Afrodytą nie będzie wystarczająca silna, będą na mnie działać demonicznie różnego rodzaju insynuacje, przekazywane wprost lub nie wprost: A to tak naprawdę nie jest sztuka! Co ty w tym widzisz? Zostaw to… Cztery prawdziwe Demony   skłaniające do porzucenia i zwątpienia w boskie obietnice i boskie doświadczenie, usuwające obecność bogini. Dokładnie np.

  1. Zewnętrzne demony: TV - to ja może zostanę i sobie pooglądam. ZIutek ma rację, to jest bez sensu.
  2. Wewnętrzne demony:  Marzyłem o tym, A teraz usłyszałem, że mogę i czuję dziwny wstręt, co ja w tym pięknego widziałem
  3. Demony ekstazy: Super, super jest ta wystawa, eureka… kiedy to było, w zeszłym miesiącu, a ja tak się cieszyłem i ucieszyłem…wiem o tym x y z srutu tu tu jaki jestem estetycznie mądry..co? już wychodzimy ? nic nie widziałem..
  4. Demony egocentryzmu i arogancji: Ja to znam twórczość tego gościa tak, jak nikt na świecie. Zostaję w domu, nie mogę przebywać w obecności tylu demonicznych profanów sztuki! Co za ohyda, jak można tych idiotów wpuszczać w takie miejsce!

I to też jest powód dla którego dyktatury uważam za tak groźne, one pozbawiają nas życia za życia, odcinają od Bogów i Bogiń i zmieniają w zombie. O dyktatorskiej zombifikacji w kolejnym odcinku.

Tkanie słów: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
Wyobraź sobie wielowymiarową pajęczą sieć wczesnym porankiem, pokrytą kroplami rosy. I każda kropla zawiera odbicie, wszystkich innych kropli rosy - Alan Watts.
Ten blog odzwierciedla dalsze dzieje Okiem Hipnotyzera.
Myśli odzwierciedlają się w działaniu,
Słowa odbijają się w odczuciach,
Wyobraźnia odzwierciedla się w Relacjach,
Rozwiązania skrywają się w Problemach,
Intuicja niesie treści Zachowania,
Kultura uosabia części Osobowości. Myśl! Obserwuj! Działaj! Wyczuwaj! Dyskutuj! Pisz!


« Odpowiedzialność - Zobowiązanie do podejmowania wyzwań Dyktatorski zombieland »
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)