zdjęcie Autora

16 listopada 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Buddyjska rewolucja w alchemii- Turiya, Ösel, Satchitananda -szamanizm, joga, tantra

Kategoria: Techniki rozwoju

« Kundalini vs Tummo - Rozwój vs. Przekształcenie - szamanizm, joga, tantra Płomień pożądania przyjemności błogości między jawą a snem -szamanizm, joga, tantra »
Jak dla mnie Budda rozmroził opis rzeczywistości. Stan, substancja, przeszła w proces. Przedmiotem zainteresowania stała się przemiana fazowa natury umysłu, a nie umysł jako substancja.  Ciężko mówić, że to coś nowego, ale stylu w myślenia o duchowości poważna rewolucja.
Przejście od pytania "jak zmienić mroczną, materialną substancję ołowiu człowieka w jasną, świetstą substancję złota duchowego?" do "jak rozpoznać przemiany w percepcji zjawisk i naturę umysłu odpowiedzialnego za ich postrzeganie?".
To nie jest łatwe. W kwestii mojego pantransizmu to oznacza zmianę transu patologicznego, zahipnotyzowania formą w to jak ta forma wyłania się z pustki generatywnego, uzdrawiającego transu tj postrzegania świata; niekończący się strumień umysłu. Jak mówi sutra serca:
. forma jest pustką
pustka jest formą;
pustka nie różni się od formy,
forma nie różni się od pustki;
cokolwiek jest formą, jest pustką,
cokolwiek jest pustką, jest formą,
to samo dotyczy uczuć, postrzegania, formacji myślowych (impulsów) i świadomości.

Rewolucja! Zmiana poszukiwań z tematu znalezienia i utrzymywania specjalnego stanu- w którym zyskuje się w zasadzie boski status i poznanie obiektów, na temat odnalezienia specjalnego sposobu rozumienia jakimi rzeczy są -dharmy.
Co jest dość skomplikowanym zajęciem, zważywszy na to, że owo zrozumienie-dharmakaya, przejawia się subtelnie psychologicznie-sambhogakaya i jednocześnie grubo bardzo namacalnie, foremnie-nirmanakaya. Pięć świateł umysłu staje się pięcioma żywiołami. Co za tym idzie pewna zmiana pojęć następuje, bo nie tyle chodzi osiągnięcie stanu buddy, co rozwijanie wiedzy buddy, właściwości, mądrości czy aktywności buddy.  (Moje rozumienie, wszelkie podobieństwa i różnice do prawdziwego buddyzmu prawie przypadkowe).
Sprawa od drugiej strony się komplikuje, tj pewne specyficzne stany owego umysłu ułatwiają poznanie w ten sposób, w innych zaś ta wiedza, rozpoznanie są przyćmione. W niektórych momentach twardy stan(lód) staje się bardziej płynny procesowy(ciecz  a nawet gaz). W związku z tym gdzieniegdzie podobne idee występują poza buddyzmem np satchitananda, czy jak głosi Brahma Samhita:
He has an eternal blissful spiritual body. He is the origin of all.
He has no other origin and He is the prime cause of all cause

Zamieniając ON, na ONA - natura umysłu
Ona jest wiecznym błogim duchowym ciałem. Początkiem wszystkiego.
Ona nie ma innego źródła jest podstawową przyczyną wszystkich przyczyn

Otrzymujemy dokładnie te same wypowiedzi, co w tekstach dzogchen czy mahamudry. Nawet tej hinduistycznej mahamudry i tu płynnie możemy przejść do różnicy miedzy tummo a kundalini, i kolejnej jogi naropy osel - jogi przejrzystego światła snu.
Tu otrzymujemy różnicę w narracjach: Przebudzenie Kundalini może prowadzić do uzyskania stanu świadomości głębokiego snu, przeskoku z głębokiego snu do turiya w rozumieniu przemiany substancji.
Z kolei tummo w jodze osel przenosi się do głębokiego snu. Innymi słowami tummo poluźniające węzły ośrodka serca(żeby nie pomylić z hinduską koncepcją czakry serca) pozwala z błogością wejść do głębokiego snu i uświadomić sobie przejrzyście samoświadomość tam obecną.
Niejako: Osel = Tummo + Głęboki Sen = turiya.
Zupełnie jak żar, ciepło, moc duchów opiekuńczych pozwala szamanowi oddzielić się od ciała.

C.D.N.

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Kundalini vs Tummo - Rozwój vs. Przekształcenie - szamanizm, joga, tantra Płomień pożądania przyjemności błogości między jawą a snem -szamanizm, joga, tantra »

komentarze

1. Świetny artykuł • autor: Nierozpoznany#85882014-10-15 01:49:42

Bardzo podoba mi się ten artykuł, ciekawa synteza :)
Uważam, że Twoje inne artykuły również są świetne.

Pozdrawiam,
Andrzej.

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)