Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

08 grudnia 2011

Ela Bazgier

z cyklu: O czym mruczą i szczekają (odcinków: 21)

Buldog kłuty, przypiekany

Kategoria: Ekologia

« Tak brzydkie, że aż piękne Miłośnik zwierząt dziwi się wiewiórkom »

Uczestniczyłam w niecodziennej wizycie lekarza weterynarii. Miała ona miejsce w domu jednego z buldogów, o których pisałam w poprzednim odcinku. Walerek, buldog państwa Szczepańskich, od pewnego czasu nie domaga z powodu kłopotów z układem kostnym. Wiadomo, starość nie radość, a starość buldoga – jeszcze mniejsza radość. Chociaż...

Energicznym krokiem do domu wkroczyła młoda, ładna blondynka, na widok której Walerek wykazywał oznaki lekkiego zaniepokojenia pomieszanego z zainteresowaniem. Blondynka wesoło do niego przemawiając, wyjęła z torby pudełko z igłami do akupunktury i coś, co wyglądało jak cygaro, a było moksą – chińskim specyfikiem do zabiegów akupunktury. To cygaro wykonane z piołunu chińskiego. Zabieg polega na przybliżaniu do punktów akupunkturowych żarzącego się cygara, co ma działanie podobne do nakłuwania, ale jest mniej inwazyjne. Pani doktor Małgorzata Majchrzak usadowiła się obok Walerka na kanapie i dłuższą chwile bawiła się z nim, głaskała go, przemawiała do niego, po czym wprawnym ruchem wbiła mu kilka igieł w łapę pomiędzy palce, oraz w czoło. Widok buldoga z igłą w czole – bezcenne. Próbowałam zrobić zdjęcie, ale te igły są tak cieniutkie i mają tak maskujący kolor, że nic nie było widać. Musicie więc mi wierzyć na słowo: Walerek tylko w momencie wbijania wykonał ciałem gest, jakby chciał uciekać, ale bez wielkiego przekonania. A następnie wtulony w kolana swojej pani, po prostu usnął. Z drugiej strony doktora zaś siedziała buldożka, Rebeka, i doglądała, czy wszystko przebiega zgodnie ze sztuką medyczną. Ponakłuwany Walerek następnie zaczął być przypiekany tym cygarem. Pani doktor przyżegała różne punkty na jego ciele. W sumie cały zabieg trwał około 20 minut, podczas których pies był spokojny z krótkimi chwilami pobudzenia. Kiedy się niepokoił, dostawał malutkie smakowite kąski, które przekonywały go, że życie jest jednak przyjemne i że nie ma się czego obawiać.

W Polsce są dwie szkoły akupunktury weterynaryjnej. Zasady te same, co u człowieka, tylko oczywiście anatomia inna. Zacytuję słowa pani doktor Małgorzaty Majchrzak:

„Jeśli coś działa 2000 lat, to dlaczego nagle miałoby przestać działać? Najwięcej mam czworonogów z problemami z kręgosłupem i narządami ruchu. Przodują w nich jamniki. Akupunktura skutecznie likwiduje ból i przywraca sprawność zwierzakom, które miały kłopoty z chodzeniem. Wiele razy moje zabiegi pozwoliły im uniknąć operacji. Bardzo dobre wyniki mam w leczeniu chorób zatok. Niejako ubocznym skutkiem akupunktury jest to, że pies lub kot wycisza się, uspokaja, osiąga emocjonalną równowagę. Przy okazji można więc zlikwidować pewne problemy behawioralne związane z lękliwością. Akupunktura podnosi też ogólną odporność organizmu, czyli działa tu odwrotnie niż antybiotyki. Uważam, że antybiotyki i inne leki chemiczne to wielkie dobrodziejstwo, ale należy je dawać z umiarem i wtedy, gdy jest taka potrzeba. A często zwierzak dostaje je „na dzień dobry”. W ten sposób dobrze prosperuje rynek farmaceutyczny, ale ani dla zdrowia zwierząt, ani dla kieszeni ich właścicieli nie jest to korzystne”.

W swoim gabinecie pani doktor robi zabiegi zarówno psom jak i kotom. Większe psy mogą poruszać się po gabinecie, małe są nakłuwane na kolanach właścicieli. Często są to zabiegi ostatniej szansy – gdy już inne metody zawiodły i zwierzęciu nie daje się pomóc lub gdy wyjściem jest tylko skomplikowana i kosztowna operacja. Pani doktor leczy także homeopatią i też ma dobre rezultaty. A zwierzęta są miarodajnymi wskaźnikami skuteczności metody, bo odpada sugestia.

Po kilku zabiegach Walerek sprawniej się porusza, zniknął mu też garb, jaki miał na grzbiecie.

O czym mruczą i szczekają: wstęp na końcu

- behawiorystka fachowym uchem nasłuchuje i donosi...


« Tak brzydkie, że aż piękne Miłośnik zwierząt dziwi się wiewiórkom »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)