zdjęcie Autora

13 sierpnia 2012

Alexandramag

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2518)

Bursztyn

Kategoria: Sny i wizje

« Jadalne róże Żona kolegi i gwiazdy »
Szłam brzegiem Bałtyku o tej porze roku, i morze wyrzucało pod moje stopy niewielkie kawałki bursztynu – takie trzy, cztero-centymetrowe (o bursztynie się mówi, że to łzy lub złoto Bałtyku). Bursztyn lśnił w słońcu, jak złoto. Zbierałam ten bursztyn. Pomyślałam, że jest sprzyjająca fala, która wyrzuca ten bursztyn pod moje stopy.
Po chwili znalazłam dwa olbrzymie kamienie wielkości półmetrowych konarów.
Wzięłam je jakbym niosła drewno. Jeden miał kolor zielonkawy, drugi był w kolorze miodowym. Obydwa położyłam obok pomiętego białego płótna.
Za chwilę obydwa kamienie zniknęły i okazało się, że dokonał tego magik . Zostało tylko białe pomięte płótno.
Wiedziałam, że te kamienie są dla mnie, ale są jakby dla mnie już niewidoczne. Myślałam o tym, żeby ten magik odczarował te kamienie dla mnie. Myślałam też o tym, jakie wyroby jubilerskie zrobię z tego kruszcu. Zastanawiałam się, czy znowu będę mogła je oglądać – były bardzo ładne.

Od ponad dwu lat mieszkam właśnie nad Bałtykiem i czasem rzeczywiście zbierałam bursztyn.

12-13.08.2012

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Jadalne róże Żona kolegi i gwiazdy »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)