Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

17 września 2010

Krzysiek Joczyn

z cyklu: Piotrek mówi (odcinków: 12)

Buty

Kategoria: Symbole

« Kopuła Sfinks »
Gdy latem tego roku, podczas jednego z leśnych spacerów, postanowiłem ściągnąć obuwie i spróbować poruszać się na boso, przypomniało mi się co Mirek Miniszewski pisywał o zadeptywaniu. W okół mnie było wówczas mnóstwo szyszek i każdy krok musiałem stawać niezwykle ostrożnie. Choć wytężałem do granic uwagę, nie udało mi się uniknąć wielu bolesnych stąpnięć, toteż buty na powrót włożyłem w zasadzie z wyraźną ulgą. W drodze powrotnej do domu mogłem oderwać wreszcie wzrok od swoich stóp i zacząć rozglądać się dookoła.

Sytuacja ta pozwoliła spojrzeć mi na buty jak na pewien symbol - symbol cywilizacji. Buty powstały by chronić człowieka od niedogodności natury. Stanowić jego sferę ochronną. Podeszwa jest pewną nieprzekraczalną barierą, która tłumi bolesne doznania. Nie jest jednak wybiórcza i tłumi znacznie więcej niż tylko ból. Dzięki niej przestajemy sobie w zasadzie zdawać sprawę po czym właściwie chodzimy. Rozdeptujemy ślimaki, żuki itd. I tak jest też z cywilizacją. Chroni nas od niebezpieczeństw natury i jednocześnie kompletnie znieczula na jej problemy.

Piotrek mówi: wstęp na końcu

„O tej porze roku wieje wiatr i ulice są wymiecione do czysta. Chropowatości chodnika, oczyszczone z piasku, do ostatniego ziarenka...”

Kto nie wie co dalej, niech posłucha „Dni Wiatru”, fenomenalnej płyty zespołu Ścianka. Cytowany tekst pochodzi z utworu „Piotrek”, zajmującego w owym albumie, trzecią pozycję. Bardzo lubiłem ten utwór. W kapeli w której kiedyś grałem, wykonywaliśmy go czasem na koncertach. Ja byłem tym, który poznał tekst na pamięć i deklamował go do mikrofonu. Dzięki temu, postać Piotrka stała mi się, w pewien sposób, bardzo bliska. Nabrała też dla mnie archetypicznego znaczenia.

Piotrek jawi mi się jako rodzaj alchemika. Z pozornie nic nieznaczących przedmiotów tworzy pojazd, którym będzie mógł przemiesić się poza miasto – poza swoją rzeczywistość. Nie ma to być jednak ucieczka, bowiem Piotrek nie czuje się w mieście obco. Przeciwnie, doskonale zna język świata w którym żyje. To właśnie miasto przemawia do niego instruując go jak ma wyglądać jego tajemnicza wyrzutnia. Piotrka cechuje po prostu zwykła ciekawość. Słyszał, że za miastem jest zupełnie inaczej. Chciałby to sprawdzić więc konstruuje swój własny wehikuł, dzięki któremu będzie mógł odbyć bezpieczny, kontrolowany lot w zaświaty. Alternatywna podróż, za pomocą śmieciarki, pozwala się udać jedynie w jedną stronę...


« Kopuła Sfinks »

komentarze

[foto]

1. Boso! • autor: Wojciech Jóźwiak2010-09-18 16:18:46

Masz rację, Krzysztof,
po Twardej Ścieżce powinno się stąpać boso!

2. buty • autor: Nierozpoznany#23782010-09-19 22:45:48

u mnie buty to symbol karmy. Jak mi się śnią- i ktoś-to sytuacja karmiczna z tą osobą. Jak we śnie chodzę w pożyczonych-to biorę lub moge wziąść czyjąś karmę na siebie.

3. Buty... • autor: Nierozpoznany#11372010-09-21 08:06:33

Zgodzę się z autorem. Symbolem naszej "cywilizacji" powinny być buty. I to nie lekkie mokasyny czy sexowne szpilki, ale solidne, wysokie, okute stalowymi nosami buty nafciarzy i innych "wojowników industrializacji"... Buty które depczą jak by same z siebie, można powiedzieć - w dobrej wierze i jakoś tak przy okazji

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)