zdjęcie Autora

06 kwietnia 2012

Karol Żelazny

z cyklu: Złoty Środek (odcinków: 79)

Bycie i Robienie


« Nauka potwierdza spirytualne uzdrawianie I biorę ciebie i twoje ciało bólu za... »

Nasz niespokojny umysł pyta: bycie? Co można z tym zrobić? Eckhart Tolle w swojej książce z niezręcznie przetłumaczonym na polski tytułem: Potęga Teraźniejszości identyfikuje dwie zasadnicze fazy ludzkiego życia: rozwój i powrót (outgoing and incoming movement).

Młodość zazwyczaj wiąże się z rozwojem i działaniem, wiek starszy przynosi refleksję i kontemplację, powinniśmy przygotowywać się do powrotu. Jednak starość zamiast, w naszej cywilizacji, szacunku nosi znamię bezużytności. Nasz zakręcony umysł pyta: starość, co można z tym zrobić? Nie dałoby się tego jakoś wykorzystać, przerobić np. na młodość i uruchomić produkcję czegoś tam, aby zaspokoić nieistniejącą, ale niezwykle ważną potrzebę przerabiania starości na młodość albo w ostateczności na iPhon-a?

Starość po prostu nie jest cool. Indiańska Babcia (grandmother) to osoba pełna mądrości i dostojeństwa, dzisiejsza babula w najlepszym przypadku jest niegroźna.

W naszym zbiorowym, globalnym szaleństwie robimy sobie coraz większą szkodę. Nie musi tak być. Nie ma nic szkodliwego w robieniu i myśleniu, jeśli jest ono osadzone w byciu.

Załóżmy, że jakaś korporacja rozpoczyna pracę ewaluacyjną nad jakimś projektem. Zbiera się rada nadzorcza, na obrady są zaproszeni starzy, mądrzy, otoczeni szacunkiem ludzie. Projekt jest rozpatrzany najpierw pod względem użyteczności dla globalnego społeczeństwa przez następne 200 lat, korzystnego wpływu na środowisko przez następne 500 lat. Starsi mają decydujący głos. Poszczególne fazy projektu są projektowane tak, aby ludzie pracujący nad nimi odnieśli jak największą korzyść. Wiedza, że tylko zbalansowani ludzie harmonijnie pracujący nad korzystnymi dla wszystkich projektami mogą osiągnąć nie-toksyczne rezultaty, które zasilą całe globalne społeczeństwo, jest powszechna.

Utopia? Nie. Po prostu funkcjonowanie z pozycji głębi albo osadzone w byciu. Złap głębię dzisiaj, uwypuklij płaskość:)

www.silvaultramind.pl


Złoty Środek: wstęp na końcu

Pewien człowiek był ścigany przez tygrysa, kiedy znalazł się na skraju stromej skarpy. Czepiając się krzaków i korzeni zaczął spuszczać się w dół. "Jestem uratowany" pomyślał, kiedy ku swojemu przerażeniu zobaczył drugiego tygrysa czekającego go na dole.

Nagle zauważył dziką truskawkę, rosnącą na prawie pionowej powierzchni skarpy. Zerwał ją i włożył do ust. Była tak smaczna, że przez chwilę zapomniał o tygrysach, rozkoszując się słodyczą truskawki rozpływającej się w jego ustach.

Ten blog jest właśnie o tej truskawce :)


« Nauka potwierdza spirytualne uzdrawianie I biorę ciebie i twoje ciało bólu za... »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)