zdjęcie Autora

19 lutego 2010

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Astro-obserwator (odcinków: 202)

Cardano, rzekomy astro-samobójca

Kategoria: Astrologia

« Jowisz w znakach u ezoteryków Miłośnicy astrologii to już target! »

Zasługi Girolamo Cardano dla rozwoju nauki są ogromne, jednak złośliwa plotka sprawiła, że znany jest głównie z nieprawdziwej anegdoty, jakoby z horoskopu wyczytał datę, kiedy umrze, a gdy dzień mijał i śmierć nie przychodziła, popełnił samobójstwo. Ta historia jest fałszywa! - Jednak nie jest przypadkiem, że właśnie o Cardano opowiadano ów dowcip, ponieważ zmienne koleje jego losu sprawiały, że taki koniec jego życia mógł wydać się prawdopodobny.

Cardano urodził się 24 września 1501 roku (wtedy był jeszcze stary kalendarz, juliański - uwaga, gdy ktoś będzie rysować jego horoskop!); godziny urodzenia nie znalazłem, chociaż zapewne sam urodzony ją znał, albo przynajmniej ją odgadł - bo jako astrolog, swój horoskop musiał umieć wykreślić. Był dzieckiem kochanki swojego ojca, prawnika z Mediolanu. Błyskotliwie zaczął karierę naukową: już jako 24-letni młodzieniec został rektorem uniwersytetu; wykładał medycynę (która była jego głównym zawodem), architekturę i astrologię. Wiedzę i zainteresowania miał wszechstronne, jak na typowego człowieka Renesansu przystało. Sława jego rosła, podróżował po Europie, gościł u papieża, u władców Danii, Szkocji, Francji. Był osobistym lekarzem cesarza Austrii - słynnego protektora wiedzy tajemnej - rezydującego w Pradze Karola V. Pierwszy odkrył leczniczy wpływ pobytu w górach na choroby płuc; można powiedzieć, że wynalazł sanatorium.

Kto uczył się budowy samochodu, spotkał się pewnie z terminami: przegub Cardana i wał Cardana - na określenie zginających się obrotowych wałów. Cardano te wynalazki rozpowszechnił, ale wyczytał o nich w pismach starożytnych Greków.

Największych odkryć dokonał w matematyce. Był pierwszym, który matematycznej analizie poddał reguły rządzące grami losowymi - książkę na ten temat napisał mając 23 lata; od niego zaczęła się historia rachunku prawdopodobieństwa. Próbował zastosować swoje pomysły do wygrywania w grach hazardowych, jednak majątku na tym nie zrobił.

Rozwiązując równania trzeciego i czwartego stopnia, odważył się wyciągać pierwiastki z liczb ujemnych! W ten sposób odkrył liczby urojone, które okazały się rewolucją w matematyce. Jednak przy okazji sukcesów jako matematyk, popadł w konflikty z kolegami po fachu. Sam zresztą pisał o sobie, że miał trudny charakter, zrażał do siebie ludzi i prowokował ich do słownych potyczek. Jego horoskop wyjaśnia tę przywarę - miał Marsa i Saturna w kłótliwym znaku Bliźniąt. Kapryśny Księżyc w znaku Ryb w koniunkcji z Uranem (planetą w jego czasach nieznaną) także nie ułatwiał mu życia.

Miał kłopoty z rodziną: jego synowie wplątali się w kryminalne historie. Sam naraził się inkwizycji, po tym, gdy ułożył (rzekomy) horoskop Jezusa i wyciągnął stąd wnioski, które nie podobały się dostojnikom kościelnym. Miał wtedy prawie 70 lat; z aresztu wyszedł za kaucją. Koniec życia spędził w biedzie, na którą nie pomogła naukowa metoda wygrywania na loterii.

Astro-obserwator: wstęp na końcu

Dawniej pod tytułem „Mesuranema”, z greckiego mesouranêma co znaczy „środek nieba” czyli medium coeli.


« Jowisz w znakach u ezoteryków Miłośnicy astrologii to już target! »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)