zdjęcie Autora

03 kwietnia 2012

Karol Żelazny

z cyklu: Złoty Środek (odcinków: 79)

Cel nie uświęca środków


« Czyżby? Czy Jezus był mocny z gramatyki? »

Sukces to czasem nie brzmi dumnie. Powiem więcej, większość „sukcesów” odniesionych przez naszą cywilizację, to… toksyczne porażki. Porażki, które ciągle nas zatruwają. Pijesz coka-colę? Może poznaj jej skład, fascynująca lektura. Masz Ipada? Pamiętaj, że jego twórca umarł na raka.

"Często ludzie próbują żyć niejako wstecz: starają się mieć więcej przedmiotów czy pieniędzy, aby móc więcej działać, czyli osiągać, i dzięki temu być istotami szczęśliwszymi. A przecież droga prowadzi akurat w przeciwnym kierunku. Najpierw musisz być tym, kim naprawdę jesteś, później czynić to, czego pragniesz, by mieć to, o czym marzysz – Shakti Gawain, autorka bestseleru Kreatywna Wizualizacja, absolwentka kursu Silvy.

 

Dlaczego tak jest? Czemu, jak to określił W. Churchill, historia świata to „jedno przekleństwo za drugim”?

Główną przyczyną tego stanu jest ignorancja, jeśli chodzi o naszą prawdziwą naturę. Nie wiemy, kim jesteśmy, podejrzewając najgorsze zabezpieczamy się, na wszelki wypadek. To zabezpieczanie u podstaw którego leży lęk, taki pierwotny lęk przed śmiercią może przybrać różne formy.

Ekspresja egzystencjonalnego lęku to obrona i atak. Niektórzy ludzie mają tak dużo lęku w sobie, że zostają bohaterami lub symbolami męskości, jak np. Ernest Hemingway. Ten Amerykański autor to dziś legenda. Prawda? Ogromny komercyjny i personalny sukces, wydawałoby się? Jak ocenić życie człowieka? Można np. spojrzeć na stan człowieka, fizyczny i psychiczny, przy końcu jego życia. Hemingway np. był wrakiem. Nie tylko wiele fizycznych dolegliwości, depresja, ale również stracił umiejętność pisania, w wyniku terapii elektrowstrząsowej. Pisanie przez całe życie było dla niego prawdziwą terapią. Sukces? Nie myślę.

Człowiek rodzi się rozdarty na umysł i źródło. Sądzi, że jest umysłem, sądzi, że może zginąć w każdej chwili, więc zaczyna walczyć o przetrwanie. Dlaczego ludzie stają się defensywni lub ofensywni w najmniejszych sprawach? Bo każde umniejszenie ich wartości jest podświadomie śmiercią.

Na szczęście to tylko program, który możemy zmienić, jeśli ktoś „pomniejszy” cię, mówiąc np. „jesteś gruby i durny”, weź głęboki wdech. Najpierw wyobraź siebie grubego i durnego, być może taki jesteś, więc nie zostałeś umniejszony tylko właściwie określony, więc zamiast się denerwować podziękuj za wskazanie twoich słabości. Jeśli jest to powiedziane złośliwie, czemu to boli? Boli, bo jako grubas nie będziesz wstanie złapać pożywienia i przywabić atrakcyjnej, szybkonogiej samicy, która by mogła zapolować dla ciebie. Inaczej mówiąc, twoje szanse na przetrwanie zmieszają się. Twoja nerwowa reakcja i atak na mówiącego te słowa, został spowodowany strachem przed śmiercią, która durnemu grubasowi łatwo zajrzy w oczy.

Ewoluowaliśmy w walce o ogień, sądząc błędnie, że jesteśmy umysłem, czas zrobić następny krok w procesie ewolucji i przestać walczyć.

www.silvaultramind.pl / tel: 720-119-238

Złoty Środek: wstęp na końcu

Pewien człowiek był ścigany przez tygrysa, kiedy znalazł się na skraju stromej skarpy. Czepiając się krzaków i korzeni zaczął spuszczać się w dół. "Jestem uratowany" pomyślał, kiedy ku swojemu przerażeniu zobaczył drugiego tygrysa czekającego go na dole.

Nagle zauważył dziką truskawkę, rosnącą na prawie pionowej powierzchni skarpy. Zerwał ją i włożył do ust. Była tak smaczna, że przez chwilę zapomniał o tygrysach, rozkoszując się słodyczą truskawki rozpływającej się w jego ustach.

Ten blog jest właśnie o tej truskawce :)

Korekta przez: Radek Ziemic (2015-02-03)



« Czyżby? Czy Jezus był mocny z gramatyki? »

komentarze

[foto]

1. Rak, lęk i umysł :) • autor: Wojciech Jóźwiak2012-04-03 09:11:16

Karol, piszesz:
Masz Ipada? Pamiętaj że jego twórca umarł na raka.

Sugerujesz, że przez Ipada można się zarazić rakiem?

Ekspresja egzystencjonalnego lęku to obrona i atak.

Oj, nie tylko. Emocja/energia lęku przetwarza się również w:
* zbieranie, gromadzenie - o czym sam dalej piszesz,
* budowanie wiedzy: bo gdy o czymś wiesz, to się mniej boisz
* tworzenie koalicji, społeczeństwa, sojuszników, zbieranie razem - bo w grupie bezpieczniej
* wychodzenie naprzeciw temu, co budzi lęk - czyli kosztowanie przygód.
Wg. mnie trudno to wszystko odrzucić :)

Hemingway np. był wrakiem. /.../ Pisanie przez całe życie było dla niego prawdziwą terapią. Sukces? Nie myślę.

No włąsnie, jeszcze jako "produkt" lęku dochodzi
*twórczość, tworzenie.
Jak to zanegujemy, to co zostanie?

Człowiek ... sądzi, że jest umysłem, sądzi, że może zginąć w każdej chwili, więc zaczyna walczyć o przetrwanie.

Może powinno być napisane: "ciałem"? - Nie "umysłem"?
Raczej w rozpowszechnionych pogladach podkreśla się śmiertelność ciała. O śmiertelnosci umysłu mało się słyszy.
Co rozumiesz, pisząc "umysł"?

Bo każde umniejszenie ich wartości jest podświadomie śmiercią.

Trafione! Wymieniłeś trzecią negatywną motoryczną emocję: wstyd czyli niedowartościowanie.

Ewoluowaliśmy w walce o ogień, sądząc błędnie, że jesteśmy umysłem

Karolu, nie wydaje mi się, żeby ci, którzy walczyli o ogień, uważali ze są "umysłem" :)

Pozdrawiam wiosennie
Wojtek :)

2. Wojtek:) • autor: Nierozpoznany#61032012-04-03 10:19:58

Ludzie nie musząś uważać się za umysl aby być "umysłem"

Duża część uważa się za cialo a jest umyslem:

Jednak nie neguja ciala, przeciwnie, uważam ze w tej chwili obecnej jesteśmy cialem i umyslem i czymś o wiele... korzystniejszym:)

Przynajmniej wiem że ktoś czyta:)

3. Nie sugeruje ze od Ipada:) • autor: Nierozpoznany#61032012-04-03 10:25:12

Rak, lęk i umysł :) • autor: Wojciech Jóźwiak 2012-04-03 09:11:16
Karol, piszesz:

Masz Ipada? Pamiętaj że jego twórca umarł na raka.


Sugerujesz, że przez Ipada można się zarazić rakiem?

Ekspresja egzystencjonalnego lęku to obrona i atak.

Mówię tylko że toksyczne tworzenie prowadzi do choroby.
Czy to co stworzyliśmy toksycznie jest uzdrawiające?
Czy Ipad może uzdrowić kogokolwiek?

Tak na najniższym poziomie lęk to obrona i atak, nawet twórczość jest formą obrony przed śmiercią, to chyba dobrze widać:)

4. Wojtek • autor: Nierozpoznany#61032012-04-03 16:33:44

Ekspresja egzystencjonalnego lęku to obrona i atak.


Oj, nie tylko. Emocja/energia lęku przetwarza się również w:
* zbieranie, gromadzenie - o czym sam dalej piszesz,
* budowanie wiedzy: bo gdy o czymś wiesz, to się mniej boisz
* tworzenie koalicji, społeczeństwa, sojuszników, zbieranie razem - bo w grupie bezpieczniej
* wychodzenie naprzeciw temu, co budzi lęk - czyli kosztowanie przygód.
Wg. mnie trudno to wszystko odrzucić :)

trzy pierwsze rzeczy które wymieniłes to formy obrony a 4ta może być obroną lub atakiem.

Moze sa inne ekspresje, jak by pogrzebać dobrze to cos by się znalazlo.

Co do wpisu Piotra, nie potrafię się odnieść bo go nie rozumiem.

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)