Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

14 sierpnia 2002

Wojciech Jóźwiak

Chód transowy
Praktyki transowe w ruchu

Kategoria: Twarda Ścieżka

Trzy procesy są do siebie podobne:

  • (1) zatrzymanie dialogu wewnętrznego
  • (2) podróże wizyjne (lub: astralne)
  • (3) świadome (inaczej: przejrzyste) śnienie.

W każdym z nich ujawnia się szczególna uwaga, jakościowo inna od tej uwagi, jaką mamy w zwykłym stanie umysłu. Kiedy ta szczególna uwaga spoczywa na postrzeżeniach, na wrażeniach zmysłowych, mówimy o (1) zatrzymaniu dialogu wewnętrznego. Widzimy wtedy wszystko, co widzimy, ale patrzymy na to właśnie w stanie owej szczególnej uwagi. Szczególna uwaga może także spocząć na strumieniu wewnętrznych treści umysłu, - na strumieniu obrazów wytwarzanych przez umysł i tak dzieje się w (2) podróżach wizyjnych, z których najbardziej znane i najłatwiejsze do przeprowadzenia są podróże przy bębnie. Wreszcie szczególna uwaga może spocząć na śnie, - może pojawić się podczas snu i wtedy mówimy o (3) przejrzystym śnieniu (ang. lucid dreaming).

Pamiętam, pierwszy raz doświadczyłem pojawienia się szczególnej uwagi i przerwania dialogu wewnętrznego lata temu podczas ćwiczenia asan jogi. Są jednak ćwiczenia, których głównych zadaniem jest przerwanie wewnętrznego dialogu (przy asanach jest to raczej skutek uboczny). Jednym z nich jest zakopywanie się do ziemi, gdyż kiedy się leży w ciemności w grobie, dialog wewnętrzny zanika bardzo łatwo.

Innym ćwiczeniem na przerwanie dialogu wewnętrznego jest chód transowy, zwany także chodem mocy.

Co robisz podczas chodu transowego:

  • idziesz krokiem ani za wolnym, ani za szybkim
  • synchronizujesz oddech z krokiem, np. cykl wdech-wydech na 4 kolejne postawienia nóg
  • obserwujesz całość wrażeń zmysłowych, które wtedy się dzieją, więc nie skupiasz się wyłącznie na widokach, ale także słyszysz np. głosy ptaków i owadów z okolicy, skrzypienie żwiru pod butami, czujesz swój oddech i przepływanie powietrza do płuc, czujesz ruch swoich mięśni. Lista tych wrażeń zmysłowych jest długa!
  • starasz się, aby wszystkie te wrażenia docierały do ciebie jako całość
  • idąc czujesz się idziony. Czujesz skupioną siłę, która idzie cię. Czujesz się wyrazem, przejawem tej siły.

Specjalnego traktowania wymaga wzrok:

  • wzrok cały czas idąc trzymasz utkwiony dokładnie prosto nosa, na wprost siebie i na linii horyzontu. W szczególności:
  • nie skanujesz wzrokiem widzianych przedmiotów, nie wpatrujesz się w żadne ich szczegóły, twój wzrok nie śledzi linii w widzianych przedmiotach. Wzrok na niczym się nie skupia, jest rozmazany po całym polu widzenia.
    Skanujące śledzenie szczegółów i linii jest sztywno i automatycznie powiązane z myśleniem! Skanowanie wzrokiem pola widzenia automatycznie wyzwala myślenie czyli uruchamia dialog wewnętrzny. I odwrotnie: widzenie rozmyte zatrzymuje dialog wewnętrzny.
  • Patrząc na wprost i nie skupiając się na niczym starasz się widzieć jednocześnie oba skraje pola widzenia: lewy i prawy.
  • Jeśli twoja ścieżka zakręca, nie wyprzedzasz wzrokiem zakrętu. (Wyprzedzanie wzrokiem uruchomi dialog wewnętrzny pt. "A co jest tam dalej?") Podobnie jeśli ścieżka niknie za wzniesieniem nie starasz się wyławiać wzrokiem jej domyślnego dalszego ciągu.
  • Nie eskortujesz wzrokiem mijanych przechodniów, psów, ptaków, rowerzystów i samochodów. Nie chwytasz z mijanymi kontaktu wzrokowego.

Szczególnego postępowania wymagają myśli.
Najogólniej: pozwalasz myślom pojawiać się i przemijać, nie dajesz się złapać przez żadną z nich. Do tego pomocne są pewne ćwiczenia i sztuczki, np.:

  • zamiast myśleć, powtarzasz w myślach jakąś rymowankę
  • zamieniasz myśli na wizualizacje. Mnie pomagała wizualizacja dwóch lecących w powietrzu boginek w powłóczystych szatach, jedna z mojej lewej strony na wysokości głowy, druga z prawej, które wyłapują moje myśli i napominają mnie, jeśli jednak daję się skusić myśleniu.

Otoczenie, krajobraz, widoki, wśród których się poruszasz, są bez znaczenia z punktu widzenia zwyczajnego postrzegania, ponieważ nie idziesz transowo, aby cokolwiek zwiedzać ani podziwiać. Jednak otoczenia takie jak las, pola, łąki sprzyjają chodowi transowemu, zaś tereny za bardzo wypełnione tworami cywilizacji i takie, gdzie mijamy zbyt wielu ludzi i pojazdów, ćwiczeniu temu nie sprzyjają.

Podobnie jak chód transowy można ćwiczyć transową jazdę rowerem.

Wojciech Jóźwiak

14 sierpnia 2002


Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)