Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

05 października 2013

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Auto-promo Taraki 3 (odcinków: 144)

Co po religii?

Kategoria: Projekt Taraka

« Postęp w Tarace czyli Nasze Strony WWW Silva rerum »

(Nawiązuję tu do odcinka „Czytanie.... Pascala Boyera: Nie ma czegoś takiego jak 'religia'” i do tekstu Marka SamcaCo zawdzięczam katolicyzmowi” plus obszerna dyskusja pod nim.)

Po zostaje „nam” po religii? – Zostaje własna praca nad całościowym rozwojem (który kto chce, może nazywać rozwojem duchowym), i sztuka rytuału (lub: sztuki rytualne, ritual arts, jak je nazywał Grotowski). Mało? Raczej przeciwnie, bardzo dużo.


Przy okazji, z technikaliów. Kategorię „Słowianie” podzieliłem na trzy: (1) Słowiańskie starożytności; (2) Słowiańskie odrodzenie – tu rodzimowierstwo i słowiańskie neo-pogaństwo; (3) Słowiańska twórczość (tu np. „Raróg” i „Rzeźbienie Trygława”. Te linki są w rozwijankach w górnym menu.

W tychże rozwijankach są linki do forów Taraki (fór???):

Zapraszam.

Auto-promo Taraki 3: wstęp na końcu

Starsze teksty z tego cyklu w blogach Auto-promo 2 i Auto-promo.



« Postęp w Tarace czyli Nasze Strony WWW Silva rerum »

komentarze

[foto]

1. co poreligii... • autor: Bogdan Zawadzki2013-10-05 22:56:08

nic!
[foto]

2. Jak ktoś nie chce... • autor: Wojciech Jóźwiak2013-10-06 10:15:33

Jak ktoś nie chce, to faktycznie może NIC nie robić :)
[foto]

3. @ • autor: Bogdan Zawadzki2013-10-06 10:33:22

Nie chodzi o "nic nie robienie" ale o to, że dla religii nie ma sensownej alternatywy. Religia (każda religia) to fundament cywilizacji (każdej cywilizacji) . Jedna i druga są nierozerwalnie złączone ze sobą. Religia to nie tylko doktryna ale też zaczątek organizacji, a jednocześnie fundament systemu i to już na poziomie mentalnym. Tego po prostu nie można obejść. Wszelkie próby zastąpienia religii ideologią (niewybaczalny błąd brania jednej za drugą) kończą się katastrofą.  
Człowiek "skazany" jest na "cywilizację". Nie wyklucza to faktu, że na jej obrzeżach mogą sobie funkcjonować z mniejszym lub większym powodzeniem różne grupy i ruchy, anarchizujące, parareligijne, itp...niczym odpadki. Im większe miasto (tak samo im "wieksza" cywilizacja), tym więcej produkuje takich "odpadków". Stąd po ich wzroście może się komuś wydawać, że znalazł jakąs alternatywę, gdy tym czasem próbuje się tylko jakoś urządzić na śmietniku.
[foto]

4. Nieprawda • autor: Wojciech Jóźwiak2013-10-06 11:31:40

Nasza cywilizacja rozwinęła się przeciwko jej religii lub religiom. Jesteśmy cywilizacją heretyków. Niewiernych i niepokornych i niedającym się za nos wodzić kapłaństwu. A twierdzenia jakoby "religia była fundamentem cywilizacji" to wyraz starej kapłańskiej pychy, zresztą głównego grzechu tej kasty.
[foto]

5. to nie jest kwestia • autor: Bogdan Zawadzki2013-10-06 12:03:30

 "pychy" ale przezycia we współczesnym świecie. Już niedługo "heretycy" i "buntownicy" przestaną żerować na tym co zostało z cywilizacji zachodniej, a ci którzy przetrwają staną się potulnymi wyznawcami surowego Allaha, inni zaś (w szczególnie sprzyjających okolicznościach) niewolnikami w megafabrykach "czerwonego smoka".
Życie Panie Wojtku nie znosi próżni, to nieustanna wojna na wielu poziomach (zgodnie ze sztuką wojny Sun Tzu rozwiązanie zbrojne to ostateczność, szczególnie dzisiaj to stosunkowo rzadki, ale zawsze kosztowny i mało komu potrzebny finał). Buntownicy, żeby przeżyć wcześniej czy później muszą się zorganizować inaczej zginą. Będą musieli (czy chcą tego czy nie chcą) zaproponować samym sobie coś więcej niż ideologię ... .

p.s.
nie należy mylić odrzucenia pewnych wartości z buntem. Nieodłączną towarzyszką buntu jest destrukcja. Buntownicy z samej definicji nie są zdolni do stworzenia i podtrzymania czegokolwiek.
[foto]

6. Działa • autor: Wojciech Jóźwiak2013-10-06 13:05:30

Działa wklejarka linków.

7. może jednak istnieje • autor: Nierozpoznany#5352013-10-06 13:28:24

Chyba, żeby przyjąć taką definicję religii, że to ideologia, która chce stanowić podstawę społeczno-moralnego porządku państwa, a jednocześnie odnosi się do boga lub bogów i działa jako struktura z kastą kapłańską. Tak rozumiana religia jest (z definicji) podstawą cywilizacji, a mechanizm sterowania społeczeństwem przez kastę kapłanów okazuje się skuteczny. A raczej przez trzy kasty: żołnierzy, kapłanów i kupców. 

Religia jest tam, gdzie jest kasta kapłańska. W naszej nowoczesnej cywilizacji rolę kasty kapłańskiej próbuje przejąć kasta naukowców (która wcześniej w historii nie była obecna?), ale to się nie udaje.
[foto]

8. @ Kazimierz • autor: Wojciech Jóźwiak2013-10-08 09:56:50

Kazimierzu, to nie jest tak, że "okultyzm" (czyli: wiedza tajemna) jest "namiastką religii", tylko ODWROTNIE: większość religii jest namiastką pracy nad rozwojem umysłu.
Jeśli ktoś tego nie chwyta, to nic nie zrozumie z tego, co piszemy w Tarace.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)