zdjęcie Autora

02 maja 2020

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Droga Tarota (odcinków: 32)

Co uprościć, zmienić?
Nowa wyrocznia tarotowa w budowie

Kategoria: Tarot

« Nowa wyrocznia tarotowa w budowie Czy iść do konkursu? »

1-pomysł: usunąć opcję bez przełamania. W trybie wyrocznym.
W trybie wyrocznym są teraz dwie opcje: z przełamaniem i bez przełamania. Opcja z przełamaniem polega na tym, że klikasz w którąś kartę na stoliku i otwiera się seria kart zaczynająca się od tej wybranej/klikniętej.
Opcja bez przełamania polega na tym, że otwierają się karty leżące na początku stolika, bez twojego wyboru.

Obie opcje niczym ważnym się nie różnią. Opcję bez przełamania wprowadziłem z taką intencją, żeby uprościć procedurę zmniejszając liczbę koniecznych klikań. Ale wprowadzenie tych dwóch opcji spowodowało, że potrzebny jest pośredni przycisk – ten z napisem „Pokaż rozkład”, który może być mylący; a przede wszystkim potrzebny jest wybór opcji. A nad tym wyborem, co znaczą opcje i w ogóle co to jest – użytkownik może się nieźle zacukać.

Więc mam propozycję, żeby opcję bez przełamania wyrzucić, zatem wyrzucić wybór opcji i wyrzucić przycisk „Pokaż rozkład”. Byłyby wtedy tylko: wybór liczby kart, a wcześniej wpisanie pytania, zachęta (w postaci tekstu): „kliknij w kartę” i przycisk „Czytaj rozkład”.

Co o tym sądzisz?

2-pomysł: żeby wpisanie pytania było obowiązkowe, tj. wymuszone przez program.
Tak jest w starej wyroczni (tej „żółtej” – nowa jest „zielona”), gdzie bez wpisania pytania, przynajmniej jednej litery, dalej wróżący nie pójdzie, bo wyświetla mu się alert. (Systemowy alert z Javascriptu.)

Co sądzisz o tym, żeby w nowej („zielonej”) wyroczni też tak było? Tzn. żeby wyskakiwało ponaglenie do wpisania pytania?

3-pomysł: w trybie swobodnym mogłoby nie być przycisku „Wybierz karty”. Po prostu pierwsze kliknięcie na kartę otwierałoby procedurę wybierania i wyświetlało odpowiedni kontekst. Byłoby o 1 kliknięcie mniej, i mniej o jedną przeszkodę do (zbędnego) zastanawiania się.

Jeśli masz swoje pomysły, podziel się nimi.

Jeszcze jedna sprawa. Jak dotąd, unikam zapisywania czegokolwiek na serwerze. Tym się różni filozofia nowej zielonej wyroczni od dawniejszej żółtej. Nowa wyrocznia jest w pełni dostępna bez logowania do Taraki, więc nie potrzebuje zapisywania na serwerze danych „tarotującego” internauty. Można zapisać rozmiar kart, ale zapis nie jest na serwerze, tylko w ciasteczku, czyli w twoim komputerze. Nie zrobiłem i nie przewiduje zrobić historii (która jest w starszej żółtej wersji), która wymaga zapisywania w bazie danych na serwerze rozkładów i pytań do nich skojarzonych z kontami użytkowników. Teraz informacja o rozkładzie wprawdzie idzie na serwer, ponieważ lista kart ze znaczeniami zostaje wykonana przez Ajax, czyli przez wywołanie odpowiedniego skryptu z serwera, ale nic z tego nie jest zapisywane na serwerze. Upraszczając, nie ma żadnego śledzenia osoby wróżącej, śledzenia jej ruchów, które by zostawiło ślad na serwerze. Nie ma żadnego „przechwytywania” wróżby. A to dlatego, że uznałem, że wróżba jest wybitnie wrażliwą informacją. I tak chcę trzymać dalej.

Droga Tarota: wstęp na końcu

O kartach tarota, pracy z nimi i o tym, jak poszerzają widzenie świata.


« Nowa wyrocznia tarotowa w budowie Czy iść do konkursu? »

komentarze

[foto]

1. pytanie jest ważne • autor: Maria Piasecka2020-05-03 12:34:30

Pytanie jest ważne, myślę, że niezbędne. Gdy prosimy kogoś o radę, stawiamy pytanie, formułujemy problem. Wobec kogoś i wobec nas samych. Pomaga to w koncentracji. Wróżenie powinno być rytuałem, nawet w komputerze. Nie możemy zapalić świeczki, kadzidełka, przełożyć lub wybrać kart fizycznie. Połowa odpowiedzi jest w karcie, druga w nas samych i  to wymaga rytuału, wykrystalizowania wewnętrznej dyspozycji.Z przełamania można zrezygnować, ale karty, niezależnie od ilości, lubiłabym pojedynczo wybierać kliknięciem, każdą osobno.

2. interakcja • autor: Matt Octarine2020-05-05 16:52:34

Po co mam wpisywać pytanie, jeśli ono potem do niczego nie jest używane? Wiem przecież w myślach, o co pytam, następnie kilka kliknięć i jest interpretacja. Nawet na żywo nie mówię tarociście, jakie mam pytanie.
Natomiast bez interakcje osobistej, bez kliknięcia w wybraną kartę, to równie dobrze mógłbym kostką rzucić i chyba to nawet miałoby większą wartość, bo ruch ręki jest jednak ruchem osobistym.
[foto]

3. Z pytaniem lub bez pytania • autor: Wojciech Jóźwiak2020-05-06 09:24:52

OK, Matt Octarine. Jakoś zrobię, żeby wszystkich zadowolić. I tych, którzy chcą wpisywać pytanie i tych, którzy nie chcą.

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)