Relacje ludzi, którzy umarli, mówi± o tym, ¿e raczej nie trac± oni ¦wiadomo¶ci - ¿e to, co steruje cia³em, nie umiera. Jaka jest wiêc relacja pomiêdzy ¦wiadomo¶ci±, my¶leniem, a Dusz± i Bogiem? Spróbujê to opisaæ.
Kahuni mówi± o trzech czê¶ciach, z których sk³ada siê cz³owiek. Przy czym nie chodzi im tylko o materialn± czê¶æ cz³owieka. Mówi± te¿ oni o sposobach komunikacji pomiêdzy tymi trzema czê¶ciami.
My¶lê, ¿e w pewnym uproszczeniu mo¿na by³oby to rozumienie Kahunów przenie¶æ na diagram zrozumia³y dla nas Europejczyków. Wydaje mi siê, ¿e to wygl±da³oby mniej wiêcej tak:

Wed³ug mnie, mózg pe³ni nastêpuj±ce funkcje:
1) Odbiorcz±, gdy¿ odbiera informacje od:
a. ¦wiadomo¶ci, która jest czê¶ci± naszej Duszy. Wiem, wiem nikt tego nie udowodni³ i dla nauki to nadal mózg jest miejscem ¶wiadomo¶ci. Ca³e szczê¶cie nauka nieortodoksyjna pozwala te¿ na twórcze zabawy w wymy¶lanie, a ja lubiê tak siê bawiæ.
b. Cia³a. Tu jest to, co nauka obecna poznaje. To jest ten komputer biologiczny.
2) Steruj±c±
a. To w³a¶nie ta czê¶æ pozwala na pe³n± i automatyczn± kontrolê ca³ego cia³a.
Prawdziwe my¶lenie jednak powstaje w tym, co nazywamy Dusz± cz³owieka. Wnioskujê to w³a¶nie z tego, ¿e przecie¿ po ¶mierci NADAL MY¦LIMY. Proszê poczytaæ ksi±¿ki o ¿yciu po¶miertnym - wiele osób, które do¶wiadczy³o ¿ycia po ¶mierci, mówi o MY¦LENIU. Mówi± to zarówno ksi±¿ki typu "¯ycie po ¿yciu", jak i "Tybetañska ksiêga umar³ych".
Dla mnie taki schemat jak powy¿ej daje parê odpowiedzi na to:
1) Dlaczego powstaj± problemy z czym¶, co nazwa³bym zwierzêco¶ci± cz³owieka - pierwotnymi instynktami? To jest w³a¶nie to, co powstaje w mózgu i co jest dalekie od tego, co nazywam ¦wiadomo¶ci± - jest to instynktowne my¶lenie. Dla mnie ludzie, którzy maj± problemy z otwarciem wiêkszego lub sta³ego "kana³u komunikacyjnego" ze ¦wiadomo¶ci±, pos³uguj± siê w wiêkszym stopniu instynktami i instynktownym my¶leniem. Nie ma w tym nic z³ego - przecie¿ wielu zwierzêtom to wystarcza, jednak to chyba nie po to tu jeste¶my, by pozostaæ w ramach takiego instynktownego my¶lenia. Takie instynktowne my¶lenie jest realne do odtworzenia w komputerze. Natomiast ¦wiadomo¶æ i Dusza... Hmm... Moim zdaniem to jest to zadanie do wykonania tylko przez Boga.
2) Co w nas umiera - a co nie? Czyli, najkrócej ujmuj±c, umiera w nas instynktowne my¶lenie i umiera cia³o. Instynktowne my¶lenie to miêdzy innymi:
a. Przywi±zania do rzeczy materialnych,
b. Popêd seksualny,
c. Czyli w skrócie my¶lenie maj±ce na uwadze tzw. niskie pobudki.
A poniewa¿ ¦wiadomo¶æ jest czê¶ci± Duszy, nie umiera ona i trwa "wiecznie".
Proszê zauwa¿yæ, ¿e na schemacie komunikacjê z Anio³em Stró¿em narysowa³em lini± przerywan±. Na pewno tak jest w jedn± stronê, czyli od nas... A najlepsz± komunikacj± z Anio³em Stró¿em wg mnie jest oczywi¶cie modlitwa i to modlitwa w skupieniu bêd±ca prawdziw± rozmow±. Mo¿na te¿ t± modlitwê nazwaæ medytacj±.
Prostym testem, który mo¿e potwierdzaæ nasze rozdwojenie my¶lenia to test na obserwacjê. Proszê spróbowaæ obserwowaæ swoje zachowania z pozycji obserwatora. Wystarczy zwróciæ uwagê na to, czy kiedy siedzisz i czytasz ten tekst, twoje nogi s± skrzy¿owane czy nie? I kto je kontroluje teraz, kiedy czytasz?
Podsumowuj±c wydaje mi siê, ¿e my¶lenie bêd±ce wynikiem pracy mózgu to my¶lenie, które nazywam instynktownym, jest my¶leniem zachowawczym. Nie jest ono twórcze, a jego g³ównym celem jest podtrzymywanie cia³a przy ¿yciu i w dodatku w stanie zadowolenia. Drugi rodzaj my¶lenia wynika z pracy ¦wiadomo¶ci i to nazywam twórczym my¶leniem.
Problemy nasze w wiêkszo¶ci polegaj± na tym, ¿e ¦wiadomo¶æ stara siê jak mo¿e, by nam przypomnieæ, ¿e tu na Ziemi warto u¿ywaæ obu sposobów my¶lenia.
Wiem, ¿e to wszystko, co napisa³em powy¿ej jest do¶æ banalne i mo¿e kontrowersyjne, mo¿e b³êdne lub nielogiczne, jednak tak mi w³a¶nie obecnie wydaje siê, ¿e tak jest cz³owiek "skonstruowany". Przepraszam te¿ za mo¿liwy brak kompetencji w kwestiach naukowych. Mo¿liwe, ¿e to, co napisa³em, jest ca³kowicie w sprzeczno¶ci lub w ca³kowitej zgodzie z nowymi trendami w nauce wyznaczanymi przez bieg³ych my¶licieli, a ja o tym nie wiem.
Aha, na koniec jeszcze jeden obrazek/schemat, który wpad³ mi jaki¶ czas temu do g³owy (kiedy komunikacja ze ¶wiadomo¶ci± dzia³a³a poprawnie ;)). Komunikacja miêdzy Duszami:

Ok. Wracam do pracy nad prac± dyplomow±, a rozwa¿ania, z czego zbudowana jest Dusza oraz jak w niej dzia³a ¦wiadomo¶æ zostawiê sobie na przysz³o¶æ ;)
PS. Po co Duszy cia³o? I po co tu przychodzimy? Czeka w nastêpnym artykule.
Mateusz Kierepka
mateusz@kierepka.pl
Tekst pochodzi z w³asnej witryny-blogu Mateusza Kierepki, zobacz: www.kierepka.pl. Rysunki s± importowane stamt±d.
20 kwietnia 2005, w "Tarace" od 27 kw.
Autor, jego teksty
Aby pisaæ komentarze zaloguj siê lub zarejestruj.
Drukuj