Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

08 grudnia 2013

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Cykle planetarne w historii osobistej i zbiorowej

Cykl Saturna w historii Polski (3)
Dwa cykle najnowszej historii

Kategoria: Astrologia
Tematy/tagi: cykl SaturnahistoriakosmogramPolska

  < poprzedni    1    2    (3)    4    dalszy >  

Na podstawie wykładu wygłoszonego 10 kwietnia 2011 w Warszawie na III konferencji Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego.

Gomułka i Gierek

Okazuje się, że dobrym modelem dla cyklu Saturna w życiu narodu polskiego są czasy Gomułki i Gierka. Mianowicie Gomułka został aresztowany, kiedy Saturn był w 28 stopni Panny. Komuniści, ci jednoznacznie stalinistyczni pod wodzą Bieruta, objęli pełnię władzy, kiedy Saturn był w okolicach 9-10 stopnia Wagi. (Na wykresie tego punktu nie zaznaczyłem, bo w następnych odsłonach będzie tych punktów więcej, i nie chciałem ich rysować zbyt wiele.) Dalej w tym cyklu, w momencie kiedy Saturn przechodził ze Skorpiona do Strzelca, Gomułka wyszedł z więzienia czy z wygnania, i wokół niego zaczął krystalizować się cały ruch wyzwoleńczy czy ruch odnowy, który wtedy zaistniał, w roku 1956. Okres pobytu Saturna w Strzelcu Gomułka wykorzystał do tego, żeby jak prawy komunista wygasić opozycję wewnątrzpartyjną. – Wygasił ówczesne odrodzenie polityczne. I w tej fazie cyklu, gdy Saturn był w końcu Strzelca i na początku Koziorożca, zaczęła się epoka, która jest nazywana trochę lekceważąco „małą stabilizacją”. Miała ona cechy bardzo podobne do tej ćwiartki w życiu indywidualnym, czyli fazy, którą tutaj określiłem hasłem „uspołecznienie”. Wtedy dużo działo się dobrego w kulturze – wręcz to był okres renesansu kultury w Polsce. Wtedy uformowała się i rozkwitła polska szkoła filmowa. Polska szkoła plakatu. Nasz własny styl w ilustracjach do książek. Polski jazz. Eksperymenty teatralne. Wtedy miał miejsce rozkwit twórczości w wielu dziedzinach. Przypomina mi się Kabaret Starszych Panów, który zaistniał, kiedy Saturn był w pierwszych stopniach Koziorożca, a zaprzestał działań, kiedy Saturn minął początek Barana – Przybora i Wasowski wtedy zamilkli. Zdumiewające, jak czas Kabaretu Starszych Panów wiernie pokrywa się z tą ćwiartką cyklu Saturna!


02


Natomiast kiedy Saturn wszedł do Barana, i według naszych podejrzeń zaczęła się ćwiartka cyklu, kiedy Saturn idzie od descendentu do medium coeli – ta faza miewa charakter awanturniczy i ja na schemacie to awanturnictwo podkreśliłem – mieliśmy wydarzenia marcowe. Zaczął się wtedy okres ostrej walki politycznej, a przy tym okolice marca 1968 i przejścia Saturna przez początek znaku Barana miały dramatyczny charakter dla polskiej kultury. Ja pamiętam, że jako nastolatek nie poznawałem czasopism, które wtedy czytałem, ponieważ z miesiąca na miesiąc okazywały się czymś innym – inni autorzy, inne tematy, często nie było czego czytać, tak prasa wtedy zubożała. Mnóstwo ludzi zmuszono wtedy do emigracji. W tej awanturniczej ćwiartce miały miejsce zamieszki – właściwie powstanie – na wybrzeżu w 1970 roku i ich skutkiem doszedł do władzy Edward Gierek. Saturn był wtedy w 16 stopniu Byka. Zaczęła się epoka gierkowska – i wtedy przy przejściu Saturna przez prawdopodobne medium coeli powinny mieć miejsce wydarzenia, które jakoś windowały Polskę i pokazywały ją światu – tak można wnioskować na podstawie charakteru medium coeli. Wydarzenia, które dawały powody do narodowej dumy. Oczywiście, działała wtedy tak zwana propaganda sukcesu i obowiązywało chwalenie się, jacy to my jesteśmy wielcy i piękni. Jako charakterystyczny moment dla tamtego czasu wybrałem rok 1973, mecz na Wembley podczas eliminacji do mistrzostw świata w piłce nożnej, który ja pamiętam jak jakiś rzeczywiście wielki sukces Polski i powód do dumy, i takie było wtedy powszechne odczucie. Piłka nożna wtedy odgrywała wielką rolę w dziele konsolidacji społeczeństwa. (Oczywiście, konsolidacji powierzchownej i wymuszonej, ale mówimy o realnej historii, a nie o ideałach.)

Wtedy też stało się coś charakterystycznego: mianowicie ćwiartka cyklu Saturna od medium coeli do ascendentu, nazwana na wykresie hasłem „samorealizacja”, w dziedzinie społecznej ma taki sens, że ludzie utożsamiają się wtedy ze swoją władzą, ze swoimi przywódcami i z ich programami. Gdyby wtedy istniały statystyki popularności polityków (takie jak są teraz), to myślę, że Gierek i jego przyboczni mieliby wtedy wielkie poparcie. Ja to zauważyłem, bo wtedy byłem studentem i przeniosłem się ze studiami z Łodzi do Warszawy. W Łodzi obracałem się w środowisko mocno zbuntowanym nie tylko politycznie, ale w ogóle przeciwko wszystkiemu, natomiast w Warszawie przecierałem oczy ze zdumienia widząc, że moi nowi koledzy – tak! są za! – akceptują to, co jest, cieszą się, uważają, że idziemy w dobrą stronę, projektują swoje kariery, widzą siebie na wysokich stanowiskach, bogatych, pięknych, klaszczą brawa... W poufnych rozmowach zwierzali się: „widzę, że to wszystko w dobrą stronę idzie”. I wydaje mi się, że ten duch mobilizacji wokół przywódców jest bardzo charakterystyczny dla życia narodu w tej ćwiartce.

Po czym Saturn szedł dalej i w kolejnych latach rządów Gierka na pierwszy plan zaczęło wychodzić to, co jest negatywne w ćwiartce od medium coeli do ascendentu, mianowicie pycha, nadmierne zaufanie do własnych sił, branie się za zbyt wielkie przerastające nas przedsięwzięcia – i koniec tej ćwiartki, czyli pobyt Saturna w drugiej połowie znaku Panny, to była już rozsypka: porzucanie kolejnych budów, które do tej pory stoją gdzieś niewykończone po lasach, strajki, powszechne niezadowolenie, i skończyło się to na powstaniu legalnego opozycyjnego ruchu Solidarności, który następnie został starym obyczajem komunistów zduszony przez Jaruzelskiego.

I co było dalej? Dalej był okres dezintegracji, kiedy Saturn szedł przez ćwiartkę od ascendentu w stronę imum coeli. Po zejściu Saturna pod (prawdopodobny) ascendent był rok 1981 ze stanem wojennym, potem były te smutne lata między 1981 a 87, kiedy rzeczywiście sytuacja i nastroje w Polsce były beznadziejne i kto mógł to stąd wyjeżdżał.


03


Polski trup drgnął, czyli Rok 1989

Ale kiedy Saturn wszedł do znaku Koziorożca, czyli w okolice, które podejrzewamy o to, że tam jest „narodowe” imum coeli, wtedy coś zaczęło się ruszać; ten trup, którym była Polska, zaczął drgać. W 89 roku wiosną miał miejsce Okrągły Stół, obrady Okrągłego Stołu, które zakończyły się, kiedy Saturn miał położenie 14°41' Koziorożca. Jednak tak naprawdę polski trup drgnął i wstał na nogi już wcześniej, w grudniu 88 roku na mocy ustawy o działalności gospodarczej, tzw. ustawy Wilczka; wtedy Saturn był w 4 stopniu Koziorożca z minutami, i to był prawdziwy moment, w którym do Polski wrócił kapitalizm. Od tego momentu można było robić w Polsce interesy i ludzie to zaczęli masowo robić. Często na drobną skalę, ale masa tych drobnych i większych inicjatyw zmieniała kształt kraju. Tu jeszcze taka uwaga: w życiu indywidualnym ta ćwiartka cyklu, kiedy Saturn wędruje od imum coeli do descendentu, wypełniona jest taką pożyteczną krzątaniną: zajmowaniem się wymianą, reagowaniem na popyt, zacieśnianiem więzów międzyludzkich. To co wtedy działo się w skali społecznej, miało właśnie taki charakter: działa się taka obywatelsko-handlowa krzątanina i ta ćwiartka była taka obywatelsko-handlowa.

Potem coś się zmieniło. Kiedy? - ja tego momentu zmiany nie potrafię dobrze uchwycić. Sam mało się w tym czasie interesowałem polityką, więc brakuje mi zapamiętanych faktów, a z drugiej strony są to czasy na tyle niedawne, że nie mają dobrych opracowań historycznych. Uznałem za wskazane wypisanie tutaj daty 1998, to był któryś dzień czerwca i wtedy zamordowano generała Papałę, byłego szefa policji, wtedy już nie pełniącego tego urzędu. Jak wiemy to morderstwo pozostało niewyjaśnione do dzisiaj, nikt nie poniósł kary: zamordowany został wysoki dygnitarz państwowy, a sprawcy pozostali nieznani do dzisiaj. I ta ćwiartka cyklu, czyli lata od mniej więcej 1995 przez następne siedmiolecie wydają mi się nacechowane taką kleptokracją, czyli przemieszaniem oficjalnej władzy z gangsterką. Był to okres prezydentury Kwaśniewskiego.

Ale później coś się zmieniało i w roku 2003 było referendum w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej – i patrzcie: Saturn wtedy właśnie wchodził do znaku Raka! Saturn wszedł wtedy w okolice prawdopodobnego medium coeli w proponowanym horoskopie Polski. Rok później, kiedy Saturn był około 9-tego stopnia Raka, Polska została przyjęta do Unii. I zaczęła się ta optymistyczna – powiedzmy: wesoła – ćwiartka cyklu Saturna poświęcona samorealizacji. I rzeczywiście powtórzyło się to, co miało miejsce za Gierka cykl wcześniej, mianowicie utożsamienie się narodu czy ludu (jak byśmy powiedzieli) z rządzącymi. Weźmy tu pod uwagę ogromne poparcie jakie miał Donald Tusk i jego partia w wyborach. Nastąpiła polityzacja społeczeństwa i skupienie wokół przywódców. Wydawało się nawet, że powstanie rząd jednoczący wszystkich, „PO-PiS” jednoczący obie główne partie. A jednocześnie zaczęto robić – podobnie jak za Gierka – jakieś wielkie przedsięwzięcia. Gierek próbował budować autostrady i Tusk próbuje budować autostrady. Kiedy ta ćwiartka cyklu Saturna dobiegała końca i kiedy ona się skończyła, bo Saturn jest już w głębi Wagi [w kwietniu 2011 – przypis późniejszy], oba te „interesy” zaczęły się sypać: budowa autostrad zaczęła się spóźniać, wyszły na jaw afery, a PiS z PO skłóciły się śmiertelnie już wcześniej. To tak wyglądała ta ostatnia ćwiartka cyklu.




  < poprzedni    1    2    (3)    4    dalszy >  

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)