zdjęcie Autora

30 kwietnia 1997

Wojciech Jóźwiak

e-tom: Cykle zodiaku

Cykle pięcio- i siedmiokrotne w zodiaku
Punkty i podziały kosmogramu bazujące na liczbach 5 i 7

Kategoria: Astrologia


Mandala symboli liczb trzy, pięć i siedem: cykl 56-krotny

Cykle złożone z punktów trzykrotnych, pięciokrotnych i siedmiokrotnych, wspólnie leżąc na ekliptyce, należą do jednego systemu i wspólnie określają strukturę koła. Wynika stąd, że oprócz schematów przemiany jakości związanych z każdym z poszczególnych cykli numerycznych, powinien istnieć podobny schemat pulsowania jakości w rytmie wszystkich cykli wziętych razem. W takim ujęciu mielibyśmy na ekliptyce 52 wyróżnione punkty: 4 punkty kardynalne, 8 punktów trzykrotnych (tzn. pozostałe początki znaków zodiaku), 16 punktów pięciokrotnych i 24 punkty siedmiokrotne. Do tego zapewne można by dodać jeszcze 4 punkty międzykardynalne, tzn. 15° znaków stałych. Przez ich dodanie system uzyskałby dodatkowy rytm ośmiokrotny, ponieważ leżą one w ośmiokrotnych aspektach do punktów kardynalnych.

14) Warto podczas lektury nie poprzestawać na przedstawionych tu abstrakcjach, lecz wyobrazić sobie naszkicowane relacje na jakimś przykładzie: człowieka wykonującego jakieś zadanie albo zorganizowanej grupy ludzi.
15) Trzy poziomy bytu, zjawiska, żywej istoty, systemu etc. przypominają Księgę Przemian (Yijing, I-King), gdzie na byty, zjawiska etc., zostaje nałożony schemat sześciu poziomów, reprezentowanych przez linie heksagramu, z których każdy może być w stanie aktywnym (jang) lub pasywnym (in). Schematyczny zapis takich struktur to 64 heksagramy Księgi Przemian. Istnieje pewne podobieństwo do użytego tu modelu trzech poziomów: linie pierwsza i druga w heksagramach (ich sens to: materia i jej ludzcy organizatorzy) odpowiadają trzykrotnemu'poziomowi materii; linie trzecia i czwarta, czyli działanie w świecie zewnętrznym i realne skutki tego działania - odpowiadają poziomowi energii; linia piąta, mówiąca o świadomości, rozumie, woli, i szósta, opisująca normy, prawo, mądrość, kontakt z wyższymi światami - to odpowiedniki poziomu subtelnego przyporządkowanego liczbie siedem.
Przedstawiony dalej zarys cyklu 56-krotnego (oczywiście jeden z wielu możliwych do pomyślenia) opisuje jakościowe zmiany, zachodzące w modelowej, abstrakcyjnej istocie, u której da się rozróżnić 3 poziomy organizacji. Jak wiele układów trzykrotnych, kojarzą się one z trzema gunami, albo też materią, energią i informacją. Poziom pierwszy, materialny lub gruby, można utożsamić z materialnym budulcem i jego prawami. Poziom trzeci, który nazywam "subtelnym", to informacja - albo uświadomienie, inteligencja, umysł. Pomiędzy materią a inteligencją jest poziom drugi, nazwijmy go energetycznym, którego funkcją jest poruszanie materii (gdy impuls przychodzi od inteligencji), lub, odwrotnie, pośredniczenie w procesie oddziaływania materii na inteligencję. [14]

Poziom materialny może występować w trzech stanach: w stanie tamasu, gdy zachowuje się według swojej natury, gdy materia funkcjonuje sama dla siebie; w stanie radżasu, gdy staje się nośnikiem energii; oraz w stanie sattwy, gdy jest podłożem dla procesów informacyjnych i świadomościowych. Stany poziomu energetycznego można utożsamić z ogniwami cyklu pięciokrotnego. W cyklu tym jakość wadżry to przekaz impulsu z góry w materię; ratna to obsługa (ze strony inteligencji) przemian materii; padma ma sens przekazu w górę tego, co wydarzyło się na poziomie materialnym (ma to postać pobudzenia emocjonalnego); karma to sterowanie ze wzajemną wymianą oddziaływań; wreszcie początkowa jakość rodziny buddy to różnorodność spontanicznych przebiegów. Ogniwa cyklu siedmiokrotnego można uważać za siedem podstawowych stanów poziomu subtelnego. [15]

Cykl 56-krotny przedstawiam poniżej bez zróżnicowania według czterech żywiołów. Jest to więc struktura jednej tylko ćwiartki zodiaku, pomiędzy kolejnymi punktami kardynalnymi. W tym kącie leży 14 wyróżnionych punktów.



  • 0° znaków kardynalnych. Na poziomie grubym, rządzonym przez liczbę trzy, stan tamasu; na poziomie energetycznym, właściwym dla liczby pięć - jakość rodziny buddy, czyli kompletność i zarazem potencjalność;, na poziomie subtelnym (liczby siedem) - unia (Słońce). Jest to właściwie ta sama jakość na wszystkich poziomach. Tamas ma tu sens wystarczania sobie samemu i braku napędzających napięć.
  • 12°6/7 znaków kardynalnych. Pierwsza zmiana zachodzi na poziomie subtelnym (7). W punkcie Jowisz/Wenus (cnota darząca) byt, który dotąd był samowystarczalny, zaczyna wykraczać poza siebie, promieniować na zewnątrz. Odrzuca swój nadmiar, który staje się cechą świata zewnętrznego; dzieje się to na poziomie subtelnym, tj. świadomości lub inteligencji. Podłoże dla tej przemiany, stany tamas i budda należy rozumieć jako wciąż jeszcze ugruntowaną podstawę, z której się to promieniowanie dokonuje.
  • 18° znaków kardynalnych. Naruszenie równowagi zrazu na poziomie subtelnym (7), skutkuje na poziomie energetycznym (5): przychodzi uderzenie. Bytem, którego równowaga została naruszona, rzuca wstrząs. Poziom energetyczny (5) zmienia stan na stan wadżry. Skorupa pęka, materia zostaje (niby zawartość jaja) wystawiona na bodziec z zewnątrz i z góry. Dokonuje się gwałt. Podłoże - tamas, bo dzieje się to w tamasowym znaku kardynalnym - oznacza tu bierność materii, w którą bije skoncentrowana pięśćenergii.
  • 25°5/7 znaków kardynalnych. Zmiana na poziomie subtelnym (7). Świadomość dostosowuje się do wzburzonej warstwy energetycznej i dokonuje otwarcia się na zewnątrz - następuje faza, którą poprzednio nazwaliśmy dziecko troski albo antena, a której patronują Księżyc i Jowisz. Jest to faza bardzo niestabilna, bo warstwa subtelna jest otwarta i wrażliwa, energia ruszyła, a materia (3) nadal trwa w swojej zachowawczej bezwładności. Jakość tamasu ma tu sens resztek do usunięcia - ale gdy te resztki ruszyć, obrusza się lawina.
  • 0° znaków stałych. Bodziec wadżry skutkuje w sferze grubej - oznacza to, że materia zostaje poruszona i wchodzi w stan radżas. Jest to etap bardzo dynamiczny:, ponieważ poziomy 3 i 5 są w stanie ruchliwym.
  • 6° znaków stałych. Poziom energii (5) dostosowuje się do ruchu w sferze materialnej - wchodzi w stan ratna, którego sensem jest pilne towarzyszenie ruchowi materii i energetyczna obsługa sfery materialnej.
  • 8°4/7 znaków stałych. Poziom subtelny (7) odczuwa to, co zaszło, jako nieprzewidziany obrót spraw, wręcz jako przewinę: oto na pierwszy świadomy gest, na schwytanie impulsu z zewnętrznego świata (miało to miejsce w poprzedniej fazie, księżycowo-jowiszowej) materia zareagowała poruszeniem (radżas) a sfera energetyczna dostosowała się do tego (ratna). Materia powstała i jest w pochodzie! Na poziomie subtelnym odzywa się wołanie: Co się dzieje? Jak to się mogło stać? Co ja takiego zrobiłem? - i jest to faza Merkurego i Saturna, refleksja, odpowiadająca w cyklu sakramentów pokucie.
  • 15° znaków stałych. Punkt kulminacji, wielkiej ciszy i przemiany. Ze względu na to, że punkt ten należy do innego systemu (ośmiokrotnego) zmiana następuje poza każdym z trzech przyjętych poziomów. Jest to punkt zwrotny: o ile dotąd ruch szedł z góry na dół, siłą bezwładu, był ruchem rozpadu [16],
    16) Mówiąc ściślej, chodzi o ruch różnicujący pierwotną jedność, symbolizowaną przez początkowy punkt kardynalny; można patrzeć też na ten ruch jak na proces uruchamiania potencjałów ukrytych w owej jedności.
    17) Charakter tej sattwizacji materii (proszę wybaczyć ten barbarzyński neologizm...) zależy od żywiołu i wyraża się poprzez znane atrybuty znaków zmiennych:
    Dla Bliźniąt (żywioł powietrza) materia jest nośnikiem informacji. Sattwizacja polega tu na nazwaniu świata, poddaniu jego obrazu językowej (literackiej!) obróbce, oraz na zwróceniu uwagi na to, co w świecie niesie informację, mianowicie na słowo, pismo, środki komunikacji.
    W Pannie (ziemia) owo przemienienie i prześwietlenie materii dokonuje się poprzez (ziemny) konkret - jako uporządkowanie świata, przeliczenie i poklasyfikowanie.
    Strzelec należy do trygonu ognia, a żywioł ten symbolizuje osobisty wpływ i działanie, a także wolę. Tu sattwizacja ma sens wmontowania w świat ludzkiej woli, poprzez nałożenie na stosunki w świecie norm, w tym również norm prawa. Stąd wynikają znane sygnifikacje Strzelca: prawodawstwo, nauczanie, również ekspansja kolonialna rozumiana jako niesienie cywilizacji; także rozrywka, bo to również sprowadza się do nasycenia świata wolą: wyobraź sobie park do polowań albo wesołe miasteczko...
    Ryby, żywioł Wody: tu świat (materia) zostaje uduchowiony - postrzegany jest jako ocean duchowych, empatycznych, bezpośrednich wpływów i przejawów tajemnych mocy.
    18) W największym stopniu dotyczy to punktu 4°2/7 Panny, gdzie proces ten dzieje się w żywiole ognia.
    to tu zaczyna się ruch pod górę, integrujący, prowadzący do nowej całości, a przez to twórczy. Można powiedzieć, że namysł i żal za grzechy w fazie Merkurego i Saturna, poparte gotowością materii do ruchu (radżas) i wspomagane przewodzącą impulsy warstwą energetyczną w stanie ratny - dały skutek w postaci odwrócenia karty.
  • 21°3/7 znaków stałych. Początek ruchu odwrotnego zaczyna się od subtelnej sfery inteligencji - tu w fazie Wenus i Księżyca zostaje posadzony zarodek.
  • 24° znaków stałych. Twórczy bodziec schodzi ze sfery subtelnej (7) w energetyczną (5) i zmienia jej stan na bardziej tu stosowny: stan padmy, czyli przezroczystości dla wymiany impulsów. W tej sytuacji energię można nazwać emocją. W warunkach braku emocjonalnych oporów możliwe staje się zejście działania jeszcze niżej: do materialnych podstaw.
  • 0° znaków zmiennych. Tu dokonuje się wielkie dzieło: początek przejścia materii w stan sattwa, w którym staje się ona przezroczystą dla ducha i posłuszną mu. [17] Impuls zszedł w dół.
  • 4°2/7 znaków zmiennych. Prawie natychmiast następuje reakcja, uderzenie zwrotne: wszystkie brudy, ciężkości, siły destrukcji zawarte przedtem w materii (w sferze grubej przyporządkowanej liczbie 3), teraz już zbędne, biją do góry, do sfery subtelnej (7), która musi przyjąć i strawić to uderzenie. Ten moment wyzwolenia demonów jest chyba najbardziej dramatyczny w cyklu. [18] W cyklu siedmiokrotnym jest to faza Saturna i Marsa, ostatnia droga, przejście przez ciemność. Przy tym sfera energii jest tu nadal w stanie padmy, a związana z tym depresja i lęk to jakby odwrotna, ciemna strona tego wysoce emocjonalnego stanu.
  • 12° znaków zmiennych. Jako odpowiedź na zapotrzebowanie poziomu subtelnego zmienia się stan warstwy energetycznej: wchodzi jakość karma, energia jako narzędzie sterowania, aby zrobić porządek. Dzieje się to już na tle materii unormowanej: w dole jest już sattwa. Porządki trwają tylko na wyższych poziomach.
  • 17°1/7 znaków zmiennych. Po unormowaniu poziomu materii i wyczyszczeniu poziomu energii sfera subtelna (7) wchodzi w stan gotowości i determinacji - stan konieczny do zbliżającego się ponownego zjednoczenia: tak przejawia się faza Marsa i Merkurego.

Wojciech Jóźwiak




Napisane latem 1987. W książce "Cykle zodiaku": 1991. W Internecie: od września 2000




Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)