zdjęcie Autora

28 kwietnia 2011

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Astro-obserwator (odcinków: 202)

Czasy planetarne, zwięzły przegląd

Kategoria: Astrologia

« Orkus, brat Plutona Zabicie Bin Ladena »

Co się dzieje, kiedy w bieżącym czasie dominuje (głównie poprzez tranzyty) któraś z planet:


Mars

Mobilizacja: pojawia się wiele pilnych zadań do wykonania - "na wczoraj", musisz się spieszyć, brakuje czasu, zostajesz wkręcony/a w jakąś pilną akcję.

Ruch i wysiłek: w postaci ciężkiej fizycznej pracy, treningu albo jakiejś uciążliwej wędrówki. "Wypruwać sobie żyły", "natyrać się", "z nóg padam". Zwiększone obciążenia organizmu: trzeba nosić ciężary, dźwigać plecak lub tp. Od tego prawdopodobne kontuzje.

Złość, agresja. Jesteś nakręcony, nabuzowany. Widzisz tylko swój cel, "swój czubek nosa". Brakuje tobie i innym (którzy też wpływ Marsa odbierają) względu, wyczucia i szacunku dla bliźnich. Stąd łatwo o awantury, konflikty i pyskówki, a kiedy już się zacznie, ludzie nakręcają się wzajemnie.

Aktywizują się ludzie agresywnie dominujący z natury. Możesz zostać porwany przez ruch kogoś takiego. Np. przychodzisz do pracy i dowiadujesz się, że nic nie masz do gadania, masz wszystko rzucać i np. sprzątać magazyn, bo idzie kontrola.

Ktoś przychodzi i czegoś się agresywnie domaga. Bardzo pospolite zjawisko.

Aktywizują się "marsowe elementy": menele rzucają butelkami, gimnazjaliści (najbardziej marsowy wiek) klną, dzieci wrzeszczą i zagrażają sobie wzajemnie, motocykliści rozjeżdżają osiedlowe uliczki, psy gryzą, szerszenie atakują, ktoś pali plastik i dostajesz kaszlu, sąsiad o szóstej rano uruchamia kosiarkę.

Pozytywna energia: entuzjazm do pracy i innego działania, upór: "ducha wyzionę, a swego dopnę", wola, aby sprawy doprowadzić do końca; entuzjazm, który udziela się innym ludziom (to jeśli Mars z domieszką Słońca, Wenus, Jowisza), uaktywniają się cechy przywódcze; wola walki, wola by grac i wygrywać. Nie czekasz - co masz do osiągnięcia, do zrobienia, robisz zaraz i teraz, nie czekając na innych ani na lepsze czasy.

Zawęża się uwaga: pomijasz masę spraw, żeby skupić się na jednym i w tym odnieść sukces, przełamać opór, pójść dalej lub do końca.


Słońce

Podwyższona świadomość: wiesz, czego chcesz; łatwiej ci podejmować decyzje; sprawniej niż zwykle odróżniasz co ważne od tego co mniej ważne, pilne od mniej pilnego; ustawia ci się hierarchia ważności. Może to się odbić wręcz cieleśnie na postawie - bardziej wyprostowana, podniesiona głowa, mówisz bardziej zdecydowanie ale i spokojniej.

Łatwiej rezygnujesz z jakichś niby-pilnych codziennych drobiazgów ma rzecz planów bardziej długoterminowych. Mówiąc fachowo, maleje twoja preferencja czasowa - żyjesz w dłuższym czasie, a nie jak dziecko z chwili na chwilę.

Doroślejesz.

Masz lepszy kontakt z samym/ą sobą - jakby umysł uwalniał się od codziennej bieganiny i chwytał kontakt z tym, co ważne w większej skali.

Ludzie uważniej cię słuchają. Chętniej wykonujesz to, co im każesz.

Negatywna strona: tzw. olimpijski spokój, lekceważenie "drobnych" spraw, nadmierna tolerancja ("a niech dziecko bierze tę żabę do buzi, najwyżej wypluje..."), "przewróciło się niech leży" (śpiewał Kuba Sienkiewicz).

Nadmierne mniemanie o sobie, przecenianie własnych możliwości, umiejętności, szans.


Jowisz

Przypływ sił, energii, poczucie "wszystko mogę". Zjawisko to w przesadzie może przejść w maniakalne nakręcenie.

Zwiększone zapotrzebowanie na kontakty towarzyskie, międzyludzkie, społeczne. Pod wpływem jowiszowej energii ciągnie nas między ludzi, chcemy zaistnieć, wystąpić, stanąć w kręgu zainteresowania.

Zwiększone zapotrzebowanie na bodźce, wrażenia, doświadczenia, przeżywanie i doświadczanie. Zmniejszona tolerancja na nudę! Człowiek pod wpływem Jowisza potrzebuje bogatego świata.

Zwiększone zapotrzebowanie na przestrzeń - co zwykle przejawia się pędem do podróży, wycieczek, zwiedzania, wchodzenia na szczyty i wypływanie na otwarte morze. Pod wpływem Jowisza nie wytrzymujemy w zamknięciu.

Nienasycenie! "Wszystkiego mi mało".

Imponowanie innym: pod wpływem Jowisza robisz rzeczy, które podnoszą cię w oczach i opinii innych, wzmagają twoją sławę, czynią cię znanym i wyróżnionym.

Zachłanność: również taka przejawiająca się w sposób codzienny, "społecznie użyteczny" i sympatyczny: np. łatwiej wtedy kupić nowy ciuch, sprawić sobie kosztowny prezent, który w innej fazie czasu wydałby się zbędnym luksusem lub zachcianką. Łatwiej wydawać pieniądze, brać kredyty, zapożyczać się; także: startować z jakimiś rozległymi interesami.

Pojawiają się jowiszowe okazje, możliwe że dlatego, że człowiek w fazie jowiszowej ich szuka, widzi je i nie pomija, a także przyciąga propozycje. Pojawiają się więc np. okazje, żeby dołączyć lub stanąć na czele wycieczki, wziąć udział w obiecującym sławę konkursie, wystąpić przed kamerą, dostać zadanie kierowania dużym zespołem itp.


Wenus

Wenus ujawnia się jako zasada połączenia, czyli:

- zgodnie z żywiołem wody, łączysz się emocjonalnie z druga osobą (szczególnym przypadkiem jest zakochanie) lub stapiasz się z emocjonalnie rozkołysaną grupą; wspólnie z innymi coś przeżywasz, doświadczasz emocji - bo Wenus głównie działa przez emocje;

- naśladujesz innych lub kogoś, za kimś idziesz lub chcesz pójść, kto ci imponuje, do kogo "czujesz miętę", kto cię "kręci", z kim się utożsamiasz. Czas Wenus czyni człowieka podatnym na wpływy innych, przede wszystkim osoby, którą jesteś zauroczony/a, erotycznie lub np. religijnie, politycznie lub w inny sposób "autorytetowo". To jest zgodne z żywiołem ognia.

- Łatwiej dochodzisz z innymi do zgody, do wspólnych ustaleń, kompromisów, podziału ról, praw, zakresów; łatwiej współdziałasz i dzielisz wspólne idee - np. w dyskusji lub naradzie (to jest rola żywiołu powietrza);

- łatwiej i chętniej włączasz się we wspólne działania i struktury, stajesz się członkiem, częścią większej społecznej całości (wenusowa rola żywiołu ziemi).

Pojawiają się wenusowe okazje, czyli przede wszystkim zjawiają się ludzie, do których "coś czujesz" - erotycznie lub inaczej; i propozycje z ich strony.

Podwyższa się "smak" na piękno, sztukę, bycie w ładnym otoczeniu; potrzeba wygód, luksusu, zadowolenia ciała.


C.d.n.

Astro-obserwator: wstęp na końcu

Dawniej pod tytułem „Mesuranema”, z greckiego mesouranêma co znaczy „środek nieba” czyli medium coeli.


« Orkus, brat Plutona Zabicie Bin Ladena »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)