Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

20 września 2007

Lidia Bartczak

Czysta chińszczyzna
Jak pisać po chińsku na komputerze lub w telefonie komórkowym

Kategoria: Podróże i regiony

Pisanie po chińsku na komputerze bądź w telefonie komórkowym nie jest tak trudne jak mogłoby się wydawać, kwestią jest jednak rodzaj znaków i dialektu, w którym zamierzamy pisać. Poniżej spróbuję wyjaśnić najpopularniejsze dialekty i metody pisania, gdyż przedstawienie wszystkich możliwych opcji i systemów wymagałoby co najmniej kilku stron tekstu.

Jeśli weźmiemy pod uwagę język oficjalny czyli putonghua (dialekt mandaryński), do którego ma zastosowanie zapis fonetyczny, sprawa jest dość trywialna (oczywiście nie dla tych Chińczyków, którzy nie mówią po mandaryńsku i nie znają znaków uproszczonych). Z dialektem kantońskim, używanym powszechnie w prowincji Guangdong, w Hong Kongu i w Makao, jest trochę gorzej (z punktu widzenia cudzoziemca).

Zastrzegam, że nie wypowiadam się w tej kwestii jako fachowiec, gdyż generalnie niewiele piszę po chińsku, ale jako codzienny odbiorca kultury i użytkownik języka chińskiego ze względu na obecne miejsce zamieszkania. Opisane przykłady dotyczą użycia komputerów przez przeciętnych obywateli, a nie zawodowych "maszynistów".

Sytuacja jest zakręcona przede wszystkim z uwagi na różną pisownię i wymowę w obu dialektach. Mandaryński oprócz uproszczonych znaków chińskich używa zapisu fonetycznego zwanego pinyin. W dialekcie kantońskim w zapisie wykorzystywane są znaki chińskie tradycyjne, mające dużo więcej elementów składowych w porównaniu do znaków uproszczonych. Poza tym nie ma powszechnego w użyciu zapisu fonetycznego, tzn. są standardy zapisu, ale pytani przeze mnie koledzy w biurze (rdzenni mieszkańcy Hong Kongu) ich nie znają - więc co to za standardy?

Wyjaśnijmy jak to wygląda w przypadku dialektu mandaryńskiego. Znaki uproszczone wprowadzono oficjalnie do użycia dopiero w roku 1956. W praktyce w wielu znakach zredukowano liczbę kresek - dosłownie "pociągnięć pędzlem". Każdy znak chiński można przeliczyć na liczbę pociągnięć pędzlem potrzebną do napisania owego znaku, co jest dość przydatne podczas korzystania ze słownika elektronicznego z opcją wyszukiwania znaku po liczbie pociągnięć pędzlem. Jest to również jedna z niezbyt popularnych metod pisania - wpisujemy zadaną liczbę kresek na monitorze i wybieramy odpowiedni znak z długiej listy.

5 kresek potrzebne do napisania znaku HAN ('chiński').

A tutaj jest przykład znaku uproszczonego 1) i tradycyjnego 2): HAN ('chiński') ZI ('znak')

Pinyin oznacza iż każdy znak chiński może być przetransponowany na zapis w alfabecie łacińskim. Na przykład poniższy znak oznaczający dom lub rodzinę może być zapisany jako "jia" co odpowiada dokładnie jego wymowie:

Użytkownicy komputerów zarówno z grupy dialektu mandaryńskiego jak i kantońskiego mają do wyboru dwie możliwości pisania znaków na standardowych klawiaturach QWERTY. Telefony w zasadzie też się nie różnią od naszych, z wyjątkiem kilku dodatkowych kresek na klawiszach i to głównie w telefonach na południu Chin, gdzie mówi się po kantońsku.

Pierwsza metoda polega na wystukaniu zapisu fonetycznego (rysunek 1) i następnie wyborze z pojawiającej się listy za pomocą klawiszy numerycznych odpowiedniego znaku (rysunek 2). W oknie pokażą się wszystkie dostępne znaki chińskie opisane tym samym zapisem fonetycznym, trzeba tylko wybrać właściwy.

Rys. 1

Rys 2.

Pisząc "hua" mamy do wyboru 14 znaków o różnym znaczeniu samodzielnie jak i w połączeniu z innymi znakami. Tzn. szukając danego znaku w słowniku możemy go nie znaleźć, gdyż występuje wyłącznie w połączeniu z innym znakiem bądź dwoma i na środkowej bądź trzeciej pozycji. Zapis pinyin też może różnić się ze względu na użyty ton (jeden z 4 tonów używanych w dialekcie mandaryńskim). Poniżej wyjaśnienie kilku znaczeń z 14 możliwych:

Opisana metoda fonetycznego pisania jest również najczęściej używana do pisania sms-ów w telefonach komórkowych oraz we wszelkiego rodzaju komunikatorach jak MSN lub Skype.

Druga metoda zwana Wubi (wu oznacza 5, bi pędzel do kaligrafii, tutaj jako pociągnięcie pędzla) jest bardziej skomplikowana. Jedna z wersji Wubi 86 używana jest głównie do pisania znakami uproszczonymi, natomiast dwie inne wersje Wubi 98 i 18030 umożliwiają pisanie znaków tradycyjnych.

Klawisze komputera w Wubi są podzielone na 5 obszarów. Każdy klawisz w danym obszarze wypełniony jest najczęściej używanymi znakami zawierającymi jedną z kresek jako główny element składowy. Poniżej widzimy wyszczególnione grupy klawiszy i kreskę stanowiącą główną część składową:

QWERT kreska opadająca z prawej do lewej - odpowiadające znaki na klawiszu Q

YUIOP kreska opadająca w prawo - odpowiadające znaki na klawiszu Y

ASDFG kreska pozioma, HJKLM pionowa oraz kreska haczykowata XCVBN. Każdy nawet najbardziej złożony znak można napisać wystukując 4 klawisze (pierwsze trzy w sekwencji i ostatni), a edytor automatycznie wybierze zadany znak. Osoba biegle pisząca na komputerze jest w stanie wyprodukować w ten sposób do 160 znaków na minutę. Do napisania każdego z 600 najczęściej używanych znaków trzeba nacisnąć tylko dwa klawisze w odpowiedniej sekwencji.

Z telefonem kantońsko-języcznej części społeczeństwa sprawa jest dość prosta. Oznaczone jest wyłącznie 5 klawiszy kreskami, z których zbudowane są znaki: kreska pozioma, pionowa, kreska opadająca z prawej do lewej, opadająca w prawo, oraz haczykowata. Wpisujemy dwie bądź trzy kreski w sekwencji zgodnej z pisownią na papierze i wybieramy znak z wielu pojawiających się na wyświetlaczu. Po wystukaniu dwóch kresek w odpowiedniej kolejności liczba znaków do wyboru znacznie się zawęża.

 

Użytkownicy dialektu kantońskiego posługują się jeszcze inną metodą pisania znaków, zwaną Cangjie. Wg mnie jest to metoda najbardziej skomplikowana (być może dlatego, że nie znam znaków tradycyjnych). Oprócz klawiatur komputerowych na tym samym układzie znaków oparte są klawiatury niezmiernie popularnych w Hong Kongu telefonów typu Blackberry - przykład poniżej.

 

Przedstawione znaki są utożsamiane z różnymi kształtami (U-góra, V-kobieta, W- pole uprawne), kreskami (HIJKLMN), częściami ciała ludzkiego (klawisze O-osoba, P-serce, Q-ręka, R-usta), elementami filozoficznymi (A-słońce, B-księżyc, C-złoto, D-drewno, E-woda, F- ogień, G-ziemia) - a zadanie sprowadza się do geometrycznego rozebrania znaku na czynniki składowe i wybrania odpowiednich kodów klawiszy.

Zastosowanie mają następujące zasady dekompozycji znaków:

  • 1) Kierunek (związany z kolejnością pisania) : z lewej do prawej, z góry w dół, od zewnątrz do wewnątrz
  • 2) Geometrycznie połączone formy: rozkładamy na 4 kody od 1 do 4 w kolejności
  • 3) Geometrycznie niepołączone formy - szukamy pierwszej podgrupy geometrycznie połączonej wg kierunków dekompozycji i wybieramy pierwszy i ostatni kod podgrupy, następnie rozpatrujemy pozostałą część i bierzemy pierwszy, drugi i ostatni kod grupy.

Brzmi to dość skomplikowanie, więc zobaczmy przykłady kolejności kodowania oraz przykłady zapisu dwóch znaków: samochód i dziękować.

     

"samochód":

Przy znakach złożonych sprawa się komplikuje:

"dziękować"

Czy ktoś ma pomysł jak napisać te znaki? Podobno stanowią one największe wyzwanie dla użytkowników metody Cangjie.

Inne opcje pisania to wykorzystanie programów rozpoznających mowę oraz pismo i transponujących słowa bądź wyraz pisany w zapis komputerowy.

Reasumując, używanie edytorów tekstu bądź telefonów do wysyłania wiadomości metodą fonetyczną w dialekcie mandaryńskim jest łatwe nawet dla osób nie posługujących się biegle językiem chińskim, pod warunkiem, że mają słownik pod ręką i mogą poświęcić dużo czasu na pisanie. Wiedząc jak dane słowo brzmi, można dokonać wyboru z ograniczonej liczby znaków w zakresie od 2-3 do 15-20 (komputer będzie podpowiadał najczęstsze połączenia) bądź też wykorzystać jedynie zapis fonetyczny, który jest również czytelny dla Chińczyków. Użytkownicy metod Wubi i Cangjie muszą świetnie pamiętać położenie poszczególnych kresek i znaków na klawiaturze komputera oraz sposoby kodowania, konstrukcje znaku i sekwencje pisowni kresek, co nie jest przecież takie trudne jeśli zacznie się uczyć już w przedszkolu.


Lidia Bartczak
saily@tlen.pl

nadesłane 17 września 2007, w Tarace od 20 września

Autorka mieszka w Hong-Kongu, wcześniej w Pekinie.




Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)