Przejd?do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

14 stycznia 2018

Krzysztof Wirpsza

z cyklu: Idea Pojedyncza (odcinków: 16)
Deskorolką przez tęczę
Dwanaście Idei-Drzwi zawartych w pierwotnej tkance Wszechświata


« Podsumowanie cyklu o Masie Nie krępuj się, albo seks w wielkim mieście »

Bazując na enneagramie i jego rozszerzeniu – Drzewie Życia, opiszę w tym cyklu dwanaście Idei-Drzwi, na których kanwie osnuty jest nasz wszechświat. Idee te, czasami w mistycznych naukach, określa się jako Dwanaście Czakr. „Dwanaście Czakr” bywa mylące, ponieważ wprowadził je New Age, który też uczynił z tego, jak z wielu zapożyczonych przez siebie haseł, rodzaj płyciutkiej pop-filozofii w stylu amerykańskim. A jednak sama idea „dwunastu czakr” jest prawdziwa – rzeczywiście ten wszechświat – oraz wpisany weń Człowiek – dają się matematycznie przedstawić za pomocą Dwunastu Idei-Drzwi (ciał energetycznych, warstw aury, stanów istnienia, wymiarów, faz percepcji, i te pe), rozpoznawanych przez nauki mistyczne z wszystkich dosłownie miejsc na ziemi. Na niniejszym blogu będę pokazywał jak je rozpoznawać i jak dzięki nim podróżować / przemieszczać się po różnych fazach … hmmm, jak by to nazwać.... tej kolorowej Rzeczy, którą nazywasz Tym?

Idee-Drzwi o jakich będę mówić to : Masa (1), Życie (2), Energia (3), Emocja (4), Czas (5), Intuicja (6), Przestrzeń (7), Trauma (8), Prawdopodobieństwo (9), Byt/Wola (10), Serce (11) i Punkt Połączenia (12).

Idee-Drzwi są kluczem do zrozumienia struktury Wszechświata – a co za tym idzie zrozumienia, doświadczenia i uzdrowienia Siebie. Zostały zawarte w rozmaitych świętych tekstach i przekazach – hinduistycznych, buddyjskich, kabalistycznych, sufickich, szamanistycznych i taoistycznych. Opracowaniu ich poświęciłem ostatnich piętnaście lat. Korzystając z mojej rozwiniętej intuicji oraz detektywistycznej umiejętności „tropienia metafor”, wygrzebałem w tekstach wspólny, matematyczno-humanistyczny rdzeń wspólny dla rozmaitych kultur i tradycji na przestrzeni wieków. Uważam że dotknąłem czegoś w rodzaju pra-struktury. Stanowi ona klucz do wewnętrznego wymiaru jakiego wielu z nas poszukuje.

Za pomocą Dwunastościanu – bo tak nazwałem wyłonioną przez siebie pra-strukturę, możesz zacząć uświadamiać sobie:

  1. w jak złożonej i wielowymiarowej rzeczywistości żyjesz – bo życie to przygoda

  2. jak bardzo nasycone znaczeniem są wszystkie, z pozoru codzienne sprawy - jak mięsista jest rzeczywistość

  3. w jaki sposób połączony jesteś dosłownie z wszystkim co widzisz (czujesz, czy inaczej przeżywasz) i w jaki sposób możesz na to wpływać

  4. w jaki sposób funkcjonują inni – co może być ci przydatne, aby pozwolić być im – i sobie – dokładnie właśnie tym kim jesteście, oraz komunikować sobie bez agresji to, co chcecie sobie zakomunikować

  5. jak odpuścić i wybaczyć sobie negatywne wibracje Ja – czyli inaczej: jak uzdrowić Siebie

  6. w jaki sposób twoje problemy można przekształcić w odwagę (ja do kwadratu, to inaczej „ja-ja”) oraz nauczyć się dostrzegać w nich poezję.

Przypomina to deskorolkę z przyszłości, za pomocą której podróżujesz przez Tęczę, do Cudownego Sedna, którym sam jesteś.



« Podsumowanie cyklu o Masie Nie krępuj się, albo seks w wielkim mieście »

komentarze

1. Czy Masa to... • autor: Magda2018-01-18 13:01:28

Czy Masa to materia?

2. ciekawe, ...czekam na... • autor: Magda2018-01-18 13:05:17

ciekawe, ...czekam na cd  
[foto]

3. Masa - Materia :) • autor: Krzysztof Wirpsza2018-01-28 11:07:26

Materia używana jest w dwóch znaczeniach - zależnie od tego czy w Fizyce czy w Filozofii.W Fizyce sprawa jest prosta  Materia to Masa. I wtedy wszystko jasne, to są synonimy, używa się wymiennie. Tak zresztą funkcjonuje w codziennym języku. W filozofii używa się jednak słowa Materia na określenie Bytu (Istnienia). Czym jest samo Istnienie, sam fakt? Dlaczego rzeczy istnieją, to kwestia światopoglądu, dlatego nie ma tu jednej odpowiedzi. W każdym razie jest postawiony problem : czym jest Istnienie? Materia jako Masa (w fizyce) jest przyjmowana bez dyskusji, a Materia jako Istnienie jest dyskutowana, bo mam tu zadziwienie faktem, że coś w ogóle jest. Co to znaczy, że "jest?" "w jaki sposób?" "czy możemy się mylić?" etc. Czyli jest to trochę innego rodzaju podejście - np tu zen by świetnie pasował (m in). 
W sumie wydaje mi się, że to ten drugi sens (a już Arystoteles tak używał słowa "Materia") jest w ogóle nieznany, pominięty. Szkoda ogromna :)
Pozdrawiam

 

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace


x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)