Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

19 czerwca 2016

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Astro-obserwator (odcinków: 197)

Dlaczego mężczyźni nie „chodzą” do astrologa?

Kategoria: Astrologia
Tematy/tagi: astrologiakobiece/męskie

« Dlaczego właściwie racjonaliści są przeciwni astrologii? Dzisiaj Wielka Kupała czyli Przesilenie i Pełnia w jednym »

Wśród moich klientów mężczyźni to 23%. Tylko jedna osoba na cztery lub pięć. Co sprawia, że mężczyźni tak niechętnie „chodzą” do astrologa?

Czy dlatego, że mężczyźni mają bardziej racjonalne poglądy od kobiet, więc w swojej większości nie akceptują „irracjonalnej” czy „zabobonnej” astrologii? – Ale przecież osoby, które przychodzą do mnie na horoskop, czytają najpierw Tarakę lub AstroAkademię, a tam ja wiele wysiłku włożyłem i wkładam w objaśnianie, że astrologia nie jest ani irracjonalna ani zabobonna.

Czy dlatego, że mężczyznom coś przeszkadza, aby ktoś drugi „dłubał” w ich życiu, w ich zamiarach, w tym, kim są? Nie znam statystyk dla psychologów, psychoanalityków, psychoterapeutów i kouczów, ale być może wśród ich klientów też przeważają kobiety w proporcji cztery do jednego? Co może przeszkadzać mężczyznom w skonfrontowaniu się z obrazem samego siebie widzianym niezależnie, z boku, przez takiego lub innego fachowca? Co im przeszkadza – duma? Wdrukowany pogląd, że muszą być niezależni? Że wszystko wiedzą?

Może „gra” tu skorelowany z płcią sposób radzenie sobie z trudnościami, także tymi, które towarzyszą decyzjom: że kobiety uciekają się wtedy do rozmów z innych, a mężczyźni zamykają się w sobie, „wycofują się do swojej jaskini”? Bo każdy głos, opinia z zewnątrz powiększa ich niepewność, zamiast zmniejszać?

Niechęć do przyznania się do swojej słabości? – Bo jeśli kogoś radzę się, to sam nie daję rady, czyli słaby jestem? Czy „pójście do” astrologa koniecznie wynika ze słabości?

Czy może działa wdruk, że astrologia jest kobieca, należy do kobiecej części świata, jak menstruacja, poród, karmienie piersią, dobór proszku do prania, makijaż, śledzenie mody, oglądanie seriali o miłości, plotkowanie i czytanie „Cosmopolitan”? W takim razie mężczyzna chodzący do astrologa czułby się zniewieściały?

Astro-obserwator: wstęp na końcu

Dawniej pod tytułem „Mesuranema”, z greckiego mesouranêma co znaczy „środek nieba” czyli medium coeli.


« Dlaczego właściwie racjonaliści są przeciwni astrologii? Dzisiaj Wielka Kupała czyli Przesilenie i Pełnia w jednym »

komentarze

[foto]

1. "z pamiętnika czarownicy" • autor: Maria Piasecka2016-06-19 10:03:16

W ostatniej dekadzie minionego wieku udzielałam porad jako astrolożka lub wróżka w dwojaki sposób: "twarzą w twarz" i telefonicznie. Bezpośrednie spotkania odzwierciedlały procentowo to co, Wojtku, opisujesz. Telefonicznie było już inaczej. Może nie pół na pół, ale 40% mężczyzn szukało porad na pewno. Reprezentowali wszelkie zawody, od mechanika samochodowego, poprzez biznesmena, do księdza, a wiek - od 18 do 70 lat. Więc telefonicznie-anonimowo nie musieli baćsię tego, o czym piszesz. Nie traktowali astrologii, ani też run czy Tarota jako sfery kobiecej. Przez telefon nie obawiali się, jak sądzę, jawności, zdemaskowania słabości, podminowywania skonstruowanej "wieży" życia. Poza tym wydaje mi się, że mężczyźnie (za sprawą testosteronu) łatwiej chwycić za słuchawkę telefonu niż umawiać się na sesję. Dzwonili często "w potrzebie", gdy właśnie coś się waliło i trzeba było szybko szukać innych rozwiązań, nie z pozycji własnej sztywnej "wieży".
[foto]

2. Z pamiętnika czarownika • autor: Wojciech Jóźwiak2016-06-19 10:27:46

Ale u mnie nie ma umawiania się na sesję, ponieważ horoskopy piszę: przysyłam klientom emailem w formacie PDF.
Więc (jak dotąd) nie ma tu kontaktu ani twarzą w twarz ani głosem przez słuchawkę. (Ja jestem "zoon" totalnie nie-telefoniczne, telefonu unikam jak mogę.) -- Ten kontakt jest jeszcze bardziej bezpiecznie anonimowy. A jednak mężczyzn jest 23%.

[foto]

3. Może pismo -... • autor: Maria Piasecka2016-06-19 10:49:45

Może pismo - czarne na białym - odstrasza? Rodzaj werdyktu? A może mężczyzna prędzej otworzy się przed kobietą? A otwierając się przed kobietą potraktuje jej rady nieco mniej poważnie, mniej "wyrokowo"? Nieco świata na tę kwestię rzuciłaby statystyka wejść na astrologiczne strony on line z darmowymi horoskopami, tam gdzie zaznacza się płeć.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)