zdjęcie Autora

02 listopada 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Dlaczego odebrano nam przodków ?

Kategoria: Techniki rozwoju

« Demoniczne dręczenia ambitnego szefostwa Seks, przemoc, śmierć, enteogeny i mit - szamanizm, joga, tantra »

Chwila z okazji "święta zmarłych" i "dnia zadusznego" na moją utopię z cyklu: Dlaczego odebrali nam wizje ? Dlaczego odebrali nam duchy ? Dlaczego odebrano nam przodków ?

Przodkowie - Ten specjalny rodzaj duchów, związujący nas zarówno ze światem zwierząt (Tak, zwierzęta mocy to też specjalny rodzaj przodków) oraz ze światem bogów (Tak, bogowie to też specjalny rodzaj przodków). Ten koncept łączy nas ze światem. Tym światem.

Patrząc okiem hipnotyzera, taka idea  pt. są z nami w tym świecie, ale inaczej nasi przodkowie to świetny pomysł na mediacje z naszą przeszłością. Założenie, że w  przeszłości jest jakość (wartość, boska domena), której my jesteśmy nośnikami i jednocześnie trzeba się z tą przeszością "rozprawić" przekonać ją, by pozwoliła zaistnieć dobrej przyszłości.

Tak, koncepcja przodków zakładała czy zakłada, że owi przodkowie tyleż nam pomagają, uczestniczą w życiu, co są strażnikami tradycji i przeszkadzają zmianom. Zmiany mogą ich urazić, a zatem należy ich do tych zmian przekonać i "wykupić się", załagodzić spory.

To bardzo ekologiczna psychicznie wizja ustanawiająca pewną ciągłość pomiędzy przeszłoscią i przyszłością.

Tymczasem zamiast przodków w tym świecie, mamy zmarłych w innym świecie, a w "najlepszej" wersji w tym świecie mamy pamięć o bliskich, którzy odeszli. To czyni przeszłość wartością absolutną. W tej wersji najważniejsze jest by o zmarłych mówić dobrze, a nie mówić źle. By przeszłość "dobrze" wspominać włącznie z "dobrym przeżywaniem" wcześniejszych animozji i przez to wspominanie uczyć się? czego ? "totalność przeszłości" oznacza "totalność przyszłości".

Przeszłość i postacie z przeszłości to korzenie naszej psyche. Jeśli kogoś nie widzimy, nie mamy kontaktu - daje to procesom odświeżania naszego mózgu zadanie pt sprawdź nieaktualne dane, odzyskaj przestrzeń na myślenie. To wymaga przynajmniej przybliżenia owych treści do świadomości "celem porównania". Wyskakujace od czasu do czasu neurologicznie obecne w nas duchy -  nie uwolnimy się od przodków lub zmarłych.

Podaję to jako antagonizm, bo wizja "zmarłych w innym świecie" jest dla mnie przeciwieństwem "przodków w tym świecie".  Nie ustanawia się korzeni psyche w świecie zmarłych! To robi z ludzi odmianę zombie..przynależną tamtemu światu, a nie temu -  życiu. Niestety koncepcja "zmarłych w innym świecie" jest dużo bardziej ekspansywna; Wystarczy zabić lub pokonać niechętnych do uwierzenia i reszta ma namacalny przykład, "czym jest świat zmarłych". I z dwojga złego reszta wybiera milszą i przyjemniejszą drogę do trafienia do tamtego świata.

Przodkowie z kolei to korzenie zanurzone w tej rzeczywistości i ewentualnie głębszym sensie - micie (s)tworzenia tego świata. Tego jak najbardziej potrzebujemy, z tym, że ta koncepcja nie jest ekspansywna. Jeśli chcesz korzystać z mądrości przodków - musisz wykształcić własną mądrość. Jeśli chcesz odczuwać obecność przodków musisz wykształcić własną wrażliwość. Jeśli chcesz odebrać dary od przodków, musisz ofiarować im własne dary, choćby w postaci rozmyślań i wdzieczności.

Zabicie lub pokonanie kogoś aby przyjął tą wizję świata, oznacza tylko stworzenie upiora przeszłosci, którego później trzeba będzie oswajać i od którego złowróżbnego wpływu uwolnić. Bezcelowa zabawa.

Potrzebujemy przodków w tym świecie. Ich poparcia oraz zmagania się z nimi o lepszą wizję przyszłosci.

 

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Demoniczne dręczenia ambitnego szefostwa Seks, przemoc, śmierć, enteogeny i mit - szamanizm, joga, tantra »

komentarze

1. Podziękowania • autor: Nierozpoznany#66612012-11-02 20:11:46

Czasem mam problem z ujęciem moich przeżyć i uczuć w proste i klarowne zdania. Zrobił Pan to za mnie. To taka "kropka nad i" moich ostatnich 9 lat i tych dwóch minionych dni. I już wiem, czego mi brakowało: ja po prostu nie byłam gotowa nic dać moim Przodkom. Już jestem. Dziękuję Panie Piotrze za ten artykuł.

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)