Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

14 czerwca 2013

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Twarda Ścieżka i podobne sposoby (odcinków: 66)

Dlaczego Twarda Ścieżka twardą się nazywa?

Kategoria: Twarda Ścieżka
Tematy/tagi: szałas potuTwarda Ścieżka

« Medytacja bez formy Niedźwiedzia Dzień 2014 »

1) Bo jej działania są faktycznie twarde czyli ekstremalne. W szałasie potu faktycznie nagrzewasz się prawie do granicy wytrzymałości. W praktyce zakopywania do ziemi naprawdę kładziesz się do dołu w ziemi i zasypują ci wyjście, a wcześniej ten dół sam/a sobie wykopujesz „tymi rękami”. Podczas chodzenia po ogniu faktycznie zanurzasz stopy w żarze. Przy marszu transowym naprawdę idziesz kilometrami patrząc prosto w punkt przed sobą. Podczas podróży przy bębnie faktycznie słuchasz bębna i nie bawisz się myślami.

2) Ponieważ opieramy się na własnych faktycznych doświadczeniach, więc na to, co się z nami i w naszych umysłach dzieje, mamy twarde dowody. Na Twardej Ścieżce nikt nie każe ci w nic wierzyć. Nikt cię nie czaruje, że jest inaczej niż widzisz. Nikt nie wywiera na ciebie psychicznego wpływu. Stale pozostajesz sobą. Co więcej, przytomność umysłu jest konieczna.


Zobacz też:

Twarda Ścieżka i podobne sposoby: wstęp na końcu

O tej ścieżce rozwoju, którą sam praktykuję, blog trochę autopromocyjny. ( -- Wojciech Jóźwiak)

Uwaga: Ten blog jest multi-blogiem, czyli każdy praktyk Twardej Ścieżce może tu pisać, jeśli chce.


« Medytacja bez formy Niedźwiedzia Dzień 2014 »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)