18 maja 2011

Aga

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2517)

Duch

Kategoria: Sny i wizje

« Larwy Inicjacja przez latanie »
30-31.03.2011
Byłam wewnątrz swojego pokoju,panował półmrok. Nagle ktoś otwierał drzwi, klamka opadła jak w zwolnionym tempie, potem uniosła się, drzwi się otworzyły, ale jeszcze nikt nie wszedł. Zaczęłam się bać, jęczałam i kręciłam się w dziwnym zmieszaniu.Pamiętam, że tym i jękami się zmęczyłam we śnie, jak w dreszczowcu. Słyszałam skrzypienie drzwi. Pomalutku weszła wysoka kobieta ubrana na biało, rozglądała się, delikatnie kręcąc się po pokoju. Ona mnie nie widziała. Ja byłam u góry, zawieszona. Później miałam wrażenie że to była lekarz kardiolog. Miała jasne włosy, uspokoiłam się, kiedy zrozumiałam że ona mnie nie widzi, nie mogła mnie widzieć, bo mnie nie było widać. Zaraz potem obudziłam się. Znowu był środek nocy.

Kto był Duchem

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Larwy Inicjacja przez latanie »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)