Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

26 lipca 2011

Paweł Brągoszewski

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2446)

Dusze lecą do Jerozolimy, ale to nieprawda

Kategoria: Sny i wizje

« Białe muchomory w czerwone cętki Ogromny, biały kwiat »
Byłem we Włoszech lub Hiszpanii, w hotelu. Umarłem, starszy niż w rzeczywistości (zanotowałem w pamięci siwe włosy na klatce piersiowej). Przybył do mnie ktoś mający cechy i męskie, i żeńskie, przygotowywał mnie do pośmiertnej podróży do Jerozolimy, tłumacząc zasady lotu wprost na dach meczetu Al-Aksa. W tym głównym wątku snu pojawiały się wtręty, jak sceny retrospektywne, gdy z różnymi osobami (znajomymi we śnie, ale nieistniejącymi w rzeczywistości) rozmawiałem o kwestiach pośmiertnych i temat lotu do Jerozolimy był w tych rozmowach poruszany. Cały sen odbywa się w pogodnym zachodzie słońca, w sceneriach jasnej włoskiej architektury, jasne kamienie, domy, place. Ostatecznie jednak postać (we śnie wiem, że to nie-śmierć, tylko ktoś inny), przyjmująca różne oblicza i płcie, informuje mnie, że to nieprawda. Wcale nie ma lotu do Jerozolimy, to ściema dla ukojenia umarłych, jest tylko zaśnięcie w ciemność, śmierć po śmierci. Sen nie był straszny, obudziłem się w bardzo dobrym nastroju.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Białe muchomory w czerwone cętki Ogromny, biały kwiat »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)