Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

08 marca 2013

Piotr Jaczewski

z cyklu: Tkanie słów (odcinków: 219)

Dyktatura emocji - kultura idoli, klonów, bezradności i patologizacji

Kategoria: Nowy szamanizm

« Tylko bogowie mogą uratować rady nadzorcze! Dyktatura rozsądku – gra zombie w pokera o kozły ofiarne »

Rozważając dzieje zniekształceń komunikatów w grupie (społeczeństwie) natykamy się na cztery dyktatorskie brzytwy: Dyktatury emocji, bezmyślności, ciała i wartości. Sposoby w jakie ludzie usiłują zachować kontrolę nad  zewnętrzną rzeczywistością  i zapanować nad tym, co POZA, TABU, INNE, OBCE, NIE-świadome i NIE-oficjalne.

I mówiąc o dyktaturze emocji -  nie mam tutaj na myśli bezpośrednio samych emocji, ale również wszystko, co się dzieje wokół emocji. Dyktatura emocji to  przesadny nacisk na sprawy emocjonalne. I to nie tylko jawny nacisk, emocje występują również NIEOFICJALNIE, pod innymi nazwami: Jako stany wewnętrzne(Rozwój np. nlp); jako energia – ezoteryka i new age; czy „dobre samopoczucie” i „redukcja stresu”, „motywacja” lub „szczęście jednostki” czy „miłość” lub „relacje”.

Paradoks dyktatury emocji polega na tym, że to w istocie tabu na emocje. Na ich doświadczanie, przepływ i zmiany pod ich wpływem, ale także ich kontrolę. Drugim biegunem tego tabu jest obecność w różnym stopniu doświadczanego transu jedności, „wszystko jest jednością” „nasza grupa jest jednością”. I w całej tej dyktaturze emocji można rozpoznać filozoficzny MONIZM, a psychologizując indywidualny i grupowy NARCYZM,. Upraszczając pławienie się w pozytywnych(lub negatywnych!) uczuciach, co do siebie oraz przeciwnych w stosunku do innych. 

Dyktaturę emocji w silnie zarysowanej formie możemy rozpoznać wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z samonapędzającym się hierarchicznym MLMem eg. Trenerzy coachingu czy terapii zamiast pracować z ludźmi kształcą uczestników ups. Klientów na coachów i  terapeutów i przyszłych trenerów coachingu, ci z kolei nową grupę..aż w istocie nie ma klientów są sami trenerzy, trenujący się trenerzy i potencjalni trenerzy.. bo tak naprawdę boimy się klienta i emocji owego klienta, więc trzeba zachować hurraoptymizm i trans jedności…patrz też partie polityczne.

Ta hierarchiczność płynie ze sposobu zniekształcane są komunikaty. W dyktaturze emocji:

A) jesteś jednością z nadawcą komunikatu, klonem a zatem chodzi o to, by ten komunikat zrozumieli wszyscy inni. Takim skutkiem ubocznym tego efektu jest potrzeba idoli, autorytetów, postaci do sklonowania – one ustalają stabilność poczucia tożsamości.

B)nie jesteś jednością z nadawcą komuniatu, a zatem musisz generować kolejne emocje nt. komunikatu, im on jest intensywniejszy, tym one intensywniejsze – do punktu  całkowitej  bezradności w obliczu tego emocjonalnego chaosu, a jedynym sposobem na poradzenie sobie z tym jest odcięcie się od tych emocji: patologizacja ich źródeł (niekoniecznie nadawcy), dalszy rozrost sfery tabu. 

Przekładając to na nasz prospołeczny komunikat, pozytywną organizację czy tożsamość i dużą społeczność, czy organizację – dobre złego początki  - w obszarach dyktatury emocji będzie on właśnie tworzył biegun  idoli i klonów, którzy będą działać wyłącznie na pokaz, co łatwo się domyśleć będzie budowało sprzeciw wobec całego przedsięwzięcia, oraz drugi biegun: bezradnych oraz wściekłych na patologie otoczenia – nie robiących nic, te postawy też będą się rozprzestrzeniać.

Jeśli proponuję Bogów jako sposób na przezwyciężenie w tym przypadku dyktatury emocji, to można powiedzieć, jacy będą to bogowie.  Super idole, ale oderwani od spraw tej rzeczywistości w swoich działaniach (nie podlegający bezpośredniemu klonowaniu!), jednocześnie wściekli z powodu ludzkich błędów  a w swoim życiu (czytaj naszych opowieściach, wizjach, mitach, rytuałach) nagminnie naruszający owo tabu emocji. Skłaniający nas do odczuwania eg. Wstydu, Strachu, Gniewu – na równi z miłością, współczuciem, radością i spokojem i jednocześnie bezwstydni, nieustraszeni i irracjonalnie emocjonalni. Emocjonalni dyktatorzy! Postaci o których emocje trzeba dbać(eg.rytualnie, uprzejmością, wykupywaniem się), ale jednocześnie tworzące tło na którym, nasze ludzkie emocje nie będą przesadnie ważne, ani nie będą jawić jako zbyt intensywne.

Tkanie słów: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
Wyobraź sobie wielowymiarową pajęczą sieć wczesnym porankiem, pokrytą kroplami rosy. I każda kropla zawiera odbicie, wszystkich innych kropli rosy - Alan Watts.
Ten blog odzwierciedla dalsze dzieje Okiem Hipnotyzera.
Myśli odzwierciedlają się w działaniu,
Słowa odbijają się w odczuciach,
Wyobraźnia odzwierciedla się w Relacjach,
Rozwiązania skrywają się w Problemach,
Intuicja niesie treści Zachowania,
Kultura uosabia części Osobowości. Myśl! Obserwuj! Działaj! Wyczuwaj! Dyskutuj! Pisz!


« Tylko bogowie mogą uratować rady nadzorcze! Dyktatura rozsądku – gra zombie w pokera o kozły ofiarne »

komentarze

1. piramida coachingowa • autor: Nierozpoznany#70052013-03-10 22:07:34

" Trenerzy coachingu czy terapii zamiast pracować z ludźmi kształcą uczestników ups. Klientów na coachów i terapeutów i przyszłych trenerów coachingu, ci z kolei nową grupę..aż w istocie nie ma klientów są sami trenerzy, trenujący się trenerzy i potencjalni trenerzy.. bo tak naprawdę boimy się klienta i emocji owego klienta, więc trzeba zachować hurraoptymizm i trans jedności.."

no i zostaje ta biedna superwizja, chyba ,że to też kolejna piramida coachingowa ...

a tak do tematu( mam nadzieje Piotrze), może troche prowokacyjnie:

http://www.youtube.com/watch?v=nVaQGPOAwow   - Penn & Teller 

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)