zdjęcie Autora

12 października 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Egzorcystyczne szamaństwo kapłańskie

Kategoria: Techniki rozwoju

« Trzy transe czasu Linie na piasku rysowane kredą na tablicy »
Wczoraj machnełem sobie 3-5 godzinki rekolekcji egzorcystycznych(z przerwami, więc ciężko mi policzyć) wielu autorów/youtubowych nagrań (miałem lepsze teksty do czytania;)). Jak pisałem w wątku pod wpisem Diabłom Dziękujemy Eli Bazgier, aż zaczełem myśleć kursywą...
Ale zyskałem idola :)  Serio. Tu jest kolejny z moich idolów hipnozy scenicznej:
Ks. Piotr Glas - Strategie Działania Szatana. (wyłączono zamieszczanie na stronach, tak to bym zamieścił i pewnie poddał bardziej drobiazgowej analizie). Dobry jest :) Fajny chłop.
Tak, to kilka luźnych spostrzeżeń z wgryzania się w temat:

1. Czyste szamaństwo. Tj stara praktyka zmagań z duchami wciąż jest żywa. To podkradanie naszej tradycji ;). Z małym wyjątkiem, nie znam kultury szamańskiej pozwalającej sobie na taki narcyzm w stosunku do duchów(sic, żeby było jasne: Bóg, Jezus, Szatan, Diabły Kościół - słucham tej przeplatanki jako romansidła-dramatu z udziałem kilku duchów), psychozę w relacjach z nimi(wypatrywanie z góry wrogich działań) czy "zinstytucjonalizowanie" szamańskiej władzy nad duchami.  Innymi słowy: Wyklinanie czy przeklinanie ducha zwykle dzieje się z zachowaniem relacji pt. druga strona ma prawo dbać o swoje(złościć się, burzyć, sprawiać kłopoty) podobnie jak szaman ma prawo "bronić" swojej społeczności. Ta relacja jest naturalnie pozioma.
 
2. Podkradanie kultu przodków. (tego nie byłem świadomy) Podobnie modlitwy o uwolnienie etc podkradają kult przodków. To, że na ogólną skalę to się dzieje, ta asymilacja kulturowa, to byłem świadom (ciężko u nas przed 1 listopada nie być takich spraw ,świadomym). Nie wnikałem jednak w aspekty praktyk kk, na tyle, żeby to bezpośrednio zauważyć jeśli chodzi o sam "rdzeń wiary" i sprawy typu spowiedź.

3. Czarno- biała wizja świata i presja działa. I to akurat mnie przeraża tj. świadom jestem mechanizmów "Sułtana-od-Herbaty", ale zawsze widok masówki w funkcjonowaniu tych mechanizmów jest przerażający. Dokładniej świadomość małej świadomości takich zjawisk na polu publicznym i braku umiejętności odniesienia tego do własnych doświadczeń jest przerażająca.

Jeśli się mówi o "drżeniu przed salą" "niepokojach podczas zajęć" "natłoku myśli"
"złym samopoczuciu" etc i przedstawia to jako elementy budzenia duchowego w rekolekcjach - i ludzie to kupują, to ja leżę i kwiczę..kwi kwi.
Nie ma nikogo, kto by się podniósł i powiedział: jaki rozwój, jakie myślenie, jaka duchowość, czujemy się tylko tak z powodu presji w grupie oskarżeniach lecących w każdą stronę i stawiania nas przed czarno-białym wyborem.
Qrcze, jakaś moja utopia o ludzkiej świadomości sensorycznej przez to przemawia. Wiele razy widziałem i słyszałem przecież jak przez długie godziny obraża się ludzi i ich myślenie, zmysły, rozsądek/common sense i ślepotę z tego wynikłą..słyszymy, to co chcemy słyszeć. I jeśli ktoś nam dłużej mówi "jesteś głupi" (etc mocno eufemizując)- przestajemy to w ten sposób słyszeć.

4. Naturalne skutki "przeginania w wierze" i konfliktów idei/moralnych opisane jako "terytorium szatana".
Tego byłem świadom. I to naturalna konsekwencja wizji świata opartej na wierze (w cośtam) silnych przekonaniach. Przeciwne idee, dowody czegoś odwrotnego traktuje się naturalnie jako sposoby na wzmocnienie owych przekonań.

5. Transowe podstawy uzależnień, są nagminnie wykorzystywane.  Enneagramowy wstyd, gniew, lęk - wynikłe z naturalnej percepcji i oceny społecznej własnego zachowania są przedstawiane jako diabły. (tego luźno byłem świadom, po tym jestem pewien) W tych całych świadectwach nawróceń i narracji egzorcystycznej wyraźnie widać, że nie ma świadomości "jak tryb funkcjonowania, stan przekłada się na podejmowane decyzje". np. skupienie na przyjemnych odczuciach i obecność w tu i teraz, na większe tendencje do preferowania chwilowej przyjemności kosztem reszty rzeczy.
Na takich rzeczach trwa kampania przeciwko alkoholizmowi, pornografii, narkomanii, przemocy. I też wykazywania działalności szatana. Korzysta się przy tym z w takich zjawiskach obecnego transu - zwiększonej sugestywności(reaktywność w tu i teraz), praktyki zawieszania czynnika krytycznego(nałóg wymaga zawieszenia czynnika powstrzymującego ), czy konfuzji emocjonalnej/konfliktu idei zawieszającego normalne myślenie i zwiększającego podatność na "uproszczoną wizję świata".
Cele społecznie słuszne, ale długoterminowy koszt chyba jeszcze większy.

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Trzy transe czasu Linie na piasku rysowane kredą na tablicy »

komentarze

[foto]

1. A ciekawe, jakby kler się ustosunkował... • autor: Michał Mazur2012-10-17 21:50:24

...do kwestii istnienia egzorcystów i egzorcyzmów w wielu przedchrześcijańskich i niechrześcijańskich kulturach świata. Skutecznych egzorcyzmów, warto dodać (pytanie o naturę tego, z czym tak na prawdę ci egzorcyści walczyli bądź nadal walczą - to już inna kwestia). "Egzorcyzmowanie" należało do obowiązków szamanów chyba od zawsze, a później kapłanów. Najstarsza znana formuła egzorcyzmu, spisana na sumeryjskich glinianych tabliczkach, o ile mnie pamięć nie myli, liczy sobie ponad 4tys. lat i brzmi "Aszipu, z Eridu zrodzony, to ja". Tam egzorcyści - Aszipu - byli nawet osobną podgrupą stanu kapłańskiego, analogicznie go KK. Ciekawe, jakie byłyby odpowiedzi różnych kościelnych egzorcystów i teologów, na pytanie czy egzorcyzmy dokonywane przez kapłanów innych religii są też skuteczne. Proponuję zbadać tę kwestię
[foto]

2. Jak? • autor: Wojciech Jóźwiak2012-10-17 23:05:37

>>> Proponuję zbadać tę kwestię

Jak? Przeprowadzić wywiady z KK-egzorcystami?
[foto]

3. A tak -po prostu • autor: Michał Mazur2012-10-17 23:27:37

gdy pokazują się w przestrzeni publicznej - czyli w mediach (głównie RM i TV Trwam, gdzie goszczą regularnie i każdy*  może się dodzwonić, choć ostatnio także Religia.tv jest, więc tam też mogą się pojawić) lub jak mają jakieś spotkania, odczyty, uczestniczą w konferencjach itp. Oczywiście, nie wszyscy egzorcyści się ujawniają, bo nie powinni. Ale np. taki o. Posacki, występujący nieraz jako "ekspert od opętań" jest skądinąd dobrze kojarzony jako egzorcysta.

*   Pamiętam, jak w liceum na wycieczce szkolnej jeden z moich kolegów zadzwonił do TV Trwam podając się za bodajże 50-letniego spawacza - jedynego żywiciela rodziny z niepracującą żoną i córką - panną z dzieckiem, co przyszło mu łatwo, bo już z natury miał taki, nieco "zdarty i przepity" głos (a poza tym ową naturę nieraz skutecznie w naszym małym gronie poprawialiśmy). 
     Żalił się, że jest zagrożony zwolnieniem, bo jest zaraz przed okresem ochronnym, a w domu bieda i nieraz to nawet i na chleb nie ma. Ksiądz dopytuje się - a z czego żyjecie? Jak to - nawet na chleb wam nie starcza? Ale pan to jako spawacz ma wypłatę napewno wyższą niż minimalna, a panie to co? Nie mają prawa do jakiejś renty, zasiłku czy zapomogi? Przecież na pewno mogą się o jakiś "socjal" postarać.
- No postarały się i mają. Ale pieniędzy w domu nie ma
- Więc pan zarabia, żona i córka mają wsparcie ze strony państwa - a mimo to pieniędzy na życie nie ma? 
- Ano nie ma. 
- Ale jak to możliwe? 
- Bo wysyłają wszystko na Radio Maryja i TV Trwam /tu rozłączył się/

Omal nie spadłem ze śmiechu z kanapy, jak oglądałem powtórkę :) Wiem, może to i głupie śmiać się z czegoś takiego, ale łezka się w oku kręci, jak się te licealne czasy przypominają.
W każdym bądź razie - dodzwonić się można:)
[foto]

4. To zadzwoń... • autor: Wojciech Jóźwiak2012-10-17 23:32:10

...do nich.
[foto]

5. Nie mam na telefony :) • autor: Michał Mazur2012-10-17 23:40:42

Ale o. Posacki powinien mieć też maila. Może tak nawet będzie lepiej, a jak zapytam, to uzyskam jakąś bardziej wyczerpującą odpowiedź. Może. Przyznam, że to zagadnienie ciekawiło mnie niegdyś i miałem ochotę zapytać  o to wcześniej któregoś z "bardziej uczonych" duchownych
[foto]

6. Niech zgadnę.. • autor: Piotr Jaczewski2012-10-18 07:37:36

używając swoich jasnowidzczo-telepatycznych-channelingowych mocy :)  "Nie należy mylić tych dwóch spraw.Egzorcyzm jest dowodem szczególnej łaski i władzy jaką Bóg obdarzył Kościół.  Potwierdzeniem władzy jaką nad złym duchem posiadł Jezus i mocy jego imienia, a także obietnicy i tajemnicy zbawienia, którą przekazuje Kościół. Angażowanie się w jakiekolwiek inne egzorcyzmy jest bezcelowe. To okultyzm czy magia i stanowi zagrożenie duchowe i może być przyczynkiem do opętania, a przynajmniej długotrwałego, bolesnego dręczenia.".

Zapytaj :)

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)