Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

11 listopada 2012

Wojciech Jóźwiak

Ekwiwalencje znaków i planet czyli władztwa i wywyższenia po nowemu
Wykład dla Akademii Astrologii, zamieszczony równolegle w Tarace, dla zachęty

Kategoria: Astrologia
Tematy/tagi: planety w astrologiiznaki zodiaku

Wykład dla Akademii Astrologii, zamieszczony równolegle w Tarace, dla zachęty.

Jedną z pierwszych rzeczy, których uczymy się poznając astrologię, są władztwa i wywyższenia planet w znakach. Przypominam klasyczny system:


znak planeta władca planeta wywyższona
Baran Mars Słońce
Byk Wenus Księżyc
Bliźnięta Merkury
Rak Księżyc Jowisz
Lew Słońce
Panna Merkury Merkury
Waga Wenus Saturn
Skorpion Mars
Strzelec Jowisz
Koziorożec Saturn Mars
Wodnik Saturn
Ryby Jowisz Wenus

Uwzględniłem tylko 7 planet klasycznych (bez Urana, Neptuna i Plutona.)

Co zauważamy:

Każdy znak ma swoją planetę-władcę. - Ale z wywyższeniem jest inaczej: każda planeta ma 1 znak, w którym jest wywyższona, przez co tylko w 7 znakach któraś planeta jest wywyższona, a 5 znaków jest pod tym względem „puste”. (Nie mają wywyższeń: Bliźnięta, Lew, Skorpion, Strzelec i Wodnik.) W Pannie ta sama planeta, Merkury, jest jednocześnie władcą i wywyższona.

Władcy znaków układają się symetrycznie względem linii dzielącej Raka od Lwa i Koziorożca od Wodnika, patrz rysunek:



W znakach opozycyjnych do władztw (inaczej: domiciliów) i wywyższeń planety były, odpowiednio, „na wygnaniu” i „w upadku”, co łatwo sobie uzupełnić w tabelach i na rysunku.

Ten pochodzący jeszcze z klasycznej starożytności system miał jakieś dywinacyjne znaczenia i zastosowania, które warto byłoby zrekonstruować; zapewne istnieją na temat książki i materiały w Internecie, zachęcam tu do poszukiwań. Nie to jednak nas tutaj interesuje...

Interesuje nas to, że ów przechowany od starożytności system wskazuje na podobieństwa między znakami a planetami. Zawarta jest w tym idea, że planeta jest ekwiwalentem czyli równoważnikiem znaku. Te ideę rozwinę dalej.


Nowożytne zmiany w systemie

Nowo odkryte planety usiłowano jakoś zmieścić w tym systemie:

Urana zadeklarowano jako władcę Wodnika zamiast klasycznego Saturna
Neptuna dodano jako (współ)władcę Ryb obok klasycznego Jowisza
Plutona dodano jako (współ)władcę Skorpiona obok klasycznego Marsa

Co do wywyższeń:

Uran zwykle jest uważany za wywyższonego w Skorpionie
Neptun zwykle jest uważany za wywyższonego w Lwie
Pluton nie ma zgody... ?

Jak widać, klasyczny system utracił swoją symetrię. też zwróć uwagę, że znaleziono znaki jako władztwa nowych planet, tak żeby każda (również nowo odkryta) planeta miała swój znak-władztwo – podczas gdy w klasycznym systemie chodziło odwrotnie o to, żeby każdy znak miał swoją planetę za władcę.


Planeta jako ekwiwalent znaku

Sens jest taki, że jeśli pewien znak nie może być zastosowany w jakiejś astrologicznej procedurze lub wnioskowaniu, to tan znak zastępuje się planetą. Ekwiwalent (ekwiwalencja, równoważność) to właśnie możliwość zastąpienia. Klasyczny system ustanawiał pod tym względem sztywne reguły: jeden znak – jedna planeta. Nas interesuje w tym systemie tylko to, że był/jest on wyrazem rozpoznania, że pewne znaki jakoś przypominają pewne planety i na odwrót. W astrologii tak jak ją rozumiemy i stosujemy, kosmogram daje wgląd w strukturę osobowości człowieka. Osobowość człowieka wyobrażamy sobie jako skonstruowaną z elementów, z czynników, którym odpowiadają planety, znaki i inne składniki urodzeniowego kosmogramu. Niektóre z tych składników działają podobnie – i te rozpoznajemy jako ekwiwalenty. Starożytny system władztw i wywyższeń daje nam wskazówki, jakie są te ekwiwalencje – ale jednak są to tylko wskazówki. Starożytni, odkrywając astrologię zasadniczo prawidłowo, mogli się przecież mylić w szczegółach. Np. dlatego, że nie znali wszystkich planet, lub dlatego, że na siłę szukali symetrii w zodiaku.


Przegląd podobieństw

Baran

  1. Mars. Ekwiwalencja ta jest oczywista i nie ma powodu cokolwiek tu zmieniać.
  2. Słońce. Słońce jako wywyższone w Baranie; traktujemy to jako wskazówkę, że znak Barana wnosi podobne czynniki psychiczne i symboliczne, co Słońce (gdy jest silne w horoskopie), np. pęd do bycia autorytetem dla innych. (Patrz słynne baranie „chodźcie za mną!”)
  3. Jowisz. W klasycznym systemie brak tej planety, jednak charakter (dominującego) Jowisza, tak jak empirycznie zrekonstruowali go Michel i Françoise Gauquelinowie, jest w dużym stopniu zbieżny z Baranem. Wszystkie znaki Ognia (Baran, Lew, Strzelec) wykazują podobieństwo do trzech planet: Marsa, Jowisza i Słońca

Byk

  1. Wenus. Nie ma powodu zmieniać tradycji – ta ekwiwalencja jest oczywista.
  2. Księżyc. Klasycznie: wywyższony. Symbolicznie oddaje związek Byka z Księżycową dziedziną biologii, wzrostu, opiekowania się, hodowania, zakorzenienia, osiadłości, zbierania, gromadzenia.
  3. Saturn. Istnieje podobieństwo jako stabilność, stałość (przekonań, nawyków itp.; nie chodzi tu o astrologiczną „jakość stałości”, bo to co innego), konkretność. Ten zbiór cech znaku Byka jest wprawdzie oddany przez jego żywioł Ziemi, ale właśnie żywioł Ziemi z powodu tych cech jest ekwiwalentny Saturnowi.

Bliźnięta

  1. Merkury. Tutaj też trzymamy się klasyki.
  2. Uran. Nie-klasycznie! Wiąże się to z tym, że Uran i Merkury są wzajemnie swoimi ekwiwalentami. Obie planety odpowiadają za intelekt, nowatorstwo i indywidualizm.

Rak

  1. Księżyc. Klasycznie.
  2. Saturn. Znak Raka jest saturnowy. Saturnowa strona Raka (i Raków jako ludzi z dominantą tego znaku) polega na zamiłowaniu do ukryć, do miejsc zacisznych i bezpiecznych, a niedostępnych dla obcych; dalej na dzieleniu świata na „swoich” i „obcych” i budowaniu granicy między nimi – a granice i dzielące ściany są elementem Saturna. Także wszystkie przywiązania Raka są czynnikiem kojarzącym się z kompleksem Saturna.
  3. Neptun. Jest konsekwencją tego, że Neptun i Księżyc są swoimi ekwiwalentami. Neptun jest bardziej „wyższą oktawą” Księżyca niż (jak to się zwykle mówi) Wenus. Odpowiada intuicji, „czuciu i wierze” Raków.
  4. Wenus. Wenus jako (dalszy i częściowy, ale zawsze) ekwiwalent Raka należy uwzględnić, ponieważ oddaje cechę Raka przywiązanie i lgnięcie. Raki lubują się w emocjonalnych związkach, przywiązaniach i uzależnieniach, a te symbolizuje Wenus. Rak jest z żywiołu Wody, a ekwiwalentami tego żywiołu są trzy wyliczone tu planety: Księżyc, Wenus i Neptun.

Lew

  1. Słońce: tu też pozostajemy przy klasyce. Słońce jest planetą najbardziej podobną do Lwa, czyli dającą, gdy dominuje, podobny zestaw cech, co Lew (a ściślej: Słońce w Lwie, Księżyc w Lwie lub ascendent w Lwie).
  2. Jowisz. Natychmiast trzeba dodać go jako drugą planetę, która gdy dominująca, daje cechy uderzająco lwie. (Patrz: Baran.) Badania Gauquelinów dały wynik zaskakujący i niezgodny z tradycyjną astrologią: Charakter dominującego Jowisza okazał się odpowiadać najbardziej właśnie tradycyjnemu obrazowi znaku Lwa.
  3. Wenus. Planeta ta oddaje lwią (czyli: charakterystyczną dla ludzi z dominującym znakiem Lwa) skłonność do pokazywania się, robienia wrażenia i uwodzenia ludzi, plus lwi narcyzm i skupienie na własnym wizerunku.
  4. Neptun: oddaje lwią fantastykę, typowe dla nich snucie planów-marzeń, fantazje na własny temat "czego to ja nie mogę"; także teatralność Lwa.
  5. Mars – jako że Lwy (osoby z dominującym znakiem Lwa) jeśli porównać je z innymi, mają podwyższoną stanowczość i siłę przebicia oraz asertywność - cechy Marsa.

Panna

  1. Merkury. Klasyka: znak Panny (czyli ludzie z tym znakiem dominującym) mają szczególnych zestaw cech czy cnót Merkurego: inteligencję, planowość, porządkowanie, wyodrębnianie szczegółów, systemowość i systematyczność, liczenie i (często) talenty ścisłe i matematyczne.
  2. Saturn! Podobieństwo charakteru panieńskiego do saturnowego jest tak uderzające, że jest pytanie, czy Saturn nie jest pierwszym i głównym ekwiwalentem znaku Panny. Saturna jako ekwiwalent Panny (i władcę) Panny odkrył lub zaproponowano jeszcze z początkiem XX w. (szczegóły dodam, gdy znajdę). Saturn pasuje do Panny też jako ekwiwalent żywiołu Ziemi.
  3. Uran. Odpowiada cesze Panny: sztuczność.

Waga

  1. Wenus – klasycznie.
  2. Saturn – nadal klasycznie, Saturn jako „wywyższony”. Odpowiada za cechę Wagi: trzymanie się umów i przyjętych form. Wagowe „bo tak wypada” jest wyrazem właśnie Saturna.

Skorpion

  1. Mars: klasyka, i nie ma powodu degradować, obniżać znaczenia Marsa w tym znaku. Pamiętajmy, że osoby z dominującym Skorpionem mają cechy charakteru Marsa w całej okazałości
  2. Pluton. Pluton wyraża skłonność Skorpionów do sytuacji skrajnych, w których one i inni ludzie mogą się sprawdzić i gdzie dopiero „prawda wychodzi na jaw”.
  3. Uran. Wyraża charakterystyczne dla Skorpionów nakierowanie na wyjątki, czyli na to, co nie-typowe i co wymaga nadzwyczajnych środków – pełne przeciwieństwo poprzedniej Wagi i następnego Strzelca

Strzelec

  1. Jowisz, klasycznie, plus pozostałe planety ekwiwalentne żywiołowi Ognia:
  2. Słońce. (Pytanie, czy podobieństwo Strzelca do Słońca w ogóle nie jest większe niż do Jowisza, zwłaszcza tego gauquelinowskiego).
  3. Mars. Marsowe u Strzelca jest zamiłowanie do ruchu, gry, zawodów, ścigania się, ćwiczeń, rywalizacji.

Koziorożec

  1. Saturn. Klasyczna ekwiwalencja jest niepodważalna.
  2. Mars. Klasycznie tu wywyższony. Mars oddaje cechę Koziorożca: wytrwałość, zdolność do rzucania wielkich sił na konieczny odcinek lub cel, jedno-upunktowienie (ograniczenie zakresu widzenia lub zainteresowań, złośliwie: „klapki na oczach”), ograniczone współczucie („nie becz, weź się w garść, musimy tam wejść, żeby nie wiem co.”), surowość.
  3. Pluton. Bardzo pasuje do tego zestawu; prócz tego Pluton jest ekwiwalentem wspólnie działającej pary planet Mars + Saturn.

Wodnik

  1. Uran. Ogólnie przyjęta odpowiedniość Urana i Wodnika jest poprawna.
  2. Merkury: oddaje intelektualizm, pójście w rozum Wodników, pierwszeństwo tego, co brane na rozum ponad względy uczuciowe i nawykowe. Merkurego należy dodać także z racji wzajemnej ekwiwalencji Merkurego i Urana, podobnie jak przy Bliźniętach
  3. Saturn. Klasycznego władcę pozostawiamy także jako ekwiwalent, chociaż na dalszej pozycji. Podobieństwo Wodnik-Saturn nie jest aż tak duże jak przy poprzednich planetach, jednak Saturn oddaje cechy Wodnika: stabilność, skupienie i pewną powolność (ponadczasowość?) w kontraście do rozproszonych, zmiennych, rozbieganych i szybkich, pochopnie reagujących Bliźniąt, którym Saturna nie przypisujemy.

Ryby

  1. Neptun. Ogólnie przyjęte rozpoznanie pozostaje słuszne. Uwaga: z planet-ekwiwalentów znaku Ryb całkiem usuwamy Jowisza, dlatego, że charakter Jowisza jaki wykryli Gauquelinowie jest nie dość, że niepodobny do charakteru Ryb, to jest jego przeciwieństwem! Przy Rybach i Jowiszu starożytni zwyczajnie się mylili.
  2. Księżyc! Ryby są tyleż neptunowe co księżycowe. Cechy Księżyca, przede wszystkim osobowość młodszego brata, znak Ryb wyraża w całej okazałości.
  3. Wenus. Klasycznie wywyższona, ma wiele cech wspólnych z Rybami; choćby kierowanie się głosem serca i wyrafinowany estetyzm ludzi z tego znaku.

Na wykresie


Wykres jest zorientowany „normalnie”, tj. Baran/Ryby po lewej, inaczej niż poprzednio, ponieważ nie zależy nam na symetrii i nie spodziewamy się jej tu znaleźć.

Planety są ustawione od brzegu do środka w kolejności ważności lub stopnia podobieństwa (ekwiwalencji) do danego znaku.

O szczegóły można jeszcze się spierać, np. być może najbliższy znakowi Lwa jest Jowisz, a nie (jak tradycyjnie) Słońce. Podobnie Strzelec na pierwszym miejscu powinien (być może) być kojarzony ze Słońcem, a nie tradycyjnie z Jowiszem.

Być może należałoby przyjąć ogólną regułę, że głównym czy pierwszym ekwiwalentem znaku może być tylko „stara” planeta, tzn. prócz Urana, Neptuna, Plutona. Wtedy głównym ekwiwalentem Skorpiona byłby (na powrót) Marsa, a głównym ekwiwalentem Ryb byłby Księżyc.


Planety ekwiwalenty żywiołów

Z poprzednich ustaleń wyłania się drugi system: planet jako ekwiwalentów żywiołów:


żywioł ekwiwalentne planety
Ogień Mars, Słońce, Jowisz
Woda Księżyc, Wenus, Neptun
Powietrze Merkury, Uran
Ziemia Saturn

Powyższe zestawy planet wchodzą jako ekwiwalenty do wszystkich znaków zodiaku odpowiedniego żywiołu (Wyjątkiem jest Waga, niemająca ani Merkurego ani Urana – co być może wskazuje, że trzeba by się temu znakowi od nowa i lepiej przyjrzeć.)


Zadania dla Kursu (w Akademii Astrologii)


1) Wypisz swoje główne znaki zodiaku – tj. znaki Słońca, Księżyca i ascendentu – a następnie wszystkie planety, które są ich ekwiwalentami zgodnie z powyższym systemem.
Po drugie, wypisz planety, które są „nominowane do dominacji” czyli silne z innego powodu, dlatego że leżą na osi lub są wskazane przez Światła.
Sprawdź, czy oba te zestawy planet są zgodne czy niezgodne. Czy w twoim przypadku „planety zodiakalne” pokazują podobną osobowość co „planety osiowe i wskazywane” - czy różną lub wręcz kontrastową? Jak to się ma do twojego faktycznego charakteru?


2) Czy twój własny obraz (jaki masz na podstawie swojego urodzeniowego kosmogramu) jakoś zmienia się pod wpływem powyższego systemu ekwiwalencji?
(Przykład: osoba ze Słońcem w Pannie zauważa, że jest Saturnowcem.)


Wojciech Jóźwiak



komentarze

[foto]

1. Planety i znaki - ekwiwalencje • autor: Terravis Wiktor Rumocki2012-11-11 22:14:22


Ten pochodzący jeszcze z klasycznej starożytności system miał jakieś dywinacyjne znaczenia i zastosowania, które warto byłoby zrekonstruować; zapewne istnieją na temat książki i materiały w Internecie, zachęcam tu do poszukiwań.

Polecam swój odcinek blogu "Tarotowe opowieści" pt. Kod Tarota - czyli diagram klucza na tle atrybucji Arkanów Wielkich według tradycji Zakonu Złotego Brzasku gdzie przedstawiłem atrybucje planetarno - zodiakalne kart Tarota ustalone w tym okultystycznym stowarzyszeniu uzupełnione o moje dodatkowe uwagi.

Podobieństwo charakteru panieńskiego do saturnowego jest tak uderzające, że jest pytanie, czy Saturn nie jest pierwszym i głównym ekwiwalentem znaku Panny. Saturna jako ekwiwalent Panny (i władcę) Panny odkrył lub zaproponowano jeszcze z początkiem XX w. (szczegóły dodam, gdy znajdę). Saturn pasuje do Panny też jako ekwiwalent żywiołu Ziemi.

Tu polecam odcinek pt. Saturn w Tarocie w którym przedstawiam, że podobnego zdania był już najwyraźniej twórca Tarota.

Mała uwaga dla Czytelników Taraki: Mój pogląd na karty Tarota mimo, że w dużej części zbieżny z poglądami Wydawcy (wielokrotnie odwoływałem się w swoich artykułach do jego tekstów), to jednak w kilku kwestiach trochę się różnimy. Przedstawiany przeze mnie diagram klucza i system atrybucji ma pewną zaletę: kompatybilność wsteczną z systemem Złotego Brzasku.

2. Czy Bykiem rządzi Wenus? • autor: Nierozpoznany#63992013-09-13 14:56:03

Byk jako reprezentant planety Wenus- czy ten paradygmat jest na pewno oczywisty? Chciałabym spytać, ponieważ ostatnio czytałam o odmiennej szkole myślenia o znaku Byka- np.tutaj: 

http://skywriter.wordpress.com/2010/11/29/astrodebate%E2%80%94which-sign-does-venus-really-rule/


tutaj:

W skrócie jest tam napisane, że Bykiem rządzi planeta(?) Ziemia, a Wenus możemy przypisać tylko Wadze.
Mam Księżyc w Byku i teraz to już nie wiem, czym mogę się sugerować w charakterystyce takiego położenia Księżyca. 
Chociaż lubię tezę o władcy wenusowym, bo przyjemniejsza, to jednak naszły mnie wątpliwości.

Wiktoria


[foto]

3. Ziemia w kosmogramie? • autor: Wojciech Jóźwiak2013-09-13 18:51:40

Autorka pierwszego wymienionego artykułu napisała:

I was first exposed to the idea of the Earth as ruler of Taurus about 40 years ago in reading a dusty old typewritten, hand-bound copy of a book by Isabel Pagan. The idea immediately had the ring of truth, and I’ve never felt right about Venus as a ruler of anything other than Libra. You’re wondering, no doubt, how to find Earth in your chart.  Look directly across from your Sun, to the degree and minute.  For each aspect your Sun makes, the Earth makes a complementary one.

Zdaje się, że Autorce chodzi o to, że Ziemia w kosmogramie jest w punkcie opozycyjnym do Słońca. --- No nie - kierunek ode "mnie" do Ziemi to nadir. Który moze wypadać całkiem gdzie indziej. Prócz tego - a to większy argument - traktowanie Ziemi jako obiektu horoskopowego tak jakby była "ciałem na niebie", to nieporozumienie i złamanie paradygmatu. Ziemię w kosmogramie wystarczająco reprezentuje horyzont i lokalny południk, czyli ascednent, decsendent, medium coeli i imum coeli. Cdn.
[foto]

4. Ziemia w kosmogramie? - cd. • autor: Wojciech Jóźwiak2013-09-13 19:02:38

Ponadto z tego rozumowania, że zamiast Słońca w punkcie "A" kosmogramu mamy także (jakoby) Ziemię w punkcie przeciwnym, NIC nie wynika. To jest logiczny nadmiar czyli redundancja. (Ten pogląd rozdmuchany jest w trzecim wspomnianym tekście.) Podobnie jak redundantne jest rozważanie, że co to znaczy, że ktoś ma (np.) ascendent w Skorpionie (więc jest "zły" jak Skorpiony), ale z drugiej strony za to ma descendent w Byku, czyli jest "dobry" "dla partnera/ów". To jest błąd logiczny podobny do tego, jaki popełniałby ktoś dziwiący się, jak to jest, że Jan jest synem Stefana, a w dodatku dziwnym trafem Stefan jest ojcem Jana.
Czytając "dzieła" astrologów i pseudoastrologów trzeba umieć rozpoznać, co z tego co napisane jest głupstwem.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)