zdjęcie Autora

19 maja 2020

Sandra Dumroc

z cyklu: Dziennik Sandry Dumroc (odcinków: 125)

Geometria - Zapis 92

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: kolorobrazpercepcjawnętrze

« Bieg na ślepo - Zapis 91 Pies się do mnie śmieje - Zapis 93 »
Sen z 18.05.2020
Geometria do mnie "mówiła".
Widziałam coś, co wyglądało jak figury geometryczne, jedna na drugiej, bądź jedna w drugiej, całe mnóstwo figur. Mieniło się to we wszystkich kolorach, przy czym żaden się nie wyróżniał, bo pomyślałam "kolorowa".
To nie był głos, ani mowa jaką znam i z której korzystam, bo "dźwięk" nie wydobywał się na zewnątrz jak u człowieka, tylko kierował się do środka, co wprawiało w drgania "membranę" i dopiero wtedy "wychodziło z geometrii" do mnie, odbierałam to jako "wrażenie", niskie gardłowe dźwięki, jak stękanie. ;)
Albo mówiło do mnie wszystko naraz, albo "głos/wrażenie" odbierałam jako zwielokrotnione echo.
Obudziłam się z zadziwiającą myślą "co to k***a za bełkot."
Nie zrozumiałam nic a nic.

Dziennik Sandry Dumroc: wstęp na końcu

Od 2017 dokumentuję drogę w snach.
Na początku była trochę wyboista, ale zaczyna być coraz bardziej spójna i zamknięta w konkretnej formie.
Sandra Dumroc jest moim awatarem w snach.


« Bieg na ślepo - Zapis 91 Pies się do mnie śmieje - Zapis 93 »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)