TARAKA
zdjêcie Autora

3 stycznia 2007

Grzegorz Halkiew

Hipnoza magnetyczna

svengali.jpg (¼ród³o obrazu www.neurolingwistyka.com/images/svengali.jpg)

Hipnoza to s³owo, które dla wielu ludzi brzmi jak zaklêcie. Zdaje siê byæ kart± wstêpu do ¶wiata magii i tajemniczych rytua³ów. Wyobra¼nia podsuwa obraz zahipnotyzowanych ludzi, którzy w g³êbokim pod¶wiadomym transie badaj± tajemnicze przestrzenie w³asnej duszy. ¦wiat zewnêtrzny znika i zdaje siê, ¿e wydani s± oni ca³kowicie na z³e i dobre moce hipnotyzera. W stanie hipnozy ludzie chodz± po ¿arz±cych siê wêglach, z rozkosz± biegaj± po ostrych od³amkach szk³a, le¿± sztywno pomiêdzy dwoma krzes³ami opieraj±c siê na nich jedynie potylic± i piêtami, uzdrawiaj± siê ze stanów, które medycyna uzna³a za beznadziejne. S³owo hipnoza w równym stopniu budzi zarówno strach, co i fascynacjê.

W kinie i telewizji pokazuje siê czêsto jej straszne, wiej±ce groz± oblicze: delikatne gesty hipnotyzera sprawiaj±, ¿e bezwolne ofiary pope³niaj± najgorsze zbrodnie zakodowane im wcze¶niej w pod¶wiadomo¶ci bez ich wiedzy. A zbrodniarz nie mo¿e sobie pó¼niej niczego przypomnieæ! Mistrz hipnotyzer o magicznym, obezw³adniaj±cym spojrzeniu ma w³adzê tak wielk±, ¿e nie sposób siê jej sprzeciwiæ.

Jak wiadomo z licznych ¼róde³ hipnoza by³a od dawnych czasów a¿ do dzi¶ istotn± czê¶ci± ¿ycia spo³ecznego. Opisano to na przyk³adzie niektórych ludów rejonu Amazonki, australijskich jak i syberyjskich szamanów, rytua³ów leczniczych rdzennych mieszkañców Gujany i Borneo. Hipnoza ¿ywa jest w religii voodoo. Na wszystkich kontynentach niezale¿nie od kultury znajdziesz zadziwiaj±c± zbie¿no¶ci w postêpowaniu z hipnoz±. Stosowanie hipnozy zarezerwowane jest dla w±skiej, szczególnie u¶wiêconej grupy ludzi nazywanych w tych kulturach lekarzami, szamanami, znachorami- tymi, którzy zajmuj± w swojej spo³eczno¶ci wyj±tkowo wysok± pozycjê.

Hipnoza wykorzystywana jest powszechnie w polityce, marketingu, klubach nocnych. Znaj± ja ci, którzy chc± wiedzieæ, co dzieje siê naprawdê woko³o nich. Znaj± j± ci, którzy maj± do¶æ bycia manipulowanymi, wykorzystywanymi, za¶lepionymi.

S± dwa g³ówne rodzaje transu. Pierwszy dotyczy tych stanów, kiedy cz³owiek ulega kierowaniu z zewn±trz- niesiony jest przez instynkt stada i stadu ca³kowicie poddany. Drugi rodzaj transu dotyczy stanów wewnêtrznych, osobistych. Aby osi±gn±æ ten drugi trans nale¿y obudziæ i wyostrzyæ zmys³y wewnêtrzne: wyobra¼niê, pamiêæ, uczucia i zdolno¶ci do tworzenia wewnêtrznych obrazów. Trzeba odwróciæ uwagê ze ¶wiata zewnêtrznego do wewnêtrznego.

W czasie p³ytkiego transu przechodz± przez g³owê ró¿ne my¶li i obrazy, ale jednocze¶nie wyra¼nie odbierasz najcichsze nawet d¼wiêki i ruchy dochodz±ce z otoczenia. W czasie g³êbszego transu s³yszysz d¼wiêki, ale nie dostrzegasz ju¿ ¿adnych zewnêtrznych poruszeñ. Wówczas to twoje my¶li i uczucia maj± dla ciebie o wiele wiêksze znaczenie. W czasie g³êbokiego transu wszelkie d¼wiêki i ruchy staj± siê zupe³nie poza twoim odbiorem, bo twoje w³asne wewnêtrzne ¿ycie jest dla ciebie o wiele wa¿niejsze- przecie¿ ¿ycie zewnêtrzne istnieje zawsze, a do¶wiadczenia transu jedno¶ci z samym sob± nie prze¿ywa siê niestety codziennie.

Z punktu widzenia psychiki czas odczuwany mo¿e byæ bardzo ró¿nie. Raz minuty mog± trwaæ tak d³ugo jak godziny. A innym razem godziny przemykaj± tak szybko jakby by³y zaledwie sekundami. W stanie transu zanika zdolno¶æ do dok³adnego orientowania siê w czasie, któr± dysponujesz w stanie ¶wiadomo¶ci. Masz za to ca³kowity dostêp do twojego wewnêtrznego archiwum. Dziêki temu mo¿esz przywo³aæ w³asne wspomnienia nawet z czasów niemowlêctwa, mo¿esz o¿ywiæ je tak, jakby wszystko dzia³o siê tu i teraz. Z ca³± intensywno¶ci± mo¿esz prze¿yæ pierwszy dzieñ w szkole. Ca³e dzieciñstwo mo¿e przewijaæ siê przed oczami jak film, który w ka¿dym momencie mo¿esz zatrzymaæ i przyjrzeæ siê kadrom.

Uwolnione zostaj± wewnêtrzne obrazy i uczucia, które nie podlegaj± chorobliwej kontroli rozdygotanego emocjami mózgu. Pozostajesz w ca³kowitej logice wydarzeñ, logice byæ mo¿e po raz pierwszy przez ciebie do¶wiadczonej. Teraz wszystko rozumiesz i wiesz, co i dlaczego tobie siê przydarza. Lêki, emocje i inne nabyte uczucia uniemo¿liwiaj± tobie prawdziwy ogl±d pewnych procesów i wydarzeñ. W stanie transu bêdziesz móg³ przezwyciê¿yæ te granice wcze¶niej bêd±ce poza twoj± ¶wiadomo¶ci±- dziêki temu ukryte przed rozumem konflikty mog± zostaæ przeobra¿one i krok po kroku rozwi±zane.

W stanie transu mo¿liwe jest tak¿e po³±czenie elementów, których nie ³±czy ze sob± twoja u¶piona ¶wiadomo¶æ. Wprowadzasz ³ad, logikê i zrozumienie do swojego ¿ycia. Przestajesz byæ kuk³± targan± emocjami oraz zewnêtrznymi wydarzeniami. Stajesz siê jedno¶ci±, ze¶rodkowanym i pewnym wydarzeñ nieuniknionych. Wszystko to, co siê tobie przydarza jest nieuniknione, inaczej by siê przecie¿ nie przydarzy³o. Zaczynasz widzieæ rzeczywisto¶æ zamiast u³udy emocji, blokad i innych negatywnych za¶lepiaj±cych ciebie kiedy¶ programów.

Problemy, które w ¿yciu codziennym wydaj± siê nie do rozwi±zania w hipnotycznym stanie ¶wiadomo¶ci postrzegane s± z zupe³nie innej strony i w innym ¶wietle. Znika wiele dolegliwo¶ci, znika depresja.

Magnetyzm jest sum± skoncentrowanej energii materii. Okre¶lenie magnetyzm jest ¶rednio trafne, poniewa¿ mo¿e wprowadziæ w b³±d- nie ma nic wspólnego z magnetyzmem ¿elaza. Chodzi tu o oddzia³ywanie na przemian pozytywnych i negatywnych si³, które s± uwarunkowane procesami na³adowañ i wy³adowañ przebiegaj±cymi w ka¿dej komórce organizmu. Rodzaj magnetyzmu, który mam na my¶li, posiada w sobie ka¿dy cz³owiek- w mniejszym lub wiêkszym stopniu. Ka¿dy mo¿e dowolnie pomna¿aæ te si³y i kontrolowaæ je wol±, by móc je dowolnie u¿ywaæ.

Trudno nawet my¶leæ o ciele bez magnetyzmu. Ka¿de cia³o jest zbiorem atomów i moleku³, które s± ukierunkowane na ten sam cel. Magnetyzm jest si³a, która z tego zbioru tworzy cia³o. Magnetyczne oddzia³ywanie jest szczególnie silne podczas naturalnego ruchu. W praktyce oddzia³ywanie to pokazuje jak osoby ze s³abszym promieniowaniem ulegaj± urokowi osób z silniejszym. Mo¿na powiedzieæ, ¿e kiedy tylko dwoje ludzi przebywa razem, to jeden znajduje siê pod silnym wp³ywem promieniowania drugiego. Magnetyczny wp³yw ludzi na innych mo¿e byæ tak silny i wyrazisty, ¿e ci inni czuj± siê skrêpowani i przestaj± byæ panami w³asnej woli, i mog± o tym nawet nie wiedzieæ.

Tak¿e ro¶liny i zwierzêta posiadaj± magnetyzm. Podejd¼ przy nadarzaj±cej siê okazji do piêknego, starego drzewa- coraz bli¿ej i bli¿ej- wyostrzaj±c zmys³y i otwórz siê na jego oddzia³ywanie. Mniej wiêcej w odleg³o¶ci 3-4 metrów od pnia wejdziesz w pole magnetyczne drzewa i tam mo¿esz siê do³adowaæ, je¶li twoje ¿yciowe baterie s± wyczerpane.

Przeciwna sytuacja ma miejsce, kiedy spotkasz cz³owieka, który ciebie odstrêcza, pomimo ¿e nie mia³e¶ z nim wcze¶niej ¿adnej styczno¶ci. Jego oddzia³ywanie mo¿e znajdowaæ siê w dysharmonii z twoim magnetyzmem i dlatego tak wyra¼nie to odczuwasz.

Gdy zgromadzi siê du¿o ludzi, to magnetyzm poszczególnych osób ³±czy siê- tworz±c now± si³ê, w której ka¿dy zatraca swoj± indywidualno¶æ i staje siê pos³uszny nowemu prawu. Po takim do¶wiadczeniu potrzeba czasem wielu dni nim odczujesz, ¿e utraci³e¶ ten niewidzialny zwi±zek i nim odczujesz, ze utraci³e¶ jego oddzia³ywanie.

Mo¿na wyj¶æ z za³o¿enia, ¿e ka¿de cia³o dysponuje takim biologicznym promieniowaniem. Odnosi siê to w szczególnym stopniu do ludzi, chocia¿ w³a¶nie miêdzy nimi s± najwiêksze ró¿nice. U niektórych osób oddzia³ywanie jest tak mocno rozwiniête, ¿e mog± nim bez specjalnego zabiegu zasilaæ i uzdrawiaæ ro¶liny i ma³e zwierzêta. U ka¿dego jest ono wystarczaj±co silne, by uskuteczniæ i wesprzeæ prowadzenie hipnozy.

Hipnoza przeznaczona jest dla ludzi, którzy naprawdê chc± co¶ zmieniæ w swoim ¿yciu.

¦wiat wyobra¿eñ w transie nie ma ¿adnych granic. To twoje przekonania kszta³tuj± rzeczywisto¶æ. Je¶li rzeczywisto¶æ tobie siê nie podoba to zmieñ przekonania i uwolnij siê z wiêzów. Naprawdê mo¿esz byæ szczê¶liwy. ¯ycie ¶wiadome jest kreatywne i barwne, wolne od nieustannej chorobliwej kontroli emocji, a odnajdywanie nawet najbardziej niezwyk³ych rozwi±zañ przypomina daj±c± szczê¶cie zabawê. Hipnoza to dobra zabawa jak równie¿ nauka. Ucz±c siê i bawi±c elementami hipnozy scenicznej- b³yskawiczne indukcje, most kataleptyczny, chodzenie po szkle, przyci±ganie niczym magnes nie tylko metalowych przedmiotów, oddzia³ywanie na odleg³o¶æ my¶l± na ruchy kartki papieru- uczysz siê kierowaæ energi± ¿ycia zarówno w zwi±zkach jak i w pracy. Hipnoz± zadziwisz swoich starych przyjació³, zdobêdziesz przyjació³ nowych, zadziwisz ¶wiat pokazuj±c twoje prawdziwe piêkno.

Grzegorz Halkiew
strona Autora: www.neurolingwistyka.com

Zob. film: Hypnosis



Autor, jego teksty
Aby pisaæ komentarze zaloguj siê lub zarejestruj.
drukujDrukuj

Promocje

Og³oszenia

menu ruchome
rozwiñ menu --»


© Copyright by Taraka. Prawo rozpowszechniania zastrze¿one.
wróæ na górê wróæ na górê
Logowanie:

- e-mail jako login
- has³o
Zaloguj
Pomiñ   Zapomnia³em/am has³a!

Zapisz siê (za³ó¿ konto w Tarace)