Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

06 października 2014

Jan Szeliga

z cyklu: Zawijawa: sny i wizje (odcinków: 2322)

Jazda bez biletu
Jazda autobusem bez bilety i brak możliwości zakupu biletu w automacie.

Kategoria: Sny i wizje

« Zaginiona dziewczynka, eksmisja ludzi Stary pociąg i dziewczynka »
Jadę autobusem. Jest dość spory tłok. Siedzę przy oknie i widzę, że moja znajoma stoi obok. Proponuję jej, aby usiadła na moich kolanach. Znajoma siada i tak sobie rozmawiamy. Tak się zagadaliśmy, że znajoma przegapiła przystanek, na którym miała zamiar wysiąść, a ja zorientowałem się, że nie mam biletu na autobus.
Zwykle zapominałem o kupnie biletu, ponieważ posiadanie biletu było dla mnie takie jakieś nienaturalne.
Bilet kupowałem (oczywiście tylko we śnie) tylko wtedy, gdy sobie o tym przypomniałem.
W tym momencie naszła mnie duża chęć na kupienie biletu, ponieważ intuicja podpowiedziała mi, że za chwilę może być kontrola biletów.
Postanowiłem więc kupić bilet w automacie, który był umieszczony na słupku z tyłu autobusu. Okazało się, że automat był cały zapchany różnymi monetami. Było tam też kilka banknotów. Coś mnie nawet przez chwilę korciło, by zabrać te wszystkie pieniądze leżące na automacie. Uznałem, bowiem, że skoro nie są one w automacie, to są niczyje.
Postanowiłem jednak, że wrzucę je wszystkie do środka, co jeszcze bardziej zapchało automat i uniemożliwiło wrzucenie do dziurki w automacie akurat tej mojej własnej monety pięciozłotowej, którą miałem w ręce.
W tej sytuacji postanowiłem kupić bilet u kierowcy, przy którym stał już kontroler. Był on ubrany cały na czarno, łącznie z kapeluszem na głowie. Powiedziałem, że dopiero co wsiadłem i chciałem kupić bilet, ale nie jest to możliwe, bo automat jest zepsuty.  Kierowca i kontroler odesłali mnie ponownie do tego zepsutego automatu, abym w nim kupił bilet. Powtórzyłem raz jeszcze, że nie jest to możliwe, ponieważ ten automat jest zepsuty. Kontroler poszedł ze mną i otworzył automat, w którym okazało się, że nie ma pojemnika na monety. Kontroler wsypał wszystkie monety do środka, a mnie powiedział, abym kupił bilet w urządzeniu, które stoi na chodniku przy przystanku. Była to ogromna maszyna wielkości dużego biurka. Z jednej strony wrzuciłem moje 5 zł i musiałem przejść na drugą, by z boku maszyny wybrać przyciskami rodzaj biletu, który  należało kupić. Na wyświetlaczu pokazywały mi się różne ceny biletów, a ja nie wiedziałem jaki bilet byłby właściwy na tę trasę, którą miałem zamiar jechać. Obok przechodziła grupka ludzi i była tam nawet jedna znajoma mi osoba. Zapytałem ją, jaki bilet mam wybrać, ale ani ta znajoma, ani pozostałe osoby, które były w tej grupie, nie wiedziały, co mi doradzić w tej sytuacji.

Zawijawa: sny i wizje: wstęp na końcu

Sny.
Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.

Korekta przez: ()



« Zaginiona dziewczynka, eksmisja ludzi Stary pociąg i dziewczynka »

komentarze

[foto]

1. Dzięki • autor: Jan Szeliga2014-10-07 21:57:18

Dzięki Marcin :)

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

.RN
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)