Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

26 marca 2010

Terravis Wiktor Rumocki

z cyklu: Kod Tarota

Kod Tarota
Zaszyfrowany w Wielkich Arkanach przekaz wiedzy tajemnej

Kategoria: Tarot

  (1)    2    dalszy >  


Witam Czytelników! Niniejszy tekst stanowić będzie podsumowanie i uzupełnienie informacji zawartych w poprzednich tekstach mojego autorstwa poświęconych powiązaniom między kartami tarota. Powiązania te odczytane zostały z symboliki ich obrazów w powiązaniu z numeracją poszczególnych Arkanów, która jak się okazuje w żadnym razie nie jest przypadkowa. Numeracja ta okazała się kluczem do odczytania ukrytego filozoficzno - mistycznego przekazu pokazując jednocześnie, że Arkana Wielkie tworzą spójny, doskonale przemyślany nie tylko ezoterycznie ale i arytmetycznie system, którego alegoryczne sceny ułożone są w zaplanowany sposób tworzący specyficzny kod.

Zacznę od pewnej ważnej kwestii dotyczącej tarota jako takiego. W dzisiejszych czasach ilość nazywanych tarotem talii napłodzonych przez najrozmaitszych autorów po prostu szokuje - są ich dosłownie setki. Jednakże tych które można uznać za dobre jest naprawdę mało, a już tych w których wszystkie Arkana Wielkie byłyby wzorowane na pierwotnych taliach marsylskich w zasadzie się nie spotyka, miłym wyjątkiem są karty Sheridana-Douglasa. Większość współczesnych autorów, co trafnie zauważył Wojciech Jóźwiak wydaje się stawiać sobie za cel aby dodać do tarota nowe dziwactwa. Tymczasem głębia symboliki pierwotnych kart rodem z Francji (przypuszczalnie również z północnych Włoch) pozostaje niedościgniona i niech nas nie zwiedzie ich pozornie jarmarczny wygląd. Jedynie talia Aleistera Crowleya i Friedy Harris pasjonuje mnie w równym stopniu i to pomimo odejścia od marsylskiego ujęcia w wielu miejscach. Jej analiza zestawiona z analizą marsylskiego archetypu dowodzi jednak tego, że jej pomysłodawca był jednym z nielicznych, którzy prawdziwy sens wielu kart naprawdę zrozumieli w przeciwieństwie do większości współczesnych autorów, którzy zdają się uprawiać sztukę dla sztuki nie mając pojęcia o tym czym te karty są i jaka treść się w nich kryje.

Wydawca Taraki pisze, że dzięki tarotowi marsylskiemu, a niekiedy także dzięki innym dawnym taliom możemy zobaczyć to, co te karty tak naprawdę przedstawiały i co ich autor lub autorzy chcieli w nich przekazać; możemy się cofnąć do źródeł.

Zdecydowana większość współcześnie wydawanych kart tarota marsylskiego opiera się na (znakomitej!) edycji autorstwa Nicolasa Convera z 1760 r jednakże w swoich tekstach wielokrotnie już odwoływałem się do dwóch innych wersji autorstwa odpowiednio: Jean Dodal z ok 1701 - 1715 r oraz Jean Noblet z 1650 r (powinienem w tym miejscu podziękować Jean Claude Flornoy'owi za przypomnienie światu ich istnienia i zamieszczenie ich wizerunków na jego stronie www.tarot-history.com) które mimo tego, że do talii Convera są bardzo podobne, to jednak zawierają kilka bardzo ciekawych szczegółów tam nieobecnych. Opisywałem je już w swych poprzednich tekstach, tu wspominam o nich dlatego, że dzięki szczegółom oraz ogólnej kompozycji karty Magika z talii Nobleta (ryc 1) oraz karty Świat z talii Dodala (ryc 2) udało mi się wpaść na trop kodu tarota.


Ryc. 1, 2. Karty I-Magik i XXI-Świat

Pierwsze arkanum taroka autorstwa Nobleta w miejsce różdżki, którą Magik trzyma w innych taliach umieszcza w jego lewej ręce sztucznego fallusa. Magik tarotowy symbolizuje pierwiastek męski i penis. Ostatnio zauważyłem też podobieństwo postaci z pierwszego wtajemniczenia taroka do... Słupa ze Zbrucza czyli słynnego Świętowita (ryc 3) Słup ten jest słupem fallicznym a ponadto pozycja ciała, którą Świętowit prezentuje jest jedną z tak zwanych pozycji ekstatycznych znanych szamanom syberyjskim i indiańskim, którzy przyjmują ją podczas wprawiania się w odmienny stan świadomości celem aktywacji uzdrawiających energii (patrz też ryc 4 posąg kamienny z Mongolii z identycznym układem rąk źródło: Zarys dziejów religii, wydawnictwo ISKRY 1986 r)


Ryc. 3, 4. Świętowit i posąg z Mongolii

Magik tarotowy symbolizuje też (o czym już pisałem w swoim tekście Mag, Diabeł i Luna) szamana stojącego na granicy dwóch światów - na granicy naszej rzeczywistości ze światem duchów, co poznajemy po tym, że w talii Nobleta stoi on na dwóch brzegach strumienia, który jest tu symboliczną granicą dwóch rzeczywistości. Ostatnie z Wielkich Arkanów w talii autorstwa Jean Dodal (ryc 2) ukazuje w całości kompozycji - co nie trudno zauważyć - żeńskie narządy płciowe. Postać widoczna w centrum karty wydaje się być albo androgynicznym mężczyzną, albo kobietą. Najpewniej jest to przystrojona w pióra lub w liście szamanka z pałką i małym bębnem. (wśród wielu pierwotnych plemion kobiety rzadko zostają szamanami, kiedy się to już jednak stanie, to stają się szamanami bardzo potężnymi) Karta symbolizuje zatem pierwiastek żeński i waginę oraz szamankę.

W połowie drogi miedzy arkanami Magik i Świat wypada arkanum znane tradycyjnie jako Moc. Przedstawia ono kobietę dosiadającą lwa i trzymającą go za paszczę. Czym jest lew? Mówiąc najprościej lew z grzywą to samiec. Kobieta dosiada samca. Pierwszym ze znaczeń tej karty nader trafnie odczytanym przez Crowleya, który kartę tę zatytułował Żądzą (Lust) jest dzika namiętność i seks. Drugim znaczeniem jest moc magiczna. Badania pierwotnych plemion ukazują, że sprawy magii i seksu są ze sobą połączone, a konkretnie szamani starają się kontrolować swą seksualność (poskramiają swe cielesne instynkty) aby gromadzić magiczną moc. Magik i Świat portretują zatem osoby, które albo dają nieskrępowany upust swemu pożądaniu, albo celowo go powstrzymują, lub starają się energią seksualną sterować - Tantra... Kiedy przypatrzymy się układowi rąk Magika na taliach tradycji marsylskiej, to zauważymy, że różdżkę lub przedmiot falliczny trzyma on w ręce lewej, należy on bowiem do tych, którzy podążają ścieżką lewej ręki czyli drogą magii i wszelkich nauk tajemnych. Spośród mnóstwa najróżniejszych znanych mi współczesnych talii jedynie karty Sheridana Douglasa nie przekładają różdżki Magika do jego prawej ręki. Spójrzmy na ten układ rąk raz jeszcze: Magik zbliżając do siebie lewą i prawą rękę może połączyć różdżkę z pierścieniem, albo powstrzymać się od tego i ułożyć ręce w szamańskiej pozycji Świętowita.

Powyżej omówiłem pierwszy element kodu tarota: połączenie kart o numerach I i XXI w arkanum Moc XI. Zauważyłem, że karty tarota ułożone są w jego kodzie w kilku poziomach, możemy zobaczyć że para, którą nazywam w danym przypadku parą główną (jak Magik i Świat, które są zresztą w całym Tarocie parą najgłówniejszą) łączy swe energie w karcie leżącej w środku drogi między nimi - w karcie wyniku spotkania ich energii. Pomiędzy parą główną, której energie ostatecznie łączą się ze sobą mamy pary wtórne. Zarówno pary główne jak i wtórne zawierają karty o znaczeniach przeciwstawnych lub komplementarnych, a często znaczenie komplementarne i przeciwstawne występuje jednocześnie. Spójrzmy na ryc 5 i 5A w której rozrysowałem powiązania kodu Tarota występujące na kilku poziomach.



Ryc. 5, 5A. Powiązania kodu Tarota

Kolorem czerwonym zaznaczone są powiązania implozyjne najgłówniejszej pary. A zatem obok omówionego już zderzenia kart I i XXI mamy pierwszą parę wtórną: II Papessa i XX Odrodzenie (Eon) - znaczenie komplementarne: tajemna sekretna wiedza ułatwia i umożliwia czas odrodzenia i odbudowy, czas kiedy to co zakryte może wyjść na jaw. Znaczenie przeciwstawne: czas ochrony sekretu i czas jego ujawnienia z woli siły wyższej. III Cesarzowa i XIX Słońce: matka i dzieci - znaczenie komplementarne, Natura i pożywienie ciała oraz nauka i pokarm umysłu - znaczenie przeciwstawno-komplementarne. IV Cesarz i XVIII Luna: znaczenie przeciwstawne - twardy konkret kontra wizje i złudzenia. V Papież (Arcykapłan) i XVII Gwiazda: znaczenie przeciwstawne - mężczyzna/kobieta oraz wpływ na ludzi przeciwstawiony wpływowi na środowisko.
VI Kochankowie i XVI Wieża: znaczenie przeciwstawne - związek i rozpad. VII Rydwan i
XV Diabeł: znaczenie komplementarno przeciwstawne - są to dwa rydwany i dwa rodzaje triumfu dążenie do ruszenia naprzód oraz tyrania i zastój. VIII Sprawiedliwość i XIV Umiarkowanie (Równowaga, Sztuka): znaczenie komplementarne - konieczność rozwagi i umiarkowania w osądach. IX Eremita i XIII Śmierć: znaczenie komplementarne - mędrzec u kresu swych dni, czas i jego upływ (w talii Crowleya Pustelnikowi towarzyszy Cerber - strażnik krainy umarłych). X Koło Fortuny i XII Wisielec: znaczenie przeciwstawne - ruch i zastój (stan zawieszenia).

Kolorem ciemnozielonym zaznaczyłem postępujące (nieimplozyjne, że tak to określę) pary numeryczne I-X, I-XI, II-XII, III-XIII, IV-XIV, V-XV, VI-XVI, VII-XVII, VIII-XVIII, IX-XIX Krzysztof Wirpsza analizuje te pary z punktu widzenia Enneagramu i przejść miedzy jego punktami, co dowodzi, że Tarot jest systemem, który potrafi nawiązywać doskonały dialog z innymi systemami ezoteryczno - symbolicznego poznania. Żeby jednak zrozumieć pary kart tarota które się tu pojawiają nie musimy odwoływać się aż do Enneagramu, chociaż powiązania enneagramowe są tu bardzo ciekawe, to jednak pary te możemy zanalizować również jako pary przeciwstawno-komplementarne, a zatem: I Magik i X Koło Fortuny: para przeciwstawna - próba świadomego kształtowania rzeczywistości kontra przypadkowe wyroki Losu. I Magik i XI Moc: komplementarna para - Magowi potrzebna jest Moc. II Papessa i XII Wisielec: znaczenie przeciwstawne - sekret i zdrada (za nogi wieszano zdrajców i inne kreatury godne najwyższej pogardy), znaczenie komplementarne - inicjacja prowadząca do tajemnej wiedzy: patrz mit o bogu Odynie, który zawiesiwszy się na gałęzi świętego drzewa Yggdrassil posiadł dar rozumienia run. Talia Crowleya umieszcza poniżej Wisielca węża - symbol wtajemniczenia. W tekście Artura Kowalika pt. Zarys kosmologii dawnych Słowian doskonale podsumowany jest pewien typ konstrukcji - w tarocie marsylskim na takiej instalacji zawieszony jest Wisielec:

"W sposób ewidentny opisywana konstrukcja symbolizuje energię kreacji, zachowując zarazem jej bliźniaczą charakterystykę: dwa słupy wyrażają stan polaryzacji układu, zaś łącząca je poprzeczka - stan bipolarnej jedności, jaka panuje w najwyższym punkcie wszechświata, miejscu wiecznego ognia udzielającego nadprzyrodzonej wiedzy."

Patrz też na ryc 6 gdzie widnieje związek między kartami Papessy i Wisielca w talii Crowleya - przykład obecnej w tej talii tzw. projekcyjnej geometrii.

Ryc. 6

III Cesarzowa i XIII Śmierć: przeciwstawna para - życie i śmierć, rozwój i rozkład. IV Cesarz i XIV Umiarkowanie (Sztuka): komplementarna para - sztuka rozwagi i odpowiednich proporcji w rządzeniu i wszelkich przedsięwzięciach za które odpowiadamy osobiście. V Papież (Arcykapłan, Guru) i XV Diabeł: znaczenie przeciwstawne, dwa typy wpływu na ludzi, dwa typy oczarowywania słuchaczy i wyznawców. VI Kochankowie i XVI Wieża było omówione przy połączeniach implozyjnych, tu się powtarza i jest to para bardzo istotna. VII Rydwan i XVII Gwiazda: znaczenie przeciwstawne - wojna i pokój, żądza zniszczenia i odbudowa, znaczenie komplementarne - triumf działania i triumf siły życia. VIII Sprawiedliwość i XVIII Luna: para przeciwstawno-komplementarna - konieczny jest trzeźwy osąd złudzeń i wizji. IX Eremita i XIX Słońce: znaczenie przeciwstawne - mędrzec u kresu i dzieci, które dopiero dorastają i się uczą, para komplementarna - blask wiedzy i prawdy obecny i tu i tu. Eremita (Mędrzec) światło to stara się chronić i strzec przed zgaśnięciem i przed niepowołanymi, aby zachować je dla potomnych. Blask Słońca na dziewiętnastym Arkanum jest między innymi symbolem blasku prawdy która chroni i kształtuje dorastające dzieci.

Przejdę teraz do podsumowującego opisu następnych par implozyjnych, na ryc 5 pary te w całości (tzn. zarówno parę główną jak i pary wtórne) zaznaczyłem dla czytelności obrazu jedynie przy powiązaniach implozyjnych pary najgłówniejszej tj. kart Magik i Świat (kolor czerwony), natomiast dalej zaznaczyłem tylko pary główne: kolorem pomarańczowym pary Magik i Moc stykające się w karcie Kochankowie oraz Moc i Świat stykające się w karcie Wieża a innymi kolorami pary: Magik i Eremita zderzające się w Arkanum V Papież (Arcykapłan), Śmierć i Świat stykające się w karcie XVII Gwiazda, Magik i Śmierć w karcie VII Rydwan oraz Eremita i Świat w karcie XV Diabeł.

W tym tekście z uwagi na to, że wyżej wymienione pary omawiałem już szczegółowo w jednym ze swych poprzednich artykułów przypomnę bliżej jedynie pary stykające się w arkanach VI i XVI, które obok Magika, Świata i Mocy są najmocniejszymi kartami w całym tarocie.

Widzimy, że sportretowano tu dwa skutki namiętności: budujący - związek ukazany na karcie z nr VI oraz skutek rujnujący - rozpad i zniszczenie widoczne na karcie z nr XVI.

Na drodze pomiędzy Magikiem i mocą występują pary II Papessa i X Koło Fortuny: znaczenie komplementarne - tajemna sekretna wiedza może pomóc w odmianie losu, również sekretny wpływ na rzeczywistość. III Cesarzowa i IX Eremita: znaczenie komplementarne - mędrzec posiadł wiedzę o sekretach Natury. IV Cesarz i VIII Sprawiedliwość: znaczenie komplementarne - ten kto kieruje i rządzi musi dokonywać właściwych osądów. V Papież (Arcykapłan) i VII Rydwan - znaczenie komplementarne - dążenie do narzucania własnych nauk i poglądów siłą, ale też uczenie następców drogą do zwycięstwa prawdy

Pomiędzy arkanami Moc i Świat widzimy następujące pary: XII Wisielec i XX Odrodzenie - znaczenie komplementarne - człowiek, który poddał się inicjacji rodzi się niejako na nowo jako nowa osoba, jest to zestawienie typu szamańskiego, znaczenie przeciwstawne - stan kary i zawieszenia oraz czas odnowy i nowych możliwości. XIII śmierć i XIX Słońce: znaczenie komplementarne - kresem wszelkiego rozwoju jest i tak nieuchronny koniec życia (tę skomplikowaną parę opisałem bliżej w jednym z poprzednich tekstów). XIV Umiarkowanie i XVIII Luna: para o dopełniającym się znaczeniu - wycieczki w stronę złudnych, choć magnetycznych energii księżycowych wymagają rozwagi i umiarkowania, nawet jeśli nas one "ładują".

XV Diabeł i XVII Gwiazda: niezwykła to para warta bliższego opisu. Na arkanum z nr XVII widnieje Wenus - planeta uważana przez starożytnych za symbol bogini miłości i płodności a którą chrześcijaństwo (podobnie zresztą jak kobietę jako taką, którą widzimy na tej karcie w taliach marsylskich) powiązało z... diabłem nazywając go Jutrzenką i niosącym światło luci feris. Porównanie tych kart to zestawienie diabła urojonego z tym niejako bardziej prawdziwym sportretowanym na karcie nr XV opowiadającej o ciemnych stronach osobowości. Talia Jacques Vieville w miejsce klęczącej dziewczyny nalewajacej wodę z dzbanów umieszcza na siedemnastym arkanum brodatego architekta (ryc 7).


Ryc. 7

Ta zaskakująca odrębność od ikonografii marsylskiej była dla mnie długo bardzo tajemnicza, ale analiza wynikających z tarotowego kodu powiązań Arkanum XVII z innymi kartami wyjaśnia sprawę. Co architekt może mieć wspólnego z diabłem? Le Corbusier - pomysłodawca blokowisk... Jak już pisałem karta nr XVII związana jest też z arkanami VII Rydwan i V Papież. Powiązanie z Rydwanem (to wóz bojowy) to przede wszystkim zestawienie przeciwstawne wojna - pokój. Pokój związany jest z odbudową, talie marsylskie odbudowę tę ujmują w sposób naturalno-magiczno-mistyczny (kobieta źródłem życia dodatkowo magicznie wpływająca na środowisko), a talia Vieville w sposób bardziej dosłowny. Zestawienie z arkanum nr V jest zestawieniem dwóch typów wpływu: wpływ na ludzi i wpływ na środowisko.

Idąc dalej opiszę powiązania, których jeszcze w swych tekstach nie omawiałem, są one zaznaczone na ryc 5A kolorami niebieskim, piaskowym i brązowym.

Zacznę od zaznaczonego na niebiesko związku między kartami: Magik, Papessa i Cesarzowa z arkanum Świat: 1, 2, 3, 21; 2+1=3 Ostatnia z atutowych kart tarota jest jak to już pisałem obrazem postaci która najpewniej jest tańczącą szamanką analogiczną do mężczyzny szamana widocznego na karcie z numerem jeden. Obydwie te postaci posiadają tajemną wiedzę reprezentowaną w tarocie przez kartę Papessy mającej numer II. Całość kompozycji karty Świat to jak możemy zobaczyć na ryc 2 graficzne przedstawienie żeńskich narządów płciowych - związek z kartą Cesarzowa symbolizującą Boginię Matkę odpowiedzialną za narodziny i rozwój życia. Arkanum Świat jest tu syntezą trzech pierwszych kart tarota.

Przejdę teraz do opisu następujących powiązań: 11 czyli 1+1=2 Moc i Papessa - wiedźma widoczna na drugim wtajemniczeniu taroka posiada wiedzę o sprawach seksu i magii. 12 czyli 1+2=3 Wisielec i Cesarzowa - poddający się inicjacji uzyskuje moc i wiedzę o sekretach Natury od niej samej a przy znaczeniu przeciwstawnym błogostan kontra stan kary. 13 czyli 1+3=4 Śmierć i Cesarz - ten kto podejmuje decyzje czasem musi się zmierzyć z tym, że to czym przyszło mu kierować znajduje się w stanie rozkładu, także zdecydowane przywództwo kontra stan anarchii i rozkładu. 14 czyli 1+4=5 Umiarkowanie i Papież (Arcykapłan) - przekazywanie wiedzy o konieczności zachowania równowagi i proporcji. 15 czyli 1+5=6 Diabeł i Kochankowie - ta para została doskonale opisana przez Marię Borkowską w jej tekście o dwóch typach relacji uczuciowej: miłość kontra przywiązanie. 16 czyli 1+6=7 Wieża i Rydwan - zniszczenie i wojna. 17 czyli 1+7=8 Gwiazda i Sprawiedliwość - Aleister Crowley... napisał, że siedemnaste arkanum wieszczyć może przy negatywnym odczytaniu pomyłkę sądu. 19 czyli 1+9=10 Słońce i Koło Fortuny - w swym tekście o mezopotamskich wzorach obrazów tarota zamieściłem ryc 8 na której widzimy prawdopodobny wzór dla dziesiątego arkanum: solarne koło ze zwierzętami na szczycie.


Ryc. 8

Słońce widoczne na arkanum nr XIX wędrując przez kolejne znaki zodiaku wyznacza główny rytm astrologiczny (to ono obecne w chwili narodzin w danym znaku zodiaku określa do którego znaku należymy) Słońce to w tym zestawieniu makrokosmos, a Koło Fortuny to mikrokosmos - obraz (odbicie) wpływu wędrującego przez znaki zodiaku Słońca na losy żyjących na Ziemi ludzi. Koło Fortuny jest też przypisywane Jowiszowi - największemu i w astrologii najbardziej znaczącemu po Słońcu ciału niebieskiemu.

Zapewne zauważyliście - Drodzy czytelnicy - że w powyższym zestawieniu ominąłem karty Luny i Eremity (Mędrca): 18 czyli 1+8=9 które omawiam na końcu tego ustępu (na rycinie 5A powiązanie tu obecne zaznaczyłem na brązowo). Kim jest tak naprawdę tarokowy Eremita IX ? To Magik I , który osiągnął mistrzostwo dzięki właściwemu osądowi (Sprawiedliwość VIII) księżycowych często złudnych wizji i energii widocznych na karcie Luna XVIII czyli 1 i 8 .

Kod tarota można tez przedstawić w inny sposób, niż na ryc 5 i 5A gdzie karty ustawiłem w jednej linii. Spójrzmy na ryc 9 i 10 gdzie ustawiłem Wielkie Arkana tak, aby tworzyły dwa główne rzędy. W pierwszym przypadku rzędy te kończą się na Eremicie i Słońcu, a Koło Fortuny i Odrodzenie stoją na lewo od kart Moc i Świat tworząc pionową linię z Głupcem. W drugim przypadku rzędy kończą się na kole Fortuny i Odrodzeniu.



Ryc. 9, 10

Możemy zobaczyć, że dwa rzędy tworzą w pionie omawiane pary 1-11, 2-12, 3-13, 4-14, 5-15, 6-16, 7-17, 8-18, 9-19 i w drugim przypadku również 10-20 . Kiedy połączymy teraz ze sobą liniami pary kart wynikające z powiązań implozyjnych głównej pary Magik i Świat to okaże się, że linie przetną się pomiędzy kartami Kochankowie i Wieża po raz kolejny wskazując na bardzo mocny charakter tych arkanów.

Analiza zestawionych obok siebie kart Głupca, Koła Fortuny i Odrodzenia jest o czym wspominałem już w swych poprzednich tekstach obrazem tego, że za sprawą wyroków Losu możemy znaleźć się zarówno w sytuacji Głupca - wygnańca jak też możemy doświadczyć odbudowy i nowego korzystnego czasu. Kilka zdań poświęcę w tym miejscu samemu arkanum Głupca, pisałem już, że niekiedy może on być ukrytym dobrze zamaskowanym diabłem, ale karta ta jest o wiele bogatsza w znaczenia. Kiedy spojrzymy na to arkanum, to zauważymy, iż postać tam widoczna sprawia wrażenie kogoś znajdującego się na zewnątrz. Głupiec może być zarówno tym, który został wyrzucony na zewnątrz jak i tym, który przychodzi z zewnątrz Nosi ta karta numer zero co oznacza, że wyraża ona ideę pustki i niebytu, ale jest to pustka, która jest formą. Arkanum Głupca jest ogniwem łączącym Arkana Wielkie z Małymi: dziesiątki tarokowe wyrażają sobą stan przepełnienia, przesytu i dopalania się energii żywiołów, które dały z siebie maksimum przy dziewiątkach. Wyrażają formę, która staje się pustką. Przykładowo dziesiątka mieczy ukazuje stan umysłu i twórczości, w którym nie ma już blasku i świeżości, ale jest jeszcze powoli dopalający się żar. Kiedy oglądamy lub słuchamy wielu starych artystów to często widać ów stan dziesiątki mieczy: nie stworzyli od lat niczego nowego i świeżego, powtarzają samych siebie, ale żar ich twórczości przyciąga jak magnes będąc często źródłem ognia inspiracji dla następców. Dziesiątka buław to stan, w którym działanie i siła stały się celem samym dla siebie - tyranią. Tyran często nie próbuje już nawet udawać, że jego władza ma czemuś służyć - on upaja się władzą samą w sobie. Dziesięć pucharów to stan uczuciowego przesytu. Dziesiątka monet to bogactwo, które dobiegło pewnego szczytu i domaga się odpowiedniego rozdysponowania: podzielenia się nim, żeby nie było celem samym w sobie. Jest to również obraz tego, że bogactwo zostawimy na ziemi i nie zabierzemy go z tego świata. Głupiec - wygnaniec stoi między Dziesiątką monet i Magikiem, można rzec, że wyraża też stan znalezienia się "na tamtym świecie" - może odejść osiągnąwszy wyzwolenie albo trafić do następnego wcielenia dzięki twórczemu aktowi boskiej mocy i ponownie znaleźć się w naszej trójwymiarowej rzeczywistości: Magik reprezentujący też mężczyznę jest tym, który dzięki mocy z niebios razem z kobietą tworzy nowe życie - patrz uwagi o związkach pierwszego arkanum z kartą Wieża w tekście Mag, Diabeł i Luna. Odrodzenie widzimy na dwudziestym arkanum taroka: pomiędzy kobietą i mężczyzną widać dziecko, to też obraz tego, że wraz z pojawieniem się potomka w życiu rodziców zmienia się wszystko i nastaje nowa epoka w ich życiu. Zanim przejdę do zakończenia przypomnę, że koncepcji reinkarnacji - rodzenia się na nowo nie należy kojarzyć wyłącznie z kręgiem religii Wschodu. W cykliczne odradzanie się wierzyli choćby pitagorejczycy. Całość analizy tarota pozwala sądzić, że próby powiązania jego twórcy lub twórców z jakimś mistycznym renesansowym stowarzyszeniem neopitagorejskim mogą być uzasadnione.

Na sam koniec kilka uwag poświecę jeszcze kartom Kochankowie i Słońce (ryc 11 i ryc 12 ) z talii Jean Dodal)


Ryc. 11, 12. Karty VI-Kochankowie i XIX-Słońce

Widzimy, że na szóstym arkanum unoszący się w górze amorek zdaje się znajdować na tle tarczy słonecznej. Karta Słońce wśród swoich znaczeń wyraża też przyjaźń między ludźmi, natomiast szóste arkanum mówi o związku między kobietą i mężczyzną. To zestawienie uczy nas, że przyjaźniąc się z kimś musimy być gotowi na to, że osoba ta zaangażuje się w związek, który będzie ważniejszy od przyjaźni i musimy to zaakceptować.

Podsumowując zauważę, że opisany kod tarota jest poważnym argumentem za pierwotnością talii zaliczanych do tradycji marsylskiej, dowodzi też, że numeracja tych kart nie jest późniejszym dodatkiem, co sugerują niektórzy autorzy mając na uwadze to, że atutowe karty we włoskich taliach renesansowych nie są numerowane. Powstało w dzisiejszych czasach wiele talii okultystycznych, omówiony kod pokazuje jednak wyraźnie, że już pradawny tarot marsylski jest okultystyczny per se zawierając w sobie ukryty mistyczny przekaz wiedzy tajemnej skonstruowany tak, aby jego odczytanie było utrudnione.


Zastanawiam się co jeszcze tarot w sobie kryje...


Terravis(ion)




  (1)    2    dalszy >  

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

.RN
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)