Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

05 kwietnia 2010

Terravis Wiktor Rumocki

z cyklu: Kod Tarota

Kod Tarota - addendum
Tajemnego szyfru Wielkich Arkanów ciąg dalszy

Kategoria: Tarot

  < poprzedni    1    (2)  


Drodzy Czytelnicy! Tekst, który Wam dzisiaj przedstawiam jest uzupełnieniem informacji, które zawarłem w poprzednim artykule i dlatego polecam, aby osoby, które części pierwszej nie czytały zapoznały się z nią przed lekturą niniejszej publikacji.


Powiązania między poszczególnymi kartami tarota występują na kilku poziomach - wraz z opisem tych związków dołączyłem ostatnio sporządzone przez siebie grafiki, aby ułatwić zrozumienie omawianego kodu. Jednakże temat tarotowego szyfru nie został wyczerpany i dziś prezentuję dalszą cześć moich ustaleń.

Związki implozyjne pomiędzy kartami tarota występują bowiem nie tylko miedzy parą główną Magik i Świat - również Głupiec i Odrodzenie (Eon) tworzą parę główną stykającą się tym razem w dziesiątym Wtajemniczeniu Koło Fortuny. Połączenia między tymi trzema kartami były już przeze mnie wzmiankowane: otóż za sprawą wyroków Losu człowiek może się znaleźć zarówno w sytuacji wygnanego Głupca ( Wojciech Jóźwiak nazywa to resetem w życiu ) jak też może ponownie doświadczyć Odrodzenia w nowym korzystnym dla siebie czasie. To też ostrzeżenie, że wraz z nową epoką obok rzeczy cennych wychodzą też na wierzch różni idioci. Znaczenie połączenia implozyjnego Głupca z Odrodzeniem jest takie, że powracający z niebytu za sprawą Odrodzenia Głupiec wtłoczony zostaje ponownie w bieg zdarzeń poza którym dotychczas się znajdował. Jak pamiętamy Głupiec może też oznaczać stan znalezienia się w zaświatach, z których dzięki ponownej inkarnacji powraca na Ziemię i ponownie zaczyna podlegać wyrokom Koła Losu.

Przechodzę do omówienia par wtórnych do Odrodzenia i Głupca, pierwszą z nich jest para Magik I i Słońce XIX -  Magik reprezentuje energię męską, a energia ta jest energią słoneczną, twórczą i aktywną, co trafnie zauważyła w jednym ze swoich komentarzy czytelniczka Taraki podpisana jako Danuta. Kiedy spojrzymy na Magika z talii Jean Noblet (ryc. 1) to zauważymy, że jego ręce tworzą połówkę swastyki (zwanej po polsku swarzycą) - będącej starym i znanym różnym kulturom symbolem solarnym.


Ryc. 1. Karta I-Magik z talii Jean Noblet

Drugą parę stanowią tu Papessa II i Luna XVIII - wiedźma będąca uosobieniem tajemnej wiedzy i karta będąca bramą do świata tajemnic pełnego potężnych, magnetycznych ale i groźnych energii.

Następna para to Cesarzowa III i Gwiazda XVII - wizerunek Bogini Matki i klęcząca ciężarna dziewczyna nalewająca wodę z dzbanów. (patrz ryc. 2 i ryc. 3 karty z talii Jean Dodal)


Ryc. 2, 3. Karty III-Cesarzowa i XVII-Gwiazda

Jest to zestawienie dwóch kart o wybitnie żeńskiej, macierzyńskiej energii.

Na chwilę wrócę jeszcze do tematu mezopotamskich wzorów dla kart tarota, spójrzmy na ryc. 4 przedstawiającą odłamek wazy z ok. 2400 r p.n.e. z wizerunkiem najprawdopodobniej ukazującym sumeryjską Boginię Matkę Ninhursag: podobny obraz mógł być pierwowzorem dla trzeciego arkanum tarota


Ryc. 4. Sumeryjska Bogini Matka Ninhursag

Kolejną parę stanowią Cesarz IV i Wieża XVI - czwarte arkanum przedstawia tego, który kieruje innymi i za nich odpowiada. Karta ta jest w swym znaczeniu dywinacyjnym, jak pisze Wojciech Jóźwiak, wskazaniem, aby nieugięcie bronić własnej osoby, rodziny, pozycji i majątku. Trzeba tego bronić przed niebezpieczeństwami i rozpadem, czyli przed tym co symbolizuje złowieszcza tarokowa Wieża.

Piątą parą są Papież V (Guru) i Diabeł XV - ta opisywana już para występuje również przy połączeniach nieimplozyjnych i podobnie jak Kochankowie i Wieża jest parą bardzo mocną, przy której ogniskują się wyjątkowo mocne energie.

Następna para to Kochankowie VI i Umiarkowanie XIV (Równowaga, Sztuka) - te dwa arkana opowiadają o łączeniu ze sobą dopełniających się elementów oraz o łączeniu energii, przy czym jak zawsze wskazana jest rozwaga i umiar

Siódmą parę stanowią Rydwan VII i Śmierć XIII - nieodłącznym elementem wojny jest śmierć. Rydwannik jest wojownikiem. Siódme arkanum może wskazywać zarówno na triumf po walce, jak też na konieczność walki by sięgnąć po triumf, kiedy przypatrzymy się wizerunkowi tej karty z talii marsylskich to zobaczymy, że cztery kolumny podtrzymujące baldachim nad rydwanem i buława, którą rycerz trzyma w ręce tworzą łącznie pięć kijów, które wśród małych arkanów oznaczają walkę.

Kolejną parą są Sprawiedliwość VIII i Wisielec XII - sąd i kara... ale też ostrzeżenie dla poddających się inicjacji i odbywających podróże w krainę lunarnych energii by pamiętali o konieczności trzeźwego osądu wizji, których doznali.

Dziewiąta para to eremita IX i Moc XI - Mędrzec posiadł wiedzę o Mocy i magii. Ale ponieważ tarokowy Eremita symbolizuje także praktykę vision quest - podróży w poszukiwaniu wizji i Mocy, zestawienie to jest też obrazem wyprawy po Moc (patrz też: Godzamba, czyli wyprawa po moc).


Następną parą główną, którą omówię jest para Głupiec 0 i Koło Fortuny X stykająca się w arkanum Papież (Guru) V - skutkiem niepojętych wyroków Losu nader często nauczycielami i mówcami oczarowującymi słuchaczy zostają głupcy... Pierwszą parą wtórną do Głupca i Koła Losu są Magik I i Eremita IX - Pustelnik to Magik, który osiągnął mistrzostwo i który powinien przekazać swą wiedzę uczniom. Następna para to Papessa II i Sprawiedliwość VIII - czasami aby móc coś osądzić wyjść musi na jaw jakaś tajemnica. Kolejna para to Cesarzowa III i Rydwan VII - triumf i rozkoszowanie się sukcesem. Następnie mamy parę Cesarz IV i VI Kochankowie - ci, którzy zawarli związek muszą dbać również o konkrety.

Teraz opiszę parę główną Koło Fortuny X i Odrodzenie XX stykającą się w arkanum XV Diabeł. W swoich tekstach pisałem już, że Głupiec może być czasami ukrytym diabłem, zerowe arkanum łączy się z Odrodzeniem w Kole Fortuny, a tutaj mamy podobną sytuację: Koło Fortuny łączy się z Odrodzeniem w karcie Diabeł. Dwudzieste wtajemniczenie taroka jest symbolicznym obrazem nadejścia nowych czasów i wyjścia na powierzchnię, powstania z mroku niewiedzy i braku świadomości, ale też jest to alegoria ludzi powstających z tyranii.

[wyklęty powstań ludu Ziemi... ;-)] Karta Diabeł symbolizuje mroczne strony osobowości i drapieżność, a także znajdowanie się w stanie jakiegoś zniewolenia dla przykładu przez jakiś nałóg. Ale wyraża też gotowość do zniewalania innych. Jeszcze jednym ważnym znaczeniem tej karty jest gwałtowny bunt i niechęć do podporządkowania się komukolwiek. Ten bunt może się skończyć tyranią jeszcze gorszą niż ta przeciw której powstał (rewolucja zjada własne dzieci) Zderzenie kart Koła Losu i Odrodzenia w arkanum Diabeł to obraz buntu przeciw zastanej rzeczywistości, który skończył się nową formą tyranii (przykłady chyba wszyscy znamy)

Pierwszą parą wtórną jest tu Moc XI i Słońce XIX - Słońce jest źródłem energii (mocy) niezbędnej do rozwoju życia na Ziemi, ponadto jak pamiętamy jedenaste arkanum taroka to również pożądanie i seks czego oczywistym skutkiem są dzieci...

Następną parą wtórną są tu Wisielec XII i Luna XVIII - inicjacja i podróż w stronę księżycowych energii.

Kolejna para to Śmierć XIII i Gwiazda XVII - śmierć kontra kobieta jako źródło życia.

Ostatnia tutaj para to Umiarkowanie XIV i Wieża XVI - zachowanie równowagi nie jest już możliwe, skutkiem czego dochodzi do katastrofy.

Spójrzmy teraz na ryc. 5 na której umieściłem powiązania głównych par Magik i Świat, które zderzają się w Mocy oraz Głupiec i Odrodzenie które zderzają się w Kole Fortuny.


Ryc. 5.

Czas na samo clou niniejszego tekstu:

Widzimy, że powstały dwie grupy wiązek przecinających się odpowiednio pomiędzy kartami Kochankowie i Wieża oraz Papież (Guru) i Diabeł (ta para jest również parą bardzo mocną) Te skumulowania się energii mają znaczenie złowieszcze: w Wieżę bije piorun lub ogień niebieski, a na karcie Diabeł w marsylskiej talii Convera zapalona zostaje diabelska pochodnia (ryc. 6)


Ryc. 6. Karta XV-Diabeł

Widzimy, że z przecinających się na ryc. 5 linii powstało coś na kształt gwiazdy...

No właśnie... jeżeli chcemy ujrzeć tę gwiazdę w bardziej foremnej postaci, to musimy wybrzuszyć ułożenie kart tak, aby z arkanów od II do IX i od XII do XIX powstały dwa półokręgi. Powstanie wtedy klucz z szesnastoramienną gwiazdą w jego centrum (ryc. 7 i 8) Wewnątrz tej gwiazdy możemy odnaleźć między innymi pentagram opisany na heksagramie.



Ryc. 7, 8.

Człowiek, który zaprojektował te karty był geniuszem.

Mnie ciekawi jeszcze jedna sprawa - Drodzy Czytelnicy - do którego momentu opisane powiązania w tarocie można było zaplanować, a od którego momentu powiązania te są już wyrazem działającej matrycy rzeczywistości.

Z pewnością w tarocie ukrywa się jeszcze nie jedna tajemnica...


Terravis(ion)





  < poprzedni    1    (2)  

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)