zdjęcie Autora

13 listopada 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

kółka kręcąc wokół koła głowy czakrą paluszka obracając

Kategoria: Techniki rozwoju

« Siedemset siedemdziesiąt siedem czakr siedmiu ciał Ale przecież czuję czakrę ...czakroodczucia i czakroczytanie »
Dlaczego czakry to dobra broń zaczepno-obronna? Na to spróbuję odpowiedzieć w tym odcinku, co prawda część sekretu zdradziłem wdając się w tą kolistą czakro dygresję. To doskonałe narzędzie hipnozy!

Odwołujące się do naszego poczucia ciała. To zresztą jest moim zdaniem największa zaleta tego systemu pt. wprowadza umysł do ciała za pośrednictwem idei energii. A metafora energii to fantastyczny pomysł na pracę z odczuciami, aktywnością, ruchem a nawet uczuciami.
Zacznijmy od tego, że sam rozdział  'całości' na części ma delikatnie hipnotyczny wpływ. (Wszystko co przykuwa i prowadzi uwagę), czy to będzie podział na 2(yin-yang), 3(HMM), 4(żywioły), 5(żywioły), 6(jak w gwieździe dawida), 7(jak zasady huny, czy tutaj czakry), 8...12 jak w astrologii. Nie ma znaczenia. Znaczenie ma raczej sposób podania niż sam podział. W temacie czakr można powiedzieć, że odwołują się do zestawu wartości ocenianych pozytywnie kulturowo i tyle. Wyjaśnianie w ten sposób daje pozycję autorytetu - o to moimi słowami dotykam ważnych i znaczących dziedzin życia. W dodatku często najłatwiej zrozumieć to odczuciami tj. szybciej poczuć niż zrozumieć. A twoje odczucia nie kłamią..prawda? (buaachaachaacha).
Nie tu moim zdaniem tkwi prawdziwa moc rozpowszechnienia się tego systemu.
Dokładniej, tkwi ona w dwóch aspektach: lini centralnej ciała oraz dynamice okręgu.
Jeśli omawiam czakry od 1 do 7 - przyzwyczajam uwagę kogoś do wędrówki w górę po centralnej lini ciała, a nawet uniesienia oczu do góry i koncentracji ponad głową - to ostatnie "unoszenie się ponad głową"  to stan dysocjacyjny - płytkiego transu.
Jeśli omawiam czakry od 7 do 1 - przyzwyczajam uwagę kogoś do wędrówki w dół po centralnej lini ciała, ergo: musi się ona skoncentrować na odczuciach, priopercepcji. Skupienie na odczuciach to stan płytkiego transu.
Niezależnie od kierunku osoba kończy w transie - rośnie sugestywność mojej wypowiedzi.
A co tam, samo skupienie na ciele na dłużej dla kogoś siedzącego mocno w głowie jest transem ! Te siedem razy poprowadzenie uwagi, to w hipnozie motyw znany jako fragmentacja transu - ...zacznij wchodzić w trans, wróć, jeszcze nie teraz, zacznij rozluźniać, stop wracaj,  i rozluźnij ....głęboko głęboko w trans..
Korzysta to z wyrabiania nawyku, chęci, pragnienia dokończenia aktywności, którą ktoś zakłóca oraz rozładowania napięcia w ten sposób zbudowanego.
Drugi aspekt idei czakr to KOŁO (czakra znaczy koło). W dodatku koło ze środkiem w linii ciała. W takich warunkach KOŁO jest symbolem dynamiki odczuć. Jak narysujemy dwa punkty i połączymy je w odcinek, ma to wartość statyczną.

Jeśli zaś te  same punkty połączymy okręgiem to jest w tym sugestia ruchu od jednej do drugiej strony. Ten fragment jest często wzmacniany w teori czakr: czakry się obracają
Co za tym idzie przy umieszczaniu takiego wizerunku na swoim ciele, dopasowywaniu go to jest sugestia: odczuj wirowanie, ruch w tym punkcie
Nie wszyscy są zdolni do wykonania takiej sugestii (co zwyczajnie wzmacniałoby pragnienie zaangażowania się w łatwiejszą sugestię.). Ale tu też dochodzi drugi element: położenie, rejon osi ciała jest rejonem przecięcia wpływu półkul mózgowych. Więc odważyłbym się powiedzieć, że ten rejon powoduje krótkie konflikty w walce o dominację  - wprowadza konfuzję (metoda indukcji) w naszą strategię działania.
A co tam! Poniosło mnie w technologię hipnozy i straciłem z pola postrzegania poetykę ciała. Najprościej ujmując:
Linia centralna - to podgardle, podbrzusze zwierzęce. Rejon intymny i erotyczny, za to mała jest świadomość, że to taki rejon (rozpoznajemy wpływ tabu). Wychodzi od razu na zdjęciach:

Dotyk na osi ciała jest naładowany erotyzmem.
Samo to wystarczy do stwierdzenia:
Ktoś mówiąc o czakrach mówi o Twojej intymności, tak jak mówiąc, co masz między nogami i co robisz czy co masz robić w łóżku.
Wszelkie badania hipnotyzerów i coachów prowokatorów świadczą o tendencji pt. syndrom sztokholmski, tudzież zachowywaniu się jak damy u ludzi obojga płci..jeśli robi to wystarczająco subtelnie to damy..jeśli biją to kochamy..kij bejsbolowy, co mam zrobić kochanie?


C.D.N. o samych czakrach tych i innych ;) Innym wolno, to i ja sobie skorzystam..

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Siedemset siedemdziesiąt siedem czakr siedmiu ciał Ale przecież czuję czakrę ...czakroodczucia i czakroczytanie »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)