Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

07 lutego 2015

Karol Żelazny

z cyklu: Złoty Środek (odcinków: 79)

Kolorowo w tej tancbudzie


« Czas leczy rany? Debalcewe »

i sprzedają horoskopy, takie cuda, patrzcie ludzie na rozdrożu Europy!" Taki jest początek tekstu piosenki mojego znajomego, Janka M., i sądzę, że dobrze pasuje do naszej obecnej dyskusji. Tancbuda to jest ten dziwny biznes, w którym niektórzy z nas robią. Pytanie jest o etykę zawodu Mistrza Wiedzy Niezbyt Tajemnej i sposób jej przekazania. Co można, czego nie powinno się robić, mówić, sugerować, obiecywać. Jakie działanie stanowi manipulację?

Taki Kodeks Etyczny "Egzorcysty". Każdy zawód ma jakiś kodeks etyczny. Psycholog, lekarz, prawnik, czemu nie ma KE Mistrza Wiedzy Niezbyt Tajemnej? Zważając na rozpowszechnienie i zainteresowanie populacji W.N.T uważam, że taki kodeks powinien powstać. Np. Czy jest etyczne sugerowanie przez "egzorcystę" posiadania wiedzy i umiejętności tajemnych i bezpośredniego wsparcia przez Boga? Czy prawdziwy egzorcysta może prosić o odpowiednie do umiejętności wynagrodzenie? 

Złoty Środek: wstęp na końcu

Pewien człowiek był ścigany przez tygrysa, kiedy znalazł się na skraju stromej skarpy. Czepiając się krzaków i korzeni zaczął spuszczać się w dół. "Jestem uratowany" pomyślał, kiedy ku swojemu przerażeniu zobaczył drugiego tygrysa czekającego go na dole.

Nagle zauważył dziką truskawkę, rosnącą na prawie pionowej powierzchni skarpy. Zerwał ją i włożył do ust. Była tak smaczna, że przez chwilę zapomniał o tygrysach, rozkoszując się słodyczą truskawki rozpływającej się w jego ustach.

Ten blog jest właśnie o tej truskawce :)

Korekta przez: Radek Ziemic (2015-02-07)



« Czas leczy rany? Debalcewe »

komentarze

[foto]

1. Nie czuję się kompetenty • autor: Radek Ziemic2015-02-07 20:55:00

ale odnoszę wrażenie, że jakoś tak niedokładnie albo przewrotnie sformułowano pytanie. No bo nie chodzi o egzorcystów, prawda? No i co to takiego wiedza niezbyt tajemna? Chodzi o psychologów, terapeutów, uzdrawiaczy czy coś innego? Czy istnieją jakieś prawa tego dotyczące, w Polsce, w USA czy gdzie indziej? Nie czepiam się, ale jako "nie-szaman" i "nie-egzorcysta" po prosty nie wiem, o co chodzi.
[foto]

2. Po owocach ich poznacie • autor: Arkadiusz2015-02-08 09:37:03

czysta intencja, no i sprzedawaj "towar", w który wierzysz i który potrafisz potwierdzić czynem; taki Frank Farrelly od terapii prowokatywnej stosował wszystkie możliwe metody, które uważał za skuteczne w konkretnym przypadku, Boga też wykorzystywał.

3. Tak to tak trochę żartobliwie • autor: Nierozpoznany#61032015-02-08 10:17:37

z tym egzorcystą:)

czystość intencji - myślę że to b. ważny punkt.

Jesli klient wierzy w Boga, to można odwołać się do tej siły?

4. Janek M. • autor: Nierozpoznany#61032015-02-08 10:30:53

napisał też tekst... Przemytnik Złudzeń:)

...mój towar bez giełdy i bez parytetu
   chodliwy jest na całym świecie...
[foto]

5. Intencje • autor: Radek Ziemic2015-02-08 10:49:21

i kompetencje.Bóg wielu może pomóc, więc warto, zwłaszcza jeśli się samemu wierzy. Niektórzy są jednak na Boga uczuleni. Ale warto w nich wzbudzać poczucie czegoś jasnego we wszechświecie. Oczywiście, wszystko zależy o tego, o jakich egzorcyzmach mówimy. Czy o leczeniu depresji, czy o coachingu, choć dziś te różne formy też się łączą. 

6. egzorcyzm to tylko... • autor: Nierozpoznany#61032015-02-08 11:03:11

egzorcyzm to tylko taki zartobliwy tytuł:)

1. Intencje / I shall do no harm / Będę działał na korzyść klienta, jednocześnie nie czyniąc szkody żadnemu organizmowi.

2. Kompetencje

3. Wpływ Siły Wyższej

4. Dokładne poninformowanie klienta o możliwych skutkach terapii

5. Jasne określenie celu wizyty, określenie co jest możliwe do osiągnięcia, jasna informacja o stosowanych metodach
[foto]

7. Odpowiedzialność • autor: Radek Ziemic2015-02-08 11:31:01

Nie wiem, jak to wygląda w przypadku wiedzy nie całkiem tajemnej, ale ważna jest  też odpowiedzialność. Lekarze na przykład często chcą ją z siebie zrzucić. Tu też idzie w parze ryzyko zarzutu nieprawdziwego. Myślę, że pacjent (powiedzmy osoba chora na depresję) potrzebuje ufać terapeucie. Kto wie, czy nie jest tu potrzebny dar jakiś (poza empatią :-) Ale taki człowiek, który pomaga, jest często jak lekarz: pozwala znosić ból, a niekiedy też go usuwa lub pomaga usunąć. Żyjemy we wspaniałych czasach, w których duszą zajmują się już nie tylko kościoły i filozofowie, ale i ci, którzy wiedzą, jak bardzo dusza może boleć, a co ważniejsze, ich pomoc staje się coraz bardziej dostępna. 

8. Odpowiedzialność • autor: Nierozpoznany#61032015-02-08 13:29:35

ważny punkt

odpowiedzialność terapeuty to w sumie intencje i kompetencje

też odpowiedzialność klienta za proces w którym bierze udział

Powiem tak: Dokładne poninformowanie klienta o możliwych skutkach terapii

(a te mogą być różnorodne)

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)