zdjęcie Autora

26 stycznia 2014

Alexandramag

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2518)

Kramy ze strzechy i stare futra

Kategoria: Sny i wizje

« Żółty ptak Idę na szkolenie »
Poszłam do ludzi, podpisałam z nimi umowę na połów dorszy z Bałtyku. Przyszłam z kobietą, blondyną, do kramu, z dachem ze strzechy. Obok znajdował się box znajomych. Siedzieli tam obydwoje, siostra z bratem. Znajomy zajrzał do boxu, gdzie ja byłam, Zobaczył blondynę i się wycofał. Nie podobała mu się. Później wyszłam poszłam do boxu obok, do znajomych. Powiedzieli, że mają stare futra i można coś wybrać. Przynieśli te futra, zaczęłam przymierzać. Zastanawiałam się czy jedno z nich nie należało do mojej mamy. Odłożyłam coś dla siebie, inne miałam odsprzedać. Później weszłam do garażu podziemnego. Wszedł też tam mężczyzna. Zamiast samochodów, były tam tapczaniki. Położył się na miejscu z numerem 55. Jakaś kobieta zapytała dlaczego on wiedział, że tam można się położyć. Były też inne numery od 51. Wyszłam z tego garażu.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Żółty ptak Idę na szkolenie »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)