Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

20 maja 2011

Wojciech Jóźwiak

Krótka historia Rokitnicy

Kategoria: Podróże i regiony
Tematy/tagi: dąbgeologiahistoriaMazowszerzeka

Rzeka Rokitnica ma około 130 tysięcy lat. Powstała kiedy stopniał lodowiec z poprzedniego chłodnego okresu czyli glacjału. Tu wyjaśnienie: w ciągu epoki lodowcowej lodowiec kilkakrotnie spływał do nas ze Skandynawii. Ostatni z nich pokrył pojezierza, gdzie pozostawił po sobie jeziora, i stopniał 11 700 lat temu. Poprzedni zanikł, jak napisałem, 130 tys. lat temu. Tamten lodowiec sięgał na Mazowszu aż do Pilicy, a gdy stopniał, wzgórza Wysoczyzny Rawskiej były świeżym pojezierzem, jak dziś na Mazurach. Wtedy, jako jeden z cieków płynących stąd na północ, urodziła się Rokitnica. Tamten interglacjał czyli okres międzylodowcowy był cieplejszy niż dzisiaj: w Finlandii rosły dęby, w Tamizie żyły hipopotamy. Tamten raj trwał krótko i skończył się po 26 tysiącleciach - lodowiec wrócił i zatrzymał się pod Płockiem. (Dlatego tam są jeziora.) W arktycznym klimacie ziemia była stale zmarznięta, tylko wierzchnia warstwa gruntu roztapiała się podczas krótkiego lata tworząc płynne błoto, które wyrównywało nierówności terenu. Skutkiem tego Mazowsze zatraciło dawny krajobraz pojezierza i zamieniło się w płaską lub falistą równinę. Wtedy tutejsze rzeki dostały swoje szerokie i płytkie doliny. Ten ostatni (jak dotąd!) lodowiec mroził Europę prawie równo 100 tys. lat. Przez tak długi czas Rokitnica była strugą wody na powierzchni tundrowego mokradła. Mamuty nad nią się pasły.

Wróciło ciepło, dawną tundrę porosły drzewa, najpierw brzoza, potem sosna, w końcu dęby. Jak wyglądała wtedy Rokitnica, możemy wyobrazić sobie, widząc zabytkowe leśne rzeki: Bliznę koło Augustowa lub Płocicznę na Pomorzu. - Na tle dębowej puszczy, pas mokradeł, porośnięty olchami równie wielkimi jak dęby, wyrastającymi z wody, która rozlewa się między nimi szeroko, wcale nie spiesząc się w dół, zarasta łanami skrzypu i situ. Pewnie bobry pomagały wodzie zwalniać biegu.

Przybyli z południa rolnicy i niewykluczone, że mówili już językiem podobnym do słowiańskiego. Naturalną drogą dla nich była Bzura, dopływająca do niej Utrata, i do Utraty Rokitnica. Rokitnica była ważna, ponieważ spinała dwie różne krainy: rolniczą czernoziemną Równinę Błońską, i leśny skraj Wysoczyzny Rawskiej, gdzie gleba jest zbyt piaszczysta lub zbyt mokra - teren, który jeszcze 300 lat temu był Puszczą Jaktorowską i który dopiero Kolej Warszawsko Wiedeńska 150 lat temu uczyniła atrakcyjnym dla ludzi.

Rokitnica przeżyła też czas - pod koniec istnienia Cesarstwa Rzymskiego - kiedy nad nią prosperowało zagłębie hutnicze. Z rudy darniowej wytapiano żelazo, z którego wykuwano groty, miecze, okucia do tarcz i obręcze na koła do wozów. Mazowieckie zagłębie zaopatrywało w żelazo całe Barbaricum walczące z Rzymem. Upadło razem z Rzymem i jego wrogami.

Trzecia epoka życia rzeki przyszła w ostatnich stuleciach, kiedy las padł pod ogniem i siekierą, krajobraz zdominowały zbożowe pola. Nadrzeczne mokradła stały się cenne jako błonia, na których pasano bydło. Na otwartych przestrzeniach rzeka płynęła szybciej i głębiej; znalazła też sobie wtedy nową zabawę: zaczęła figlarnie meandrować.

Sochaczew i Warszawa zrobiły wtedy karierę jako porty, skąd mazowieckie zboże spławiano do Gdańska i dalej. Nawet mała Rokitnica zapewniała transport, dlatego nad nią zbudowano łańcuch szlacheckich rezydencji: Czubin, Żuków, Tłuste, Kłudno.

Czwarta epoka przyszła w latach 70-tych, kiedy rzekę uregulowano, czyli zagnano do sztucznego, prostego i wąskiego kanału. Zdjęcia w Google-Maps wciąż pokazują ten stan, nawet można wypatrzyć dawne wijące się starorzecza sprzed regulacji. W minionym półwieczu rzeki niszczono (czyli "regulowano") ponieważ przestały być potrzebne. Straciły znaczenie jako drogi transportu, rolnikom zajmowały cenny grunt, zamiast wody niosły ścieki, w ogóle przeszkadzały.

Piąte wcielenie Rokitnicy właśnie powstaje. Jej doliną budowana jest autostrada. Dawna rzeka staje się przydrożnym kanałem odwadniającym jezdnię. Wzdłuż (dawnej) Rokitnicy będziemy przejeżdżać w parę minut nawet jej nie widząc.


Wojciech Jóźwiak



rokitnica_01.jpg
Zdjęcie Google-Earth dostępne do niedawna: Rokitnica w Żukowie z orbity. Od dawna w prostym kanale pomelioracyjnym, ale widoczne ślady po meandrach i starorzeczach. Tego krajobrazu JUŻ NIE MA. Co jest, patrz niżej.

rokitnica_02.jpg
Jesienią 2010 rzekę jeszcze raz wyprostowano.

rokitnica_03.jpg
Rokitnica kilka km w dół od Żukowa i Milanówka. Są bobry! Widać gałęzie obryzione przez bobry i zatoki wyryte przez nie na brzegach. Zdjęcie z 2010, wiosną 2011 te gryzonie są tam nadal.

rokitnica_04.jpg
Budowa autostrady w dolinie Rokitnicy koło Żukowa. Rzekę ledwo widać. (Zdjęcie z kwietnia 2011, komórką, dlatego nieładne.)

rokitnica_05.jpg
To samo miejsce zimą 2012. Kto widzi rzekę?


Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)