Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

14 grudnia 2015

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Auto-promo Taraki 4 (odcinków: 85)

Krótki wypad do Krakowa na warsztaty Dragon Dreaming
Pierwsze w Polsce i (dlatego) historyczne, które prowadził Robert Palusiński


« Raz kozie śmierć – czyli zmieniam grafię Taraki Półzimek. Pełnia. Historia iwentów »

W weekend 12-13 grudnia b. 2015 r. pojechałem do Krakowa na warsztaty metody Dragon Dreaming. ...Które prowadził Robert Palusiński, który tę metodę ćwiczył u jej twórcy Johna Crofta z Australii. Robert wcześniej pisał o tym w Tarace, patrz: „Metoda Dragon Dreaming Project Design. Jak w oszałamiająco skuteczny sposób realizować marzenia”. Oryginalną witrynę Johna Crofta masz tutaj: www.dragondreaming.org.

Warsztaty były na Zakrzówku, gdzie zaraz za domami zaczynał się teren, będący w porównaniu z miastem istną anekumeną, zobacz zdjęcia. Po wejściu na wapienne wzgórza z jednej strony miało się panoramę Krakowa, z drugiej strony przepaści i jeziora, na horyzoncie Beskidy, a gdyby była pogoda, to może i Tatry byłoby widać. Z tamtej anekumeny pod dom przychodziły wiewiórki, dziwne dla mnie, Mazowszanina, bo prawie czarne. Normalnie w tygodniu w tamtym domu mieści się alternatywna „szkoła demokratyczna”.





Co to znaczy „Dragon Dream/img”, dlaczego sen lub marzenie, i dlaczego smoka? Każde zwierzę (lub inna istota) pochodzi-przychodzi ze swojego snu. „Możesz zabić kangura, ale nie zabijesz snu kangura” – mawiają Aborygeni. Sen-śnienie, świat snu, gdzie płynie-nie-płynie Czas Snu, jest źródłem, matrycą tego, co się przejawia: realnie, konkretnie i namacalnie. Również Smok, czyli potęga-zwycięzca, archetypowy Realizator, jest zakorzeniony i zanurzony w swoim śnie i z niego się wyłania. Kiedy działamy na wzór Smoka, najpierw zanurzamy się w Śnie, gdyż tam jest nasza wizja, idea, inspiracja i moc.

Dreaming, czyli śnienie-marzenie-wizja, jest pierwszą fazą procesu, który ma zrealizować nasze marzenia i nie tylko. Drugą jest Planowanie, trzecią Działanie, finalną czwartą Świętowanie, albo celebracja, czyli cieszenie się i uznawanie swoich zasług. Zwykle robiąc coś, lekceważymy Śnienie (które jest zupełnie kluczowe i niezbędne, żeby cokolwiek wystartowało), a Świętowanie pomijamy. W metodzie Dragon Dreaming na każdą z tych 4 faz poświęca się po 1/4 uwagi, czasu i funduszy!

Mnie jako enneagramowego Mediatora-Dziewiątkę, który nie lubi zarządzać innymi i lubi, jak coś się dzieje samo przez się, bardzo poruszyło to, że dobrze obmyślone – czyli wyśnione i zaplanowane – przedsięwzięcie ma się „kręcić samo”, bez jednostkowego szefa, który o wszystko by się troszczył, ponaglał, nadzorował itd. Obrazuje to hasło „puste centrum” – czyli brak centralnego kierownictwa. Dzieło realizowane przez Dragon Dreaming ma być absolutnie wspólne. Kto się nie poczuwa, swobodnie odchodzi, a jeśli ktoś z działającej grupy ma trochę odmienny pogląd i nastawienie, to przedsięwzięcie jeszcze na etapie śnienia jest tak długo dyskutowane i modyfikowane (niekoniecznie intelektem!), aż zapanuje zgoda i jednomyślność i każdy uzna to przedsięwzięcie za jednakowo swoje. Gdy tak jest, przedsięwzięcie może ruszać – i wtedy będzie iść dalej własnym napędem.

Poznaliśmy też kilka zręcznych metod, które „włączają prawą półkulę” i pozwalają na szerszy odbiór niż tylko z ego i jego intelektu.

Dragon Dreaming ma swoje warunki etyczne: każdy projekt czyniony tą metodą musi służyć rozwojowi człowieka, zarówno ogólnie, jak i konkretnych uczestników projektu. Musi wzmacniać tkankę społeczną: i w działającej grupie i w lokalnym środowisku. Musi być dobre dla Matki Ziemi. (Dlatego trzeba przestrzegać, żeby w końcu projekt nie pociągnął zwiększonej eksploatacji zasobów Ziemi.)

Co dalej? Mam wielką ochotę, by Dragon Dreaming został zastosowany do pracy nad Taraką i siostrzanymi projektami. Kiedy, gdzie i jak? – zobaczymy. Na razie potrzebuję-potrzebujemy czasu na prześnienie. Ale pewnie już niedługo.


Grafika ze strony fountoukis.com

Auto-promo Taraki 4: wstęp na końcu

Starsze teksty z tego cyklu w blogach:
Auto-promo 3
Auto-promo 2
Auto-promo
Auto-promo Zero.

Korekta przez: Radek Ziemic (2015-12-14)



« Raz kozie śmierć – czyli zmieniam grafię Taraki Półzimek. Pełnia. Historia iwentów »

komentarze

[foto]

1. Polecam video-wywiad Roberta Palusińskiego o Dr.Dr. • autor: Wojciech Jóźwiak2015-12-16 08:13:36

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)